Jeżeli polski rząd trzeba przekonywać petycjami, blaganiami niemal, do kontynuowania absolutnie kluczowego projektu dla rozwoju Polski, gdzie rząd nie ma PÓŁ rzeczowego argumentu przeciw tej inwestycji, to nasuwa się pytanie, kto tak na prawdę nami rządzi...
#TakDlaCPK
Zajebiscie śmieszne są te jedyne momenty ciszy podczas komentowania meczu przez Borka, kiedy realizator pokazuje jakieś znane osoby na trybunach, a on akurat nie wie kto to xd
#BRANOR
@Agnieszka_Opole agunio. Społeczeństwo coś tam jest podstawą coś tam. Doucz się czego jest to nie będziesz więcej na KO głosować. A ptaszkowi daj spokój
@Agnieszka_Opole@314oter Chłop robi na was - debile - biznesy i na waszych mediach, w które wierzycie, które was robią w chuja, które zblaznily się nie raz. Podczas gdy tym mediom wierzycie, w tym samym czasie @K_Stanowski robi segment dla ludzi myślących i na tym właśnie zarabia, na was DEBILE zarabia
Dzisiejszy dzień jest szokujący. Tylko osoby skrajnie zaślepione mogą bredzić, że mamy tu jakieś standardy, etykę i praworządność. Tak naprawdę państwo polskie wysłało jasny sygnał świadkowi w sprawie kłopotliwej dla rządu: masz przeciwko sobie cały państwowy aparat. Jest to też sygnał do potencjalnych innych świadków. Nie wychylajcie się, bo będziecie walczyli z całym państwem polskim.
Podsumujmy:
- Premier Donald Tusk ocenił świadka na niewiarygodnego, zanim ten zdążył odpowiedzieć na pytania (co ma zamiar zrobić w obecności prawnika)
- Jeden z najbliższych Donaldowi Tuskowi polityków określił świadka jako przestępcę.
- Obrońcą drugiej strony został adwokat kojarzony z partią rządzącą.
- Prokuratorzy zadali kilkadziesiąt pytań świadkowi, mimo że ten od początku zaznaczał, że nie będzie rozmawiał bez wsparcia prawnego. Zrobili to po to, by mieć spin dla mediów pt. "świadek odmówił odpowiedzi".
- Rzecznik prokuratury dwa razy zaznaczył, że prokurator z założenia ściga i tu żadnego spijania z dzióbków nie będzie. Mimo że mówimy o świadku, a nie podejrzanym czy oskarżonym.
- Media zajęły się brutalnym deprecjonowaniem świadka.
Tu nie ma żadnego sygnału, że czekamy na twoje zeznania, chcemy żebyś był gotowy, nie ma elementu wsparcia. Jest wojna. Doktorowi zakomunikowano, że poszedł na wojnę, a potencjalni naśladowcy dostali jasny sygnał - z wami będzie tak samo. Nie mają znaczenia pacjenci, nie mają znaczenia zwykli ludzie.
Jest to nieprawdopodobnie obrzydliwe. Nie wierzę w to państwo