20 maja prokuratura zatrzymała trzech Polaków za szpiegostwo na rzecz Rosji.
Dlaczego mnie nie dziwi, że wszyscy są związani ze środowiskiem PiS i Konfederacji. Oczywiście środowisko Mentzena krzyknie - ale oni są od Brauna!
A Braun, to skąd się wziął?
#SzpiedzyRosji
#Konfederusja
Opowiem wam prawdziwą historię, jak rząd Morawieckiego osobiście zaprosił agentów FSB, finansował ich z kieszeni polskiego podatnika i wystawił nas wszystkich na realne zagrożenie terrorystyczne!
Jeśli myśleliście, oglądając niemoty z Kancelarii Nawrockiego, dochodzicie do słusznych wniosków, że Bogucki to cham, a Cenckiewicz to ruska onuca, to trzymajcie się krzeseł. To jest poziom zdrady stanu, za który cała partia Kaczyńskiego ponosi pełną i zbiorową odpowiedzialność.
„Program pomocy rosyjskiej opozycji” - brzmi godnie, szlachetnie, po bohatersku. W rzeczywistości w latach 2022–2023 Ministerstwo Spraw Zagranicznych za rządów Morawieckiego sprowadziło do Polski grupę Rosjan pod pretekstem wsparcia opozycjonistów. Stypendia, akademiki, "socjal", mieszkanie, wszystko za nasze pieniądze.
Para Igor R. i Irina R. zgarnęła w sumie blisko 72 tysiące złotych, po ok. 5 tys. miesięcznie. De facto publiczna łapówka dla Kremla.
A teraz prawdziwa bomba, Igor R. od co najmniej 2020 roku był aktywnym agentem rosyjskiego FSB.
W lipcu 2024 ABW przechwyciło paczkę kurierską pełną materiałów wybuchowych, nitroglicerynę, zapalniki, elementy bomby kumulacyjnej zdolnej do masakry.
Igor R. i Irina R. zostali zatrzymani i oskarżeni o szpiegostwo na rzecz Rosji, polowanie na prawdziwych opozycjonistów i sprowadzenie bezpośredniego zagrożenia terrorystycznego.
I tu wchodzi Marcin Przydacz, ówczesny wiceminister MSZ, dziś jeden z najbliższych współpracowników domniemanego prezydenta Nawrockiego. To on osobiście stworzył i zatwierdził wąską, tajną listę zaledwie siedmiu „opozycjonistów”. To on ręcznie wpisał agenta FSB na listę i zaprosił do Polski. Igor R. nie zgłosił się sam, został wybrany i sprowadzony decyzją Przydacza!
Gdy afera wybuchła, Przydacz zrobił to, co pis-owski motłoch umie najlepiej, złapany za rękę, twierdził, że to jego ręka, skłamał i zrzucił winę na innych, a teraz nie odpowiada na pytania, i co typowe dla pis-owskich zdrajców, kłamców i złodziei, milczy.
Partia Kaczyńskiego przez osiem lat traktowała państwo jak prywatny folwark, a politykę zagraniczną i służby jak pole do partyjnych nominacji i układów. Lojałność ponad bezpieczeństwo narodowe. „Nasi” ponad kompetencje i weryfikację. Suwerenna Polska Ziobry, Matecki, Przydacz i cała reszta, to nie pojedyncze gnijące bagno, to cały archipelag gnijących bagien, za które Jarosław Kaczyński bierze pełną odpowiedzialność polityczną, moralną i karną.
Ile jeszcze takich „opozycjonistów rosyjskich z FSB” siedzi wśród nas dzięki decyzjom Przydacza i spółki? Ilu rosyjskich szpiegów i terrorystów pis wpuścił do Polski za nasze pieniądze?
To zbrodnicza niefrasobliwość partii, która przez lata osłabiała państwo, rozbrajała armię, handlowała polskimi wizami z polskim godłem, jak starymi gaciami na bazarze, niszczyła służby i otwierała drzwi wrogom.
Marcin Przydacz to produkt pis-owskiego standardu - zero odpowiedzialności, zero kompetencji, maksimum bezczelności i maksimum forsy.
@rafal_zaorski po pierwsze: nie trzymam straty na -1000%
jakbys mial money i risk management na poziomie chociazby przedszkolaka, to nie musialbys pozyczac hajsu na miescie od jednych, zeby splacic drugich :)
Jest grubo. Ponieważ Zondacrypto za chwilę zbankrutuje, a umoczeni politycy próbują znaleźć się jak najdalej od tematu, Tusk właśnie zdetonował bombę, która ma im to uniemożliwić. Co wiemy dotąd dzięki mediom i temu, co potwierdził Tusk?
1. Kral
- miał wpłacić 450 000 zł na fundację Instytut Polski Suwerennej Zbigniewa Ziobry.
- miał puścić 70 000 Euro (300 tys. zł) na rzecz fundacji Przemysława Wiplera.
2. Ziobro
- beneficjent grubej wpłaty, która miała pójść na obronę Mateckiego i Salcesona. Czy to dlatego tak chętnie Bartosz Lewandowski podaje dalej wpisy Krala, choć niespecjalnie występował dotąd jako specjalista od krypto? No niespecjalnie się chłopaki kryją.
3. Wipler
- otrzymał od Krala 70K Eur poprzez fundację „Dobry Rząd” xD
- prezentował publicznie stanowisko, że nadzór nad rynkiem krypto jest zbędny, regulacja nie służy rynkowi i jest niepotrzebna.
- był „niezwykle aktywny w promowaniu weta” i mocno działał komunikacyjnie na rzecz jego utrzymania (oczywiście dla Polski).
- retweetował wszystko, co pisał Kral.
- pojawiał się na wydarzeniach sponsorowanych przez Zondę (np. CPAC) prezentując się „niemal jako gospodarz”.
- często występował w Republice de facto finansowanej przez Zondę.
4. Mentzen
- jego brat, Tomasz, handluje krypto
- Mentzen konsekwentnie twierdził, że ustawa jest „przeregulowana”, zniszczy rynek kryptowalut, ograniczy swobodę inwestowania, argumentował, że ludzie „mają swój rozum” i powinni sami oceniać ryzyko
- Współtworzył polityczne zablokowanie ustawy, razem z PiS doprowadził do utrzymania weta prezydenta i faktycznego zablokowania regulacji rynku
5. Nawrocki
- ZondaCrypto była głównym sponsorem CPAC, jednym z najważniejszych uczestników byli Nawrocki oraz Duda.
- Za słynnym handshakiem Nawrocki-Trump mają stać pieniądze Krala oraz pośrednictwo Sakiewicza.
- W kancelarii Nawrockiego rozgrywającym jest Nikodem Rachoń, brat Michała Rachonia.
- Na chwilę przed wetem w sprawie krypto, Sakiewicz spotkał się z Kralem w Monako, gdzie przyjechał (oczywiście) z kochanką (pozdrawiamy panią Anetę).
6. Duda
- ZondaCrypto była głównym sponsorem imprezy CPAC, na której gościł wraz z Nawrockim w kampanii prezydenckiej
- sam zatrudniony jest przez inną firmę współpracującą z Zondą – Zen. com
7. Agnieszka Ścigaj
- posłanka PiS - na co dzień zajmuje się polityką społeczną i seniorami, aż tu nagle (WTEM) składa interpelację uderzającą w Kanga – konkurencyjną wobec Zondy giełdę krypto.
Pamiętajcie o tym wszystkim, gdy pisowcy i konfederaści jak szczury będą teraz wypierać się powiązań z zondą.
#zondacrypto #nawrocki #Tusk #kral
@BaldwinV124255 zgaduje ze dlatego, ze jako wyborcy pis nie krytykujecie pis, a wrecz bierzecie im z polykiem a pozniej wycieracie usta ze slowami "a bo tusk..." :)
@CryptoPodroze ten moment, kiedy pisior Dominik mówi o niepowodzeniach rządu, a za PiSu siedział cichutko, jak tamci kradli co się dało, licząc w setkach miliardów, ponad 1000 afer i zagłosował na kryminalistę, alfonsa, malwersanta i cpuna w jednym 🤡