Praca w sklepie pokazała mi jak ogromny i powszechny jest problem z niemyjącymi się ludźmi. Ja przysięgam, że codziennie przychodzą takie śmierdziele że rzygac się chce. I to nie jest taki zwykły pot, bo to zdarza się każdemu, tylko niemycie się przez x dni 🤢 Obrzydliwe
Ja odkąd poszłam do pracy w new yorkerze nie wyobrażam sobie czegoś nie wyprać… te świnie rzucają ciuchy na podłogę i potrafią śmierdzieć, więc pranie obowiązkowe. Chyba że biorę sobie coś z magazynu świeżego to jeszcze okej, ale ze sklepu ni chuja XD
uwazam za obrzydliwe i dziwne jesli ktos nie pierze ubran po ich zakupie i chodzi w nich od razu jak gdyby nigdy nic. widzialam ostatnio tiktoka, w ktorym jego autorka mowila, ze nigdy nie pierze i duzo ludzi w komentarzach pisalo, ze rowniez tego nie robia, fuj
Za każdym razem jak przychodzę do pracy nie mogę wyjść z podziwu, jak niektórzy ludzie nie dbają o higienę. No dosłownie czasem ktoś obok ciebie przejdzie i ciągnie się za nim taki smród że kurwa porzygać się idzie ☠️