Zwycięstwo, NARESZCIE! Sąd po 9 latach orzekł w sprawie pomówień na mój temat i stanął po stronie prawdy🙂 Autorki „Codziennika Feministycznego” mają przeprosić i zapłacić zadośćuczynienie za przypisywanie mi przestepstw, których JAK POTWIERDZIŁ SĄD DRUGIEJ INSTANCJI nie było!
Dlatego zawsze do mnie przemawiało odniesienie do filmu Matrix. Jest idealne.
Zażywasz czerwoną pigułkę i ona odłącza cię od "Macierzy". Tej samej, która okłamuje cię na każdym kroku. Pokazuje ci ułudę. "Rzeczywistość", która tak naprawdę nie istnieje.
Przyjęcie pigułki nie jest przyjemne. Widzisz, jak wygląda prawdziwy świat naszych relacji i z początku jest to widok przygnębiający. Przytłaczający.
Neo ze swoją ekipą żyli w spartańskich warunkach. Żarli jakąś niesmaczną papkę na obiad. A każdy dzień, to ciągłe treningi i misje, mające ich zbliżyć do zbawienia ludzkości.
Ukazać jej prawdę.
Neo i jego motywacje są metaforą męskiego poszukiwania sensu i tożsamości. Mężczyzna szuka odpowiedzi: kim jestem naprawdę i czym jest rzeczywistość?
Nie macie pojęcia, jak ważna dla mężczyzny i silna w nim jest potrzeba poznania odpowiedzi na te pytania. To jeden z naszych silników napędzających rozwój gatunku.
Więc już na poziomie nazewnictwa i symboliki, redpill przemawia do młodych, ciekawych świata mężczyzn bardziej, niż wszystko, co wyprodukował w swojej historii system.
Filmowy Matrix istniał, żeby utrzymać ludzi przy życiu jako „baterie”.
Mhm.
Idź do pracy, zwiąż się z kobietą, która cię nie kocha, bo nie umie już nawiązać żadnej więzi z mężczyznami, po dekadzie kręcenia się na kutasokaruzeli.
Miej z tego powodu kiepskie pożycie seksualne. Zostań z tego powodu zdradzony. Strać połowę majątku po rozwodzie, w sądach zaprojektowanych przeciwko tobie.
Bądź alienowany od swojego dziecka.
Przyjmij to wszystko na klatę, bo potrzebujemy twojego wkładu, aby system się utrzymał. Wysysał z ciebie resztki pozostałej energii.
Ale mężczyźni się masowo budzą, więc Macierz wysyła swoich agentów.
Nauczycielki w brytyjskich szkołach, które z powodu Andrew Tate'a, lub FIKCYJNYCH seriali ("Dojrzewanie") wysyłają chłopców na przymusowe warsztaty z "anty-mizoginii".
Filmy "dokumentalne", w których jakiś kukold niby obnaża manosferę i redpillowych influencerów. Jeszcze nie widziałem tego głośnego dokumentu, ale jak obejrzę, to się podzielę wrażeniami.
Artykuły w Onecie, Newsweeku i wszystkich kobiecych pismach pod tytułem: "Twój syn się radykalizuje. Musisz coś z tym zrobić."
No i są agenci tacy jak "Kasia" z 13 posterunku. Jadący na Windowsach 95, ciągle się zawieszający. Trzeba kopnąć, żeby zresetować.
Powtarza rzeczy, których pewnie nawet dobrze nie rozumie. Zrobiła szybki risercz w Chatgpt i myśli, że pozjadała wszystkie rozumy.
I patrzcie jak nas teraz wszystkich edukuje z manosfery. Lol.
Cieszy mnie ten zmasowany ostatnio atak na manosferę i pigułę. To pokazuje, że system desperacko próbuje bronić status quo, bo dostrzegł ten sam mechanizm, który my widzimy.
Przebudzenie mężczyzn.
System opiera się na ich eksploatacji, więc naturalne jest, że ryzyko utraty garba, na którym to jedzie - budzi mechanizmy obronne.
Ale warto zwrócić uwagę do kogo i w jakim tonie ów system się zwraca za pośrednictwem takich kaś: "zwróć uwagę na swoje dziecko. Kontroluj to, co syn ogląda w internecie"
To jest przemawianie do kukoldystanu i próba minimalizowania szkód w przyszłości. Natomiast kompletnie nie ma pomysłu na teraźniejszość.
A "problem" jest już teraz. I wydaje się, że dorośli faceci, którzy obecnie radykalizują się brakiem perspektyw, zostali po prostu spisani na straty.
Tylko że te jełopy nie rozumieją pewnego schematu. Ci sfrustrowani i pominięci, teraz staną się twórcami kontentu, który "dzieci" będą konsumować w przyszłości. Niedalekiej.
I nawet jeżeli matriarchalny kukoldystan podejmie działania odsuwające w czasie zażycia piguły, to ziarno jest już zasiane.
I kwestią czasu jest, jak młodzi meni trafią na treści mówiące o rzeczywistym kształcie relacji pomiędzy mężczyznam, a kobietami.
I zdadzą sobie sprawę z tego, że nie są w swoich opiniach osamotnieni.
Nikt jeszcze nie wygrał z męską potrzebą poszukiwania prawdy. Tylko od systemu zależy, czy przekona się o tym bezboleśnie, czy nie.
Parytety w sądach rodzinnych gdzie 90% sędzi to kobiety? Czy będzie więcej orzekających mężczyzn?
Min. Żurek: „wolałbym żebyśmy nie patrzyli na płeć”
To jest ta cała „dyskryminacja pozytywna” ??
I have a theory that many young women are indifferent towards motherhood simply because they’re hardly exposed to babies. Your heart melts when you hold a baby.
@Piechocinski@grok podaj dane jaki procent firm w Polsce stanowią średnie i duże firmy w porównaniu do mikro i małych przedsiębiorstw. Które z nich odprowadzają procentowo najwięcej podatków?
Kobieta atakuje ukraińskiego taksówkarza nożem, grozi mu śmiercią, a potem oskarża go o gwałt.
Na szczęście kierowca miał kamerę!
A teraz pytanie: ile osób siedzi w więzieniach albo ma zrujnowane życie tylko dlatego, że kamer nie było?
USA, Los Angeles: Aktywiści #LGBT parodują śmierć Chrystusa.
Siostry Wiecznego Odpustu, czyli transwestyci parodiujący żeńskie zakony katolickie, wykonują taniec erotyczny przez krzyżem. "Drag queen" w szpilkach zdejmuje martwego "Jezusa".
I ci ludzie chcą jakiegoś SZACUNKU?