I tak już po opadnięciu wczorajszych emocji... Kamil Grabara jest baaardzo przeciętnym bramkarzem. Zaryzykuję nawet, że to najgorszy bramkarz reprezentacji Polski w ostatnich 30 latach. Wczorajszy występ to po prostu kompromitacja z jego strony. Nie pomógł ani razu (nawet ten rzekomo obroniony strzał w końcówce, to nie było nic wyjątkowego), a zawalił dwie bramki.
Na obecną chwilę kompletnie nie widzę w nim bramkarza numer 1 w reprezentacji. Trzeba szukać zupełnie innego człowieka na to miejsce.
Chodzenie z głową w chmurach, zbyt wielka pewność siebie, w tym przypadku jest przekleństwem...
Robert Lewandowski jest symbolem marzeń, które stały się rzeczywistością. Od boisk w Warszawie i Pruszkowie po największe stadiony świata. Polak wszędzie, gdzie grał udowadniał, że talent połączony z ciężką pracą i konsekwencją może wynieść człowieka na sam szczyt. Obecnie jego nazwisko wymienia się jednym tchem obok legend futbolu, a każdy gol jest kolejnym kamieniem milowym w budowaniu nieśmiertelności.
„Lewy” w Barcelonie pisze kolejny rozdział swojej niezwykłej historii, o czym wspomniał Andrzej Strejlau w książce "Równo z trawą. Felietony Andrzeja Strejlaua":
„Robert Lewandowski swoim talentem, umiejętnościami i inteligencją w grze zyskał uznanie największych ekspertów oraz kibiców futbolu na wszystkich kontynentach, co znalazło odzwierciedlenie w wielu prestiżowych nagrodach.
Barcelona jest drugim wielkim wyzwaniem w apogeum wspaniałej kariery Roberta. Olbrzymia presja na szybkie osiągnięcie sukcesu jest w codziennej praktyce zawodowca normalną wypadkową oczekiwań własnych, rodziny, kolegów z drużyny oraz mass mediów. Jest to zadanie niezwykle trudne, ponieważ kontynuacja osiągnięć na wysokim poziomie jest również uzależniona od umiejętności partnerów i ich akceptacji w strategii realizacji założonych celów.
Wszyscy pragniemy, aby gra Lewandowskiego i wyniki Barcelony stały się piękną laurką podsumowującą jego niezwykłą, nieprawdopodobną karierę…
Lewandowski przebojem wdarł się do grona najlepszych napastników w historii futbolu. Przekroczył granicę 700 goli w karierze i nie powiedział jeszcze ostatniego słowa”.
Cieszmy się, że możemy być świadkami, jak tworzy swoje piłkarskie dziedzictwo. 💪⚽🔵🔴
Dziś „Lewy” obchodzi 37. urodziny. Wszystkiego najlepszego!
👉 Książka "Równo z trawą. Felietony Andrzeja Strejlaua" jest dostępna na ⏩ https://t.co/BlNKeymb4H
#reklama 📚
📷 Getty Images
Cyberpunk wczoraj na steam 85k osób jednocześnie.
Czy mnie to dziwi? Ani trochę.
To jedna z najlepszych gier w historii. Powiem więcej. To gra lepsza niż mój ukochany Wiedźmin 3.
Zwyczajnie trzeba w to zagrać.
Popierdolony efekt motyla.
Gdyby Liverpool grał na KMŚ.
Gdyby wybrał inne miejsce na wakacje.
Gdyby wyjechał trochę później.
Zawsze pozostaje tyle pytań w głowie, przykre
Siedzę i od kilkunastu minut patrzę się w ścianę i nie potrafię nawet nic powiedzieć
Po prostu kurwa dramat i szok. Nigdy cię nie zapomnę Diogo. Spoczywaj w pokoju