Z kasy rozliczać nie wolno, bo to hejt.
Unii krytykować nie wolno, bo nas wyrzuci.
Sędziom na ręce patrzeć nie wolno, bo to atak na niezawisłość.
Prawdy o Żymianach nie wolno, bo antysemityzm.
Prawdy o inżynierach nie wolno, bo rasizm.
Idę sobie wyrzucić plastik do zmieszanych.
Tyle razy słyszałem, że jestem defetystą. Ani razu nie usłyszałem słowa dziękuję za to, jak przez 8 lat pisizmu się narażałem. Uważam, że mam prawo, by powiedzieć, iż oszukano nas odnośnie do rozliczeń, a Tusk zaaprobował niedasizm. Wybory dla nas mogą być klęską i to wina Tuska!
Robert Mazurek o Barbarze Mróz-Gorgoń:
„Nie potrafi sklecić zdania po polsku, a ma promować markę Polska”.
„O ile w przypadku pani minister Barbary Mróz-Gorgoń inteligencja jest sztuczna, to głupota już całkiem naturalna”.
Do dymisji.