Przypominajka, jak coś wam się nie podoba to nie oznacza od razu że jest gówniane, może po prostu nie wchodzić w wasze gusta/gatunek/vibe, albo możecie po prostu nie być tego targetem!!!, więc zamiast jebać po tym można po prostu przejść obok tego obojętnie i nie psuć sobie nerw
"już kilka minut przed wypadkiem jechał bardzo brawurowo.
Kamery jego niebezpieczną jazdę miały zarejestrować w innych częściach miasta"
I w normalnym państwie zostałoby to zakwalifikowane jako zabójstwo + stwarzanie bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym. Czyli dożywocie w kopalni, kamieniołomie albo przy sprzątaniu Czarnobyla.
Kraków, sobotni wieczór, ulica Solna na Zabłociu. Strefa uspokojonego ruchu, ograniczenie do 30 km/h, chodniki pełne rodzin wracających z Bulwarów Wiślanych. W ten obrazek wjeżdża volkswagen
Za kierownicą mężczyzna z Mazowsza, lat 26. Prokuratura mówi o około 70 km/h na śliskiej nawierzchni. Młode małżeństwo ginie. Z całej rodziny zostaje ośmiomiesięczna córka. Wózek jakimś cudem wytrzymał uderzenie, dziewczynka walczy o życie. Pasażerowie auta po zeznaniach wrócili do domów.
Najmocniej uderza jednak to, co wyszło po tragedii. Mieszkańcy alarmowali od lat. Konrad Kordas z Podgórza od 2021 roku zgłaszał nielegalne wyścigi na Piwnej i Nadwiślańskiej. Chodził na komisariat i na zebrania rady dzielnicy. Nocami, gdy ryk silników nie pozwalał spać, wychodził z kamerą i nagrywał. Miał numery rejestracyjne i wizerunki. Zgłaszał nie tylko on. Po wypadku napisał w sieci zdanie, które streszcza całą tę historię: "Zrobiłem za mało".
Efekt setek godzin pracy obywatela: większość spraw umorzona, kilka zakończonych mandatem. To nie był pierwszy sygnał. W lipcu 2023 roku w szaleńczym rajdzie ulicami Krakowa zginął Patryk P. i trzech pasażerów. On również wcześniej jeździł po Piwnej. Jego też zgłaszano.Mamy sierpień 2026 roku. Piraci drogowi wciąż traktują polskie miasta jak tory wyścigowe.
Obywatel z kamerą wykonuje pracę za służby, a system rozkłada ręce, dopóki nie zrobi się z tego pogrzeb...
Niewyobrażalna tragedia. Uspokojenie ruchu było zgłaszane jako potrzeba mieszkańców i dzielnicy. Prawo do jechania szybko autkiem nie jest nigdy ważniejsze niż życie młodych rodziców i rocznego dziecka. A jednak bardzo wiele ludzi zapomina co jest na szali.
Skazań dokładnie na taki sam wyrok, jak Łukasza Żaka.
A do tego zacząć wreszcie bez litości tępić wszystkich, ktorzy robią sobie z dróg publicznych wyścigi.
I za każdym razem robić przykład publiczny, by się niosło.
Kierowca zabija autem młode małżeństwo, dziecka jeszcze nie dobił, ale i tak znajdą się politycy broniący takiego stylu jazdy, a ograniczenia prędkości nazywają wprost gnębieniem kierowców.
Spóźniona moto rewolucja w PL, durne programy TVN turbo i kontent w SM, jesteś cool bo 5 sec do setki, durne reklamy „sportowy rodzinny..” pobłażliwość służb, brak drogówki, brak sieci fotoradarów, nastokrotne recydywy, i można by wymieniać.
Zapier***ał jak dzik w terenie zabudowanym, nie zmieścił się w zakęcie, zabił młodych rodziców, roczne dziecko osierocił/trwale okaleczył/zabił (wszystkie opcje są nadal w grze), GROZI MU 8 lat więzienia.
Czy tylko ja mam wrażenie, że przegrywamy ze zmotoryzowanymi debilami?
@kvjcxzr@PerunioPerek Niby tak, ale może być kwestia np. zużytego sprzęgła. Na jazdach miałem super samochód, wyczuwałem wszystko, a na egzaminie było tak rozjechane, że ledwo co mogłem je wyczuć
Ale nie dopłacałbym
godz 9:20 dzwoni do mnie typ pyta sie czy skladalam cv i czy moge podejsc odpowiadam jasne super a na kiedy a on Na 10. to mu mowie ze nie mieszkam blisko wiec raczej nie zdaze na 10 a on MAMY DUZO OFERT JESLI CHCE SIE PANI STARAC O PRACE TO ZAPRASZAM A JAK NIE TO DO WIDZENIA