Ukraińcy zabili legendarnego Warszawskiego suma na Gocławiu. Miał 183 cm i pływał w tej wodzie "od dekad".
Został żywcem wrzucony do bagażnika, więc mógł konać nawet kilka godzin. Do tego był okres ochronny, więc ryba została zabrana bezprawnie.
Źródło: Tim_pleciona
Protest przeciwko zamordowaniu Henry Nowaka...
demonstrant przytrzymywany przez wielu brytyjskich policjantów, a jeden go kopie, gdy ten leży na ziemi...
Wszystkie zachodnie policje są, zdaje się, szkolone przez IDF… 🤬
Skarbówka uznaje, że anonimowe wpłaty na internetowe zbiórki charytatywne nie są darowiznami — a to oznacza, że beneficjenci muszą zapłacić PIT nawet od pieniędzy zebranych na leczenie. Eksperci krytykują to stanowisko, ale interpretacje podatkowe są jednoznaczne.
Ojciec Henry'ego Nowaka dostał już wytyczne, co ma mówić. Cytuję:
"Nie chcemy, aby śmierć Henry'ego była używana do podsycania nienawiści i tworzenia podziałów. Sprawa nie dotyczy kwestii rasowych."
Kolorowy imigrant morduje, jego rodzinka dzwoni na policję i mówi, że "biały rasista nas zaatakował", na miejscu zbrodni zjawiają się funkcjonariusze, którym mózgi zlasowano antyrasistowską psychopropagandą, i zakuwają umierającego chłopaka w kajdanki, a ojciec ofiary: "sprawa nie dotyczy kwestii rasowych".
Japierdolekurwa.
Pani jest Wicemarszałkiem Senatu Rzeczypospolitej Polskiej @MagdaBiejat...i nazwała Pani w ukraińskiej telewizji...Ludobójstwo ze szczególnym OKRUCIEŃSTWEM..."atakami na ludność cywilną" 😳 ❓❓❓ Jak się nazywała Pani @MagdaBiejat nauczycielka do historii ???
Proszę...krótkie kalendarium "ataków na ludność cywilną" ⬇️
III/IV 1942 r. początek tworzenia banderowskich sotni na Wołyniu, które przyjmują nazwę Ukraińska Powstańcza Armia; na jej czele stanie Dmytro Klaczkiwski („Kłym Sawur”).
I 1943 r. Wzrasta liczba zabójstw pojedynczych polskich rodzin i osób. Był to pierwszy przejaw przygotowań antypolskiej akcji. Giną młynarze, gajowi, właściciel sklepu z rodziną i klientami, zarządcy folwarku.
9 II 1943 r. atak ukraińskich zbrodniarzy na polską kolonię Parośla w powiecie sarneńskim; mordują około 150 mieszkańców wsi.
III/IV 1943 r. Pierwsza fala masowych mordów UPA na ludności polskiej w powiatach sarneńskim, kostopolskim, rówieńskim, zdołbunowskim i krzemienieckim; łącznie ginie około 4 400 Polaków.
3-19 III 1943 r. ukraińska policja, samodzielnie i z żandarmerią niemiecką, dokonuje pacyfikacji polskich wsi na Wołyniu, zabito kilkuset Polaków, m. in. w Broszczówce (pow. rówieński) ponad 200 osób.
27-29 III 1943 r. zbrodniarze ukraińscy zamordowali ok. 30 Polaków z Lipnik i Pendyk, 27 marca w Kolonii Kodobyszcze zarąbano siekierami 19 Polaków. Tego dnia spalono też kolonie : Dąbrówka, Deryca Mała i Wielka, Dolina Dąbrowa, Jamieniec, Marianówka, Perełysianka – większość mieszkańców zbiegła.
29 marca napadli na wsie Pendyki Małe i Duże – zginęło około 180 Polaków. W marcu wymordowano także w polskiej kolonii we wsi Zlaźno około 30 osób, a w Berestowcu Starym – około 20.
23 IV 1943 r. oddziały UPA dowodzone przez Iwana Łytwyńczuka („Dubowego”) palą wieś Janowa Dolina, mordując ok. 600 Polaków.
27 V 1943 r. w Niemili w powiecie kostopolskim upowcy zabijają 126 Polaków.
VI 1943 r. „Kłym Sawur” wydaje rozkaz WYMORDOWANIA całej polskiej ludności Wołynia. Powstają bazy polskiej samoobrony, m. in. w Przebrażu, Hucie Stepańskiej, Pańskiej Dolinie, Starej Hucie, Zasmykach i Bielinie.
2 VI 1943 r. w Hurbach sotnie UPA wspierane przez lokalne bojówki mordują 250 Polaków.
4/5 VII 1943 r. w okolicach Przebraża w powiecie łuckim sotnie UPA atakują dwadzieścia cztery polskie miejscowości i zabijają około 550 Polaków.
11/12 VII 1943 r. kulminacja napadów ukraińskich zbrodniarzy na polskie
wsie na Wołyniu. 11 lipca Ukraińcy jednocześnie napadają na 99 wsi, a 12 lipca – na 50, m. in.
Poryck, Kisielin, Gurów, Wygrance, Zagaje, Sądową, Orzeszyn, Gucin.
28-31 VIII 1943 r. ataki Ukraińców na polskie miejscowości w powiatach, horochowskim, kowelskim, lubomelskim i włodzimierskim.
30 VIII 1943 r. zbrodnia w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej; zbrodniarze ukraińscy mordują ponad tysiąc Polaków, w tym 430 dzieci.
1 XII 1943 r. zwyrodniały zbrodniarz, dowódca UPA Roman Szuchewycz wydaje rozkaz rozpoczęcia
„antypolskiej akcji” w Małopolsce Wschodniej.
II 1944 r. oddziały UPA i dywizji SS „Galizien” dokonują Zagłady Polaków m. in. w Hanczowie (55 osób), Ludwikówce (około 200), Berezowicy Małej i Wiśniowcu (około 450) oraz Hucie Pieniackiej (około 800).
12 III 1944 r. oddziały UPA i dywizji SS „Galizien” w Klasztorze Dominikanów w Podkamieniu i w okolicznych wsiach mordują około 800 Polaków.
IV 1944 r. Ukraińcy dokonują mordów na obszarze od Hanaczowa w województwie tarnopolskim na północy aż po wsie na południu województwa stanisławowskiego, m. in. w Tomaszowcach, Hucisku, Siemiginowie, Sołotwinie, Kutach nad Czermoszem, Pniakach, Sokołach i Zadach. Męczeńską Śmiercią zginęło około 8 000 Polaków.
15/16 IV 1943 r. oddziały dywizji SS „Galizien” mordują
w Chodaczkowie Wielkim koło Tarnopola kilkuset Polaków (według różnych źródeł od 300 do 850 Polaków).
To tylko wycinek ukraińskich "ataków na ludność cywilną"...jak to Pani @MagdaBiejat określiła.
A w każdej wsi, miejscowości...było tak ⬇️
"Wiele razy w nocy uciekaliśmy, zmienialiśmy kryjówki. Ukrywaliśmy się w tytoniu, w prosie, w torfie. Banderowcy coraz częściej napadali także w dzień. Widziałam ich idących ze swoim uzbrojeniem : siekierami, widłami, kosami, nożami. Mam przed oczami taki obraz: dolecieli do jakiejś dziewczyny, już była duża, starsza ode mnie. Zabawiali się z nią, a potem cięli jej nożem koło kolana i zaczęli zdzierać skórę. Strasznie
krzyczała. Darli jej tę skórę, a jeden mówił jeszcze : „Masz, job twoju mać, polską skarpetę !”. Bili ją, kopali, dźgali nożem. A potem wzięli ją biedną, wbili kołek w usta i przygwoździli do ziemi. Zanim skonała, to jeszcze aż ziemię wydarła piętami.
Później, pamiętam : chłopiec mały – taki może jak ja. Biegnie. Ucieka. Jego rodziców dopiero co zabili. I ten chłopak uciekał, gdzieś inną stroną, widocznie widział, co się dzieje. I nagle wybiegła z domu Ukrainka i wbiła
mu nóż w piersi. Bardzo krzyczał. A ona jeszcze schwyciła go i poderżnęła mu gardło. Krew tryskała bardzo".
Źródło :
Relacja Pani Marii Pasek z d. Liszka. Wysłuchał i opracował Pan Jan Billert ("Zona Zero")
INFO pani od historii ⬇️
Niestety nie jestem w stanie fizycznie ogarnąć sama, całego materiału który powinnam zrealizować na zajęciach szkolnych. Minimum 5 osób powinno codziennie mi pomagać w Szkole. A w Obrzydłówku jest tylko jeden laptop i samotna nauczycielka. To jest skala UPADKU Państwa Polskiego. NIEROBY mają asystentki, biura, kilometrówki, Mercedesy, Lexusy...a ja już pleców nie czuję i nie mam czasu zrobić sobie herbaty. Szkoda słów... https://t.co/uYX0ELCMFj
95% Ukraińców poparło decyzję o gloryfikacji UPA przez rząd żyjący z łapówek z Niemiec.
95% Polaków jest szykanowanych za wkurw na gloryfikację UPA przez 5% wynarodowionej hołoty żyjącej z łapówek z Ukrainy.
‼️‼️ Szokujące relacje urzędników skarbowych z całej Polski.
Szanowni Państwo,
Nie pozwolę, żeby całe zło było kierowane wyłącznie do zwykłych urzędników na samym dole, dlatego 👇
Czas powiedzieć sobie wprost, jak wygląda rzeczywistość ‼️‼️
Piszę to w trosce o polskich przedsiębiorców i moich kolegów i koleżanek z pracy ❗️
Piszę to, by pomogli mi Państwo zmienić politykę obecnego kierownictwa MF, rządu i nagłośnienili tę patologię.
‼️ My, urzędnicy nie chcemy "dociskać" najmniejszych i najsłabszych.
Od wielu dni (po akcji z pizzą) otrzymuję wiadomości od pracowników urzędów skarbowych i urzędów celno-skarbowych z całej Polski. Wszyscy mówią o tym samym 👇
‼️ O zmianie tzw. mierników dotyczących nabyć sprawdzających i o ogromnej presji na ich wykonanie.
🔺️Mierniki:
Jeszcze 3 lata temu do wykonania tzw miernika nabyć sprawdzających liczyła się tylko liczba wykonanych nabyć sprawdzających.
Nieważne, czy ukarano mandatem ❗️
Chodziło o prewencję. Chodziło o to, żeby sprawdzać, pouczać i przypominać o obowiązkach .
I to miało sens.
‼️‼️Dzisiaj, po zmianie kierownictwa (rządu) do miernika liczą się TYLKO pozytywne nabycia sprawdzające, czyli takie zakończone mandatem albo odmową przyjęcia mandatu (sic❗️). Czyli ZAWSZE MUSI BYĆ MANDAT.
Jednocześnie podnoszone są wartości mierników, które urzędy mają wykonać (ma być więcej mandatów).
Z relacji urzędników wynika ponadto, że narzucane są przez kierownictwo kwoty mandatów (jak najwyższe), co jest absolutnie sprzeczne z kodeksem karnym skarbowym.
❗️Od 3 lat mówię głośno, że zamiast koncentrować siły na największych oszustwach skarbowych, wyłudzeniach i prawdziwych patologiach, coraz częściej uderza się w najmniejszych przedsiębiorców. W ludzi, którzy są najłatwiejsi do skontrolowania ‼️‼️
Dlatego pytam publicznie.
Kto zmienił konstrukcję tych wskaźników?
Kto podniós ich poziomy?
Kto odpowiada za politykę, która odchodzi od prewencji na rzecz rozliczania efektów zakończonych mandatem?
I czy Minister Finansów @Domanski_Andrz uważa, że to jest właściwy kierunek?
Ja nie zamierzam milczeć. I nie pozwolę, żeby cała odpowiedzialność była zrzucana na najniższy szczebel, podczas gdy decyzje zapadają znacznie wyżej.
I proszę nie pisać, że my tylko wykonujemy rozkazy.
❗️Właśnie ryzykuje, opisuję i krytykuję obecną politykę rządu.
I liczę, ze dziennikarze zajmą się tematem tak chętnie jak pizzą z krewetkami.
‼️‼️‼️ Jako urzędnicy nie chcemy karać mandatami za drobne wykroczenia, a do tego się nas zmusza.
‼️‼️ Nakłada się na nas chore mierniki jak w korporacjach, niemożliwe do wykonania i potem mamy przypadek pizzy.
To nie nasz wymysł.
‼️ Nie chcemy karać malutkich.
To wymysl Szefa KAS Marcina Łobody, @Domanski_Andrz
I @donaldtusk
To polityka obecnego rządu.
@RepublikaTV@wPolscepl@FaktyTVN@wirtualnapolska@Money_pl
Można by pisać setny raz, że sowiecka w stylu ukraińska dyplomacja opiera się na takich chamowatych zagraniach. Tylko po co? Kto mógł to zobaczyć, ten zobaczył już dawno. Natomiast Polska nadal pracuje nad siódmym, ósmym czy tam siedemdziesiątym ósmym pakietem pomocy i wciąż nie reaguje adekwatnie. Więc o czym my w ogóle rozmawiamy?
Skandal w Lublinie po #AfricaDays! Dziękuję @MeklerRafal za trzymanie ręki na pulsie. Okazuje się że Afrykańczyk z Warszawy który w Lublinie prawie zabił świętującego urodziny 40-latka, atakując go z tyłu i rozcinając mu szyję:
🛑już został zwolniony przez @PolicjaLubelska
🛑nie będzie aresztowany
🛑nie będzie deportowany
🛑nie odpowie za próbę zabójstwa ani za rozbój
🛑odpowie wyłącznie za lekkie uszkodzenie ciała, po tym jak ofiarę w szpitalu zszywali dwie godziny i ma uszkodzony kręgosłup
🛑nie będzie odnotowany w policyjnych kronikach informacyjnych
🛑wrócił do warszawskich klubów
Więcej informacji z artykułu @wirtualnapolska:
„Bójka w klubie w Lublinie zakończyła się uderzeniem Polaka szklanką w głowę przez 41-letniego obywatela Zimbabwe. W sieci zawrzało z powodu głośnej imprezy Africa Day Festival, która odbywała się w mieście dzień wcześniej. (…) 40-letni mężczyzna został uderzony szklanką z piwem w okolice głowy przez obcokrajowca. (…) Poszkodowanemu mężczyźnie udzielono pomocy medycznej w szpitalu. Na zdjęciach (…) widać rozległą ranę z tyłu głowy mężczyzny, a następnie tę samą osobę już po zszyciu rany.
- Po wytrzeźwieniu obywatel Zimbabwe usłyszał zarzut spowodowania lekkiego uszczerbku na zdrowiu (…) Za przestępstwo z art. 157 par. 2 Kodeksu karnego grozi mu grzywna, ograniczenie wolności lub do 2 lat więzienia. Policja nie złożyła wniosku o jego deportację, bo kwalifikacja prawna czynu była stosunkowo niska. Mężczyzna w przeszłości nie miał też żadnych problemów z prawem.
Jak ustaliła Wirtualna Polska, mężczyzna nie jest mieszkańcem Lublina, a do miasta przyjechał z Warszawy specjalnie na odbywający się dzień wcześniej Africa Day Festival. W Warszawie ma być DJ-em.
Policjanci nie znają powodów zajścia. Potraktowali to jako zwykłą sprzeczkę słowną, która zakończyła się rękoczynami. Takich zdarzeń nawet nie odnotowuje się w policyjnych kronikach informacyjnych.”
Źródło:
https://t.co/OQa80YjAKj
Poniżej komentarz @RzeczPacjenta w mediach społecznościowych, w którym przyznał, że odrzucił niektóre uwagi do projektu ustawy LexSzarlatan, bo rzekomo pochodziły od "grupy lub osoby, które zarabiają na pacjentach okradając ich z pieniędzy i zdrowia"
Porównał autorów tych uwagi do "grup przestępczych" działających na "szkodę obywateli"
Rozumiem, że RPP ma na to niezbite dowody i przeprowadził rzetelne śledztwo? Przesłuchał pacjentów?
Gołym okiem widoczny jest pejoratywny, z góry przyjęty stosunek RPP do medycyny alternatywnej i komplementarnej.
Przekazanie RPP uprawnień do karania według własnego uznania jest naruszeniem zasad państwa prawa
Z tego wpisu wynika również, że np. trener personalny pracujący na siłowni nie powinien sugerować klientowi wyleczenia z otyłości bez konsultacji z lekarzem...
@atmecom@JoannaBotiuk@KasiaTarnawa
Dzień przed "wolnymi wyborami".
Z Jeziora Górnego w Kętrzynie
wyłowione zostają zmasakrowane
zwłoki 25-letniego mężczyzny.
Ślady brutalnego pobicia i tortur.
Oficjalnie utopił się pijany.
W rzeczywistości bestialsko
zamordowany przez czerwoną
hołotę.
Działacz Federacji Młodzieży
Walczącej.
3 VI 1989 został odnaleziony
martwy
ROBERT MOŻEJKO.
Nigdy nie zapomnimy!
„I rano wracamy tą samą drogą. Patrzymy: wyłamane drzwi u babci i tego dziadka. Dziadek porąbany na części. Głowa osobno, ręce osobno, nogi osobno. Krew aż do pokoju, taka kałuża. W pokoju leży babcia, też zabita. Prawdopodobnie porąbana siekierą. I tak myśmy poszli do swojego domu”.
– wspomina ks. Marian Podolski, jeden z 90 Świadków ukraińskiego ludobójstwa na Polakach, z którym przeprowadziłem wywiady i utrwaliłem je w formie audiowizualnej, na podstawie czego powstaje cykl filmów dokumentalnych „SĄSIEDZI”.
L1nk do „SĄSIADÓW”:
https://t.co/e67R2TVHY5
W mojej książce, która będzie składała się z 6–7 tomów, znajdziecie wywiady okraszone komentarzami historycznymi i reporterskimi, a także około 200 stron wprowadzenia do tematyki. Ta książka to nie kolejna monografia IPN-u, których nie czytają nawet historycy, lecz prawdziwe spotkanie ze Świadkami ukraińskiego ludobójstwa na Polakach.
Chyba nie muszę Wam tłumaczyć, że wspomnienia naocznych Świadków to najskuteczniejszy oręż w walce z fałszerstwami historycznymi, a zarazem forma upamiętnienia, która wznosi prawdziwy pomnik – trwalszy niż ze spiżu.
W jakim my państwie żyjemy⁉️ Okazuje się, że rząd Tuska zmusza urzędników do karania mandatami małych przedsiębiorców❗
👉 W Gdańsku pizzeria dostała 2500 zł mandatu tylko dlatego, że wystawiła paragon na pizzę z krewetkami na standardowe 8% VAT, a według naszych chorych przepisów powinno być 23% VAT, bo "owoce morza to towar luksusowy" 🤬
Tak w praktyce wygląda państwo silne wobec słabych i słabe wobec silnych. W jednej z gdańskich pizzerii do lokalu weszły dwie, wydawało się zwyczajne kobiety, które zamówiły pizzę z krewetkami. Właściciel rodzinnej restauracji naliczył do zamówienia standardową, 8‑procentową stawkę VAT, tak jak robi się to w przypadku klasycznej pizzy. Panie zjadły posiłek i zapłaciły rachunek, po czym pokazały legitymacje skarbowe i poinformowały, że naliczona stawka podatku była nieprawidłowa — w przypadku pizzy z owocami morza powinno być 23% VAT, a nie 8%. W efekcie nałożyły na lokal mandat w wysokości 2500 zł. Właściciel tłumaczył, że nie wiedział, ale na nic zdały się prośby o pouczenie i darowanie mandatu. Przy jednej pizzy za 50 zł różnica między 8 proc. a 23 proc. VAT to niecałe 6 zł, ale co tam, rąbiemy 2,5 tysiąca.
Co się okazuje? Oddaję głos pani Agacie Jagodzińskiej, przewodniczącej Związkowej Alternatywy w Krajowej Administracji Skarbowej, która zdradziła wprost: "To wymysł Szefa KAS Marcina Łobody, Andrzeja Domańskiego i Donalda Tuska, to polityka obecnego rządu."
No kto by pomyślał, że władza Tuska z premedytacją poluje na zwykłych ludzi? Posłuchajcie dalej! 👇
"Od wielu dni (po akcji z pizzą) otrzymuję wiadomości od pracowników urzędów skarbowych z całej Polski. Wszyscy mówią o tym samym! O zmianie tzw. mierników dotyczących nabyć sprawdzających i o ogromnej presji na ich wykonanie. Dzisiaj, po zmianie kierownictwa (rządu) do miernika liczą się tylko pozytywne nabycia sprawdzające, czyli takie zakończone mandatem albo odmową przyjęcia mandatu (sic!). Czyli zawsze musi być mandat. Jednocześnie podnoszone są wartości mierników, które urzędy mają wykonać (ma być więcej mandatów).
Ponadto narzucane są przez kierownictwo kwoty mandatów (jak najwyższe), co jest absolutnie sprzeczne z kodeksem karnym skarbowym. Zamiast koncentrować siły na największych oszustwach skarbowych, wyłudzeniach i prawdziwych patologiach, coraz częściej uderza się w najmniejszych przedsiębiorców."
Wrócił Tusk i wraz z nim wróciła mania gnojenia drobnych polskich przedsiębiorców. Mamy jeden z najbardziej skomplikowanych i chorych systemów podatkowych w Europie, a rządzący zamiast upraszczać przepisy, to wykorzystują je do uderzania w zwykłych obywateli. Tymczasem połapani z władzą cwaniacy i przestępcy, wciąż pozostają bezkarni za gigantyczne, wielomilionowe wały. Wstyd.
Koalicja (anty)Obywatelska wjechała na pełnej. Albo w przyszłym roku wyborczym wspólnie uwolnimy Polskę od tej patowładzy i wreszcie stworzymy system ułatwiający życie obywatelom, a nie ich gnębiący, albo dojadą ludzi jeszcze bardziej. Koalicjo Tuska - ręce precz od Polaków! 🇵🇱
W tym państwie jest wszystko na opak.
Za cały ubiegły rok zarejestrowano ponad 120 tys. wykroczeń przez auta spoza UE, głównie na rejestracjach krajów byłego ZSRR, samych ukraińskich aut było 77 tys.
Nie pojmuję, jak państwo które potrafi na odcinku 150 km postawić kilka odcinkowych pomiarów, nie potrafi zwykłego czytnika tablic rejestracyjnych postawić na granicy i podłączyć go do CANARD, tak żeby z automatu na granicy wymuszać opłacenie wszystkich mandatów?!
Podobnie z opłatami drogowymi, znowu zatrzymano ukraiński autobus któremu naliczono opłat na ponad 100 tys. zł. Gdzie analogicznie czytnik tablic jakie mamy na parkingach płatnych rozwiązałby problem.
A jakie to są straty w skali państwa? I jak takie obniżanie kosztów za pomocą unikania opłat wpływa na konkurencję z Polakami?