@deskuhs Coś się wyjebie i będzie Cię stresować. Dlatego nie cierpię jak Ci kurwa "młodzi ambitni nastolatkowie" gadają, że oni chcą robić biznes, żeby mieć czas pieniądze i nie mieć stresu a to działa w druga stronę, w sensie popodróżujesz se 2 miesiące ale 10 pozostałych to ciągły stres
@deskuhs I ego, wiadomo budujesz tolerancje, ale też jest tak, że im idziesz wyżej tym masz większą tolerancję na stres, ale równomiernie rośnie Ci ilość i wielkość problemów więc racja, wszystko zależy od człowieka i mentalu, ale "bezstresowe" życie nie istnieje, bo na każdym etapie
@deskuhs No nie do końca, guru typu tate tak gadają, ale to się mija z prawdą. W sensie tak, to zależy od człowieka, ale to tak nie działa, że masz pieniądze, pierdoli Ci się biznes i masz z tym luz, tak czy siak w chuj się stresujesz zwłaszcza, że dochodzą rzeczy typu odpowiedzialność
@deskuhs Bo ich dupa boli i jak masz siano to musza znaleźć se cos żeby czuli się dobrze z tym, że mają mniej typu podjeżdżasz furka fajna ale i tak Ci powiedzą, że studiów nie masz xd
Chodzi o to, żeby dobrze czuli się ze sobą i mieli wymówkę, że nie maja tyle co ty
@deskuhs Plus wydaje mi się, że duże straty/straty wszystkiego są nieuniknione. Kwestia się nie poddawać, bo przeżywa je każdy, ale większość odpuszcza
@deskuhs Napisałeś ogólnikowo, że coś z krypto z tego wynika, że nie wiesz o jakiej pracy mówisz co przekłada się na to, że nie wiesz z czym ona się je
@deskuhs Co do drugiego zdania to źle, dzisiaj sobie to rozkminialem, że jako ludzie mamy problem z robieniem czegoś co nie przynosi korzyści od razu i to jest faktyczny problem, bo w procesie ciężko o szybkie rezultaty