Koalicja Obywatelska ewidentnie postanowiła nawet nie udawać, że ma dla Krakowa jakąś pozytywną ofertę. Kandydatka na PREZYDENTKĘ KRAKOWA, której ostatnie hasło wyborcze brzmiało "Piątkowska jest krakowska" (xd), została przedstawiona na konferencji prasowej w Warszawie.
Nawet nie da się powiedzieć, że w teczce przywieźli, bo nie chciało się im przyjechać☠️
Wszystko wskazuje na to, że Kraków zadecydował❗️ Wszystkim, którzy dziś poszli do urn wyborczych zagłosować przeciwko miernej, butnej władzy Koalicji Obywatelskiej i Nowej Lewicy oraz ich prezydenta w Krakowie, ale też wszystkim, którzy zostali w domach, obawiając się o przyszłość, obiecuję: w Krakowie będziemy mieli lepszy wybór. Nie będziemy skazani na kolesiostwo KO albo Konfederację i jej sojuszników.
Szczegóły już we wtorek po 17. Razem damy radę❗️💪💜💙🤍
Witam Was serdecznie, dzisiaj zostały ogłoszone wybory do organów krajowych @partiarazem. Przychodzę na ten piękny portal z informacją szczególnie dla nielogujących się za często na forum Razemków: wystartuję na stanowisko współprzewodniczącej Partii. Pozdrawiam✌️💜
@airborell@E_Delinger @ankabowska @alicja_musial@_mkonieczny Rozumiem (i w sumie podzielam) gorycz, ale diagnoza o tyle słaba, że nijak nieoddająca skąd wzięła się widoczność/napęd kampanii w OW10
@airborell@E_Delinger @ankabowska @alicja_musial@_mkonieczny Wszystko robiliśmy dzięki wsparciu lokalnych struktur i dziesiątek wolontariuszy, często niepartyjnych. Produkowaliśmy dużo materiałów w SM, stąd może mylne poczucie, że OW10 był dla partii priorytetem. Harowaliśmy od świtu do nocy, ale tego tak po prostu nie da się przenieść.
@airborell@E_Delinger @ankabowska @alicja_musial@_mkonieczny W sumie o moją kampanię chodzi i nie zgadzam się na bycie obwinianą o Śląsk.
1 - Serio mamy teraz problem z aktywnym prowadzeniem kampanii? Bo ja mam wrażenie, że na lewicy był w tej kampanii raczej odwrotny problem.
2 - Nie było żadnych zasobów, które odebralibyśmy OW11.
Mieszkańcy Pacanowa, Dąbrowy Tarnowskiej czy Brzeska marzą o niedrogiej i niezawodnej komunikacji zbiorowej, o dostępnej opiece zdrowotnej, o godnej pracy. Te marzenia może w Polsce spełnić tylko Lewica. Ale potrzebujemy czegoś, czego nie mamy - wyrazistości i wiarygodności.
Ale jeśli miałabym wskazać najcenniejszą rzecz, jaką dała mi ta kampania, to poczucie, że jest w Polsce potencjał na dobre wyniki Lewicy. Nie na powtórkę wyniku z 2019 roku. Potencjał na to, żeby być znaczącą siłą polityczną, nie przybudówką do rządu Koalicji Obywatelskiej.
29 942.
Tylu z Was zaufało mi i zdecydowało się oddać na mnie swój głos. To najwyższy wynik na liście Lewicy w Małopolsce i Świętokrzyskiem. Powiedzieć, że jestem wzruszona to mało.
Ale czas na parę gorzkich słów. Wynik Lewicy jest ewidentną porażką. Po wczoraj dostałam kilka wiadomości od osób, które oddały na mnie swoje głosy, ale nie chcą już więcej głosować na Lewicę. Bo po raz kolejny się zawiodły. I uwierzcie mi, rozumiem to bardzo dobrze.
Mandatu nie udało się zdobyć, to pozostaje poczucie satysfakcji i dumy z tego wyniku. I faktu, że bez rozpoznawalnej twarzy, teki ministerialnej czy dużego budżetu wciąż można zrobić zauważalną kampanię. I że ciężka praca wygrywa z polityką robioną zza szyb limuzyn.