Polskie obywatelstwo to powód do dumy i zobowiązanie, a nie darmowa przepustka rozdawana bez kontroli! 🇵🇱 Jeśli obcokrajowiec łamie polskie prawo bądź działa na szkodę naszego państwa albo uderza w bezpieczeństwo Polaków, procedura powinna być krótka – ODEBRANIE OBYWATELSTWA i natychmiastowa deportacja!
Rząd Donalda Tuska przedstawia reformę podatkową jako dobrą wiadomość dla milionów Polaków. Drugi próg PIT ma wzrosnąć ze 120 do 130 tys. zł, a dla dochodów między 130 a 150 tys. zł obowiązywać ma stawka 24 proc. Złagodzenie gwałtownego skoku z 12 do 32 proc. trudno uznać za pomysł nieracjonalny — wręcz przeciwnie, może uczynić system nieco bardziej proporcjonalnym.
W podatkach warto jednak zawsze zadać jedno, pozornie banalne pytanie: kto za to zapłaci? Państwo nie ma własnych pieniędzy. Dysponuje wyłącznie środkami podatników. Gdy jednym obniża obciążenia, a innym je podnosi, nie dokonuje żadnego finansowego cudu — jedynie przesuwa ciężar z jednej grupy na drugą. I właśnie ten element propozycji jest najbardziej wątpliwy. Z jednej strony ulga dla części podatników. Z drugiej — wyższy CIT dla największych firm, podwyższona danina solidarnościowa oraz radykalne obniżenie limitu przychodów uprawniającego do ryczałtu.
W okresie, kiedy byłem premierem nie podwyższałem podatków. Zamiast kombinować, komu jeszcze podnieść daninę, obniżyłem CIT z 27 do 19 proc. To był poważny impuls dla przedsiębiorczości i konkurencyjności polskiej gospodarki. Czyniłem to w przekonaniu, że firma nie jest bezdennym workiem pieniędzy. Zwiększenie jej obciążeń zmusza przedsiębiorcę do decyzji: może podnieść ceny, ograniczyć inwestycje, zrezygnować z części planów rozwojowych, ostrożniej zatrudniać lub wolniej podnosić wynagrodzenia, zaakceptować niższy zysk albo — w skrajnym przypadku — zamknąć działalność. Nie oznacza to automatycznie, że każda podwyżka podatku przekłada się na wzrost cen czy spadek zatrudnienia. Gospodarka jest bardziej złożona. Oznacza jednak, że koszt dodatkowego podatku nie musi pozostać wyłącznie po stronie właściciela. W zależności od sytuacji może zostać częściowo przerzucony na konsumentów, pracowników, inwestorów lub samą firmę. Dlatego hasło „obniżamy podatki Polakom” brzmi osobliwie. Przedsiębiorca też jest Polakiem. Jego pracownik również. Tak samo klient, który może zapłacić więcej, jeśli rosnące koszty firm zostaną przeniesione na ceny.
Można ogłosić, że miliony obywateli dostaną ulgę. Znacznie trudniej przyznać jednocześnie, że część jej kosztów poniosą inni podatnicy, a ekonomiczne skutki mogą odczuć znacznie szersze grupy — w cenach, inwestycjach, wynagrodzeniach czy tempie tworzenia miejsc pracy. Warto więc zachować sceptycyzm wobec politycznej arytmetyki, w której rząd zabiera jednym, oddaje część pieniędzy drugim i ogłasza, że właśnie obniżył podatki. Obniżka dla jednych nie staje się automatycznie obniżką dla całej gospodarki. Przedsiębiorca, któremu państwo wystawia wyższy rachunek, rzadko dysponuje magicznym sejfem. Najczęściej musi znaleźć na niego środki w swojej działalności: w cenach, kosztach, inwestycjach lub własnym zysku. I wtedy rachunek za „obniżkę podatków” może okazać się znacznie większy, niż wynikałoby to z samego formularza PIT.
Bardzo cieszę się, że otoczenie Prezydenta zapowiedziało weto dla ustawy podwyższającej podatki dla polskiego biznesu.
Prezydent Karol Nawrocki trzyma się swojej obietnicy, którą złożył Polakom w Deklaracji Toruńskiej.
Wreszcie mamy prezydenta, który broni polskich podatników przed pazernością rządu, podwyższaniem i wprowadzaniem nowych podatków!
Uwaga, nadchodzi WAŁ podatkowy Tuska i Domańskiego❗
Dzisiaj ogłosili wprowadzenie dodatkowej stawki podatkowej i przesunięcie drugiego progu, a tak to będzie wyglądało w praktyce 👇
Przed wyborami obiecali podniesienie kwoty wolnej od podatku do 60 tysięcy złotych i okłamali ludzi. Zamiast tego teraz proponują zmiany, po których osoby zarabiające na etacie poniżej 12 tysięcy brutto (8489 zł na rękę) w ogóle NIC nie zyskają! Super, prawda? 300 złotych miesięcznie więcej to maksimum ile zyskają Polacy na etacie po tej reformie, ale trzeba zarabiać minimum... 15 tysięcy brutto, czyli ponad 10 tysięcy na rękę 🙃
I to koniec korzyści od łaskawego pana Tuska.
Ale poczekajcie, bo reforma spowoduje również... podwyżki podatków dla innych! Oberwą przede wszystkim ryczałtowcy (blisko 10-krotne obcięcie limitu), w tym wiele mniejszych polskich firm, a szczególnie handlowcy. Do tego podatek CIT wzrośnie z 19 do 22%, a danina solidarnościowa zostanie podniesiona do 5%.
To wał podatkowy, a nie odczuwalna i uczciwa obniżka podatków!
Mamy gigantyczne i niepotrzebne wydatki państwa, które należy ciąć, jak miliardy na propagandę TVP, mnóstwo zbędnych instytucji i paśników dla partyjnych kolegów, wciąż rozrastającą się armię urzędników oraz przeogromne marnotrawstwo pieniędzy wydawanych na bzdury. Zamiast tu szukać oszczędności, by faktycznie obniżać i upraszczać podatki, to produkują nam kolejną ściemę.
Lata mijają a u Tuska bez zmian - wciskanie ludziom kitu i szukanie naiwnych. On inaczej nie potrafi.
Ten znienawidzony #HEX zrobił dzisiaj +60%
Zapraszamy Was na PulseChain, jeszcze nie jest za późno.
Dołączcie do nas, jesteście mile widziani.
Zwycięstwo lepiej smakuje wspólnie.
#PLS
Funfacts:
Obcokrajowiec, który uderzyl 🇵🇱 od 2miesiecy nie złapany.
Lekarz od salonikow VIP nie zostal nawet przesłuchany
Kobieta z KO, która ruchala sie z 🐕🦺 chodzi na wolności
Politycy, którzy ukradli pieniądze dla powodzian nie zostali aresztowani
💪
Dobrze powiedziane❗👏 Peja w punkt odpowiada Donaldowi Tuskowi 👇
"Skandal i brednie, co wygaduje Donald Tusk. Ostatnio stwierdził, że dzięki Ukraińcom wiemy, co znaczy bohaterska walka w obronie własnego kraju.
Słuchaj no Tusek. Polska, czyli naród, który przez 123 lata nie miał własnego państwa, a mimo to przetrwał. Naród, który w 1920 roku zatrzymał bolszewików pod Warszawą i uratował Europę. Naród, który stworzył Polskie Państwo Podziemne – jedyne takie w okupowanej Europie.
Naród, który poszedł do Powstania Warszawskiego wiedząc, że może zginąć, ale nie uklęknie. Naród, którego żołnierze walczyli na wszystkich frontach II Wojny Światowej – od Bitwy o Anglię po Monte Cassino. Naród, który Solidarnością obalił system, którego inni bali się ruszyć.
I teraz słyszymy, że 'dzięki komuś' wiemy, czym jest walka o własny kraj?! Hańba to mało powiedziane!"
Thanks for the +9% across all of crypto, Jane, you beautiful *checks notes* insider trading fund that’s manipulated crypto for 5 years, caused the Luna & FTX crash, and just got sued for dumping Bitcoin everyday at 10 AM…