Policja uczy jak nie paść ofiarą zagranicznych gangów. - Turyści powinni zachować szczególną ostrożność w miejscach publicznych. Gangi szukają łatwych celów, dlatego kluczowe jest stosowanie zasady ograniczonego zaufania - wskazuje podinsp. Monika Matyjewicz.
No właśnie. Masowa imigracja niszczy spójność społeczeństw, rodząc kryzys zaufania. Zaufanie jest bowiem tym spoiwem, które scala wspólnotę i daje jej członkom poczucie bezpieczeństwa.
🇵🇱 Polska coraz częściej staje się bazą operacyjną i logistyczną dla międzynarodowych gangów, głównie z krajów byłego bloku wschodniego. Wjeżdżają do Polski legalnie, pod przykrywką turystyki, imigracji zarobkowej lub programów wizowych, popełniają przestępstwa i szybko opuszczają kraj. Gangi te są dobrze zorganizowane, mobilne, hierarchiczne i coraz częściej wykorzystują nowoczesne technologie oraz fałszywe tożsamości.
Trudno się z tym pogodzić, ale że żyjemy w kraju, w którym jakieś 30% społeczeństwa i 60% dziennikarzy mediów głównego nurtu, stanęłoby nawet po stronie kanclerza Niemiec, gdyby elitarnej jednostce Bundeswehry nadał imię "Bohaterów SS". Nieprawdopodobny serwilizm, kompleksy i uwielbienie dla pedagogiki wstydu z polskości.
@tomek525 Chyba chodziłem na inne PO. Pamiętam, że raz nawet pokazali, jak wygląda stara maska przeciwgazowa.
Pierwszy kontakt z bronią miałem dopiero w armii. Moim ulubionym etapem rozkładania AK było wyciąganie wyciora.🙃
Dobry moment by przypomnieć, że w każdym polskim sklepie dostępne są słodycze marki ROSHEN. Właścicielem tej firmy jest Petro Poroszenko.
Ten sam Poroszenko finansuje odbudowę muzeum Suchewycza we Lwowie.
Nie jedz słodyczy, a już na pewno nie ROSHEN.
Były deputowany Rady Najwyższej Ukrainy Ihor Mosijczuk ujawnił szokujące kulisy decyzji i atmosfery w najbliższym otoczeniu prezydenta Wołodymyra Zełenskiego w kontekście niedawnego skandalu z nadaniem ukraińskiej jednostce imienia „Bohaterów UPA”. Według Mosijczuka, gdy doradcy i osoby z otoczenia prezydenta zwracali się do Zełenskiego z apelem, aby nie nadawać elitarnej jednostce Sił Operacji Specjalnych ZSU (Ośrodek Specjalny „Północ”) nazwy związanej z UPA – argumentując, że mocno rozdrażni to Polaków i zaszkodzi relacjom dwustronnym – prezydent miał rzekomo odpowiedzieć wulgarnie:
„Pierd**** Polskę i Polaków.”
Mosijczuk podkreśla, że taka postawa świadczy o osobistej niechęci Zełenskiego wobec Polski i Polaków oraz o lekceważeniu historycznej wrażliwości naszego kraju. Decyzja o nadaniu imienia „Bohaterów UPA” zapadła pod koniec maja 2026 roku i wywołała ostrą reakcję w Polsce – w tym wypowiedzi prezydenta Karola Nawrockiego, który mówił wprost o braku gotowości Ukrainy do europejskiej rodziny wartości w kontekście gloryfikacji UPA.
Gdyby ktoś był ciekaw: zaproszenia do rozmowy w temacie Warszawskiego Szpitala Południowego dostali także Dawid Kacprzyk oraz premier Donald Tusk.
Jeszcze nie odpowiedzieli.
Według raportu IfW Kiel (dane za okres 24 II 22 - 31 VIII 25 czyli 3,5 roku) całkowite koszty pomocy Ukrainie jakie poniosła Polska to 7,24% PKB.
To średnio 2,07% PKB rocznie czyli:
- około 8% wpływów do budżetu
- razem 43,24 mld euro tj. 182 mld zł (tyle co SAFE)
- ok. 11000 zł / pracującego
- ponad 25% wzrostu długu Polski w tym czasie
22-letni Kolumbijczyk napadł na kantor w Łodzi. Miał sterroryzować pracownika przedmiotem przypominającym broń i uciec kwotą ponad 200 tys. zł w różnych walutach.
Mężczyzna został zatrzymany przez policję w hotelu w Piotrkowie Trybunalskim.
Na ten moment nie pojawiły się komunikaty, że już usłyszał zarzuty ani że odbyło się przesłuchanie. Prokuratura nadal bada m. in., czy przedmiot, którym groził, był prawdziwą bronią.