@part12058@quaridis@Rogal_LP@Meczykipl@dobraszd No właśnie nie patrzę tylko na liczby, tylko na całokształt, a mowa była o zawodnikach „w gazie”
A głupi to możesz sobie mówić jak przed lustrem stajesz
@Darecki_W@sauc_t Oj zgadzam się że kolega wyżej nie ma racji, ale Ty również 😅. Oczywiście że gramy o top 8, ale daje nam to udział w 1/8 finału, a nie ćwierćfinale jak piszesz.
Także też trochę spokojniej następnym razem 😉
Gdybym nie był zły po porażce, to musiałbym się zastanowić nad sensem swojego kibicowania.
Jaga nie zaznaczyła swojej przewagi nad Mladą poprzez zdobycie bramki, a w drugiej połowie zaczęła się nacinać na kontry rywala, który i tak był w nich mocno nieporadny.
Zdenerwowało mnie zachowanie Fadigi po stracie w akcji bramkowej rywala, ale kumulacją bezradności w tym spotkaniu było nieodpowiedzialne zachowanie Diégueza w doliczonym czasie gry, którym skomplikował sytuację kadrową przed ostatnim meczem, jeśli okaże się, że uraz Stojinovicia wykluczy go z występu.
Po gorszych latach ta drużyna dostarczyła tyle pozytywnych emocji i historycznych wydarzeń dla klubu. Byłbym hipokrytą, gdybym nagle zaczął wieszać na niej psy po nieudanym meczu, który przerwał passę 17 spotkań bez porażki. Kiedyś to musiało nastąpić.
Nie mam sporttesterów w oczach, nie będę się bawił w speca od przygotowania fizycznego. Zmęczone natłokiem spotkań głowy piłkarzy mogą niezawsze szybko wysyłać odpowiednie sygnały, mogą być po prostu przeciążone po intensywnym okresie.
Jestem w stanie to zrozumieć, bo większość z tych zawodników jest w ciągłej podróży i po raz pierwszy w swojej karierze gra co trzy dni, mimo że klub w aspekcie regeneracji robi wszystko jak najlepiej potrafi.
Przed Jagiellonią ostatni mecz w roku. Spotkanie domowe, którego stawką jest gra w 1/8 Ligi Konferencji zamiast fazy play-off, czyli rozpoczęcie zmagań w Europie w marcu, a nie w lutym.
W czwartek 19 grudnia o godzinie 21 nie będzie mnie interesowało, że jest zimno czy ostatnio są gorsze wyniki. Będę na meczu z Olimpiją, bo ta drużyna potrzebuje naszego wsparcia w obliczu historycznej szansy awansu. Zasługuje na godne podziękowanie za to co osiągnęła i ile pięknych momentów dostarczyła w 2024 roku.
Będzie to także pożegnalny mecz Wojciecha Pertkiewicza w roli prezesa Jagiellonii, czyli człowieka, który wyciągnął klub z trudnej sytuacji finansowej, jest jednym z architektów Mistrzostwa Polski oraz tego co możemy przeżywać dzięki temu przez całą jesień. Zostawia klub dobrze poukładany, płynny finansowo i z lepszymi perspektywami na przyszłość.
Zapełni(𝕵)MY Stadion przy Słonecznej! 🟡🔴