Panie Prezydencie. Przywrócenie rządów prawa po ośmiu latach bezprawia, za które jest Pan współodpowiedzialny, było i jest głównym celem mojego rządu. A czasy, kiedy prezydent, premier czy prezes partii wpływali na losy śledztw, minęły. Proszę się do tego jakoś przyzwyczaić.
To porównanie Romanowskiego do ofiar komuny i stanu wojennego zjebało mi humor. SB-ecy, polując na Zbyszka Janasa, skopali po brzuchu jego żonę, będącą w zaawansowanej ciąży - chcieli wydobyć od niej informacje. Kanthak i Kempa - szmaty jesteście.