@PitAgoriusz Jechałem tamtędy w niedzielę wieczorem. Stało wiele znaków ostrzegających i ograniczenia prędkości do bodaj 60 km/h(ew. najpierw do 90 i nast. do 60). Wystarczyło zwolnić i zastosować się do oznakowania. Tylko po co jak żadnych nagród nie ma za przestrzeganie przepisów.