Artur Chodziński na konwencji programowej PiS
Biorąc pod uwagę fakt, że wszyscy się dziś odcinają od Artura Chodzińskiego przypominamy jeden istotny epizod z długiej historii jego współpracy z PiS, a mianowicie jego udział w Konwencji Programowej Prawa i Sprawiedliwości „Myśląc Polska”, która odbyła się w Katowicach, 24–25 października 2025. Wziął udział w jednym panelu specjalistycznym „Odporność ekonomiczna państwa – strategie na przyszłość”. Uczestnicy: Konrad Banecki, Ernest Bejda, Artur Chodziński, Łukasz Gałczyński, Mateusz Kowalski, Michał Moskal (moderator).
Panel trwał zaledwie kilkadziesiąt minut, w piątek, a rozpoczął się po godzinie 20. W związku z tym Artur Chodziński miał w piątek 24 października 2025 (a może także w sobotę) bardzo dużo czasu i możliwości, aby porozmawiać z najważniejszymi politykami PiS np. o swoich pomysłach biznesowych albo o korzyściach płynących dla PiS ze współpracy z giełdą ZondaCrypto.
Przypominamy kalendarium istotnych wydarzeń z Arturem Chodzińskim w tle:
16 czerwca 2025 – pierwsze spotkanie Chodzińskiego z Kralem, w Nicei. Początek współpracy.
7 sierpnia 2025 – Artur Chodziński, Michał Moskal i Przemysław Kral spotykają się na Ibizie.
28 sierpnia 2025 – Moskal kieruje do szefa KNF pismo dotyczące sytuacji branży kryptowalutowej.
9 września 2025 – Moskal informuje, że razem z Januszem Kowalskim będzie zgłaszał poprawki do ustawy o kryptoaktywach.
23 września 2025 – do komisji sejmowej trafia pakiet poprawek, których większość jest zbieżna z wcześniejszymi postulatami Krala.
24 października 2025 – Chodziński występuje jako ekspert na konwencji programowej PiS „Myśląc Polska”; panel prowadzi Michał Moskal.
11 listopada 2025 – Chodziński pojawia się w KPRP podczas obchodów Święta Niepodległości i zostaje sfotografowany z Karolem Nawrockim. Zdjęcia nie ma na stronie KPRP, ale Chodziński umieścił je na swoim profilu na LinkedIn.
12 listopada 2025 – spotkanie Chodzińskiego w BBN z udziałem Sławomira Cenckiewicza i przedstawicieli Fundacji Frontline.
1 grudnia 2025 – Karol Nawrocki wetuje ustawę o rynku kryptoaktywów. Tego samego dnia pojawia się publikacja, do której Chodziński później odnosi się w korespondencji z Kralem.
8 kwietnia 2026 – Chodziński informuje Krala o kontaktach z doradcą BBN oraz planowanej rozmowie z „kimś z KPRP”.
26 sierpnia 2026 – WP i TVN24 ujawniają spotkanie Moskala, Chodzińskiego i Krala na Ibizie oraz późniejszą aktywność Moskala wokół ustawy o kryptowalutach.
9 września 2026 – WP i TVN24 publikują kolejne ustalenia dotyczące zarobków Chodzińskiego, jego deklarowanych wpływów oraz kontaktów z BBN i otoczeniem prezydenta.
Nie każdy mógł być zaproszony jako ekspert na konwencję programową PiS, tak jak Artur Chodziński. Należy zauważyć, że jego były szef z CBA Ernest Bejda przedstawiał go tam jako „zacnego kolegę”. Michał Moskal mówił o nim jako o ekspercie od nowatorskich rozwiązań w zakresie współpracy służb specjalnych i biznesu. Ścisła współpraca Artura Chodzińskiego z PiS jest faktem bezspornym.
Nagranie z panelu z udziałem Moskala, Bejdy i Chodzińskiego jest wciąż dostępne na YouTube. Tematem panelu była odporność ekonomiczna państwa, a paneliści wypowiadali się o tym jak można według nich połączyć rozwój gospodarczy, bezpieczeństwo i suwerenność w warunkach rosnącej rywalizacji geopolitycznej, technologicznej i gospodarczej. W ciągu kilkudziesięciu minut ani razu nie poruszono tematu kryptoaktywów, ani w znaczeniu pozytywnym, ani w znaczeniu negatywnym. Po prostu ani słowa o kryptoaktywach, chociaż eksperci PiS powinni coś wiedzieć o zagrożeniach generowanych przez rynek kryptowalutowy, który jest przecież znany ze spektakularnych wahań kursów oraz równie spektakularnych upadłości.
Tym niemniej z dzisiejszej perspektywy bardzo ciekawie brzmią wypowiedzi Ernesta Bejdy i Artura Chodzińskiego w tym panelu.
Łączy ich szczególna więź, bo były szef CBA Ernest Bejda przywrócił Artura Chodzińskiego do służby pomimo tego, że ciążyły na nim zarzuty wprowadzenia do chronionych pomieszczeń CBA kobiety bez jakichkolwiek uprawnień oraz zarzuty wynoszenia do zaprzyjaźnionych mediów tajnych informacji z toczących się operacji. Linia obrony Chodzińskiego sprowadzała się do wmawiania, że ta kobieta nie była prostytutką i nie uprawiał z nią seksu na biurku, jakby to miało jakiekolwiek znaczenie.
Wypowiadając się w trakcie panelu Ernest Bejda mówił, że rola służb specjalnych nie powinna ograniczać się do ścigania przestępstw. Powinny one według niego działać również prewencyjnie i analitycznie, identyfikując zagrożenia dla strategicznych przedsiębiorstw, inwestycji i interesów ekonomicznych Polski. Ocenił, że jednym z głównych problemów w przypadku głośnych afer finansowych była niewystarczająca wymiana informacji pomiędzy KNF, służbami, organami skarbowymi i prokuraturą. Brzmi to dziś komicznie, bo ostrzeżenia KNF w sprawie BitBay, poprzedniczki ZondaCrypto, były publiczne, a więc były znane także funkcjonariuszom CBA, a oni to zignorowali.
Bejda przekonywał, że należy zwiększyć uprawnienia CBA. Sugerował, że np. Generalny Inspektor Informacji Finansowej, wykrywający przypadki prania pieniędzy, powinien funkcjonować jako departament CBA, a nie przy Ministerstwie Finansów. To mówi człowiek, który tak skutecznie pilnował pieniędzy z funduszu operacyjnego CBA, że kasjerka wynosiła miliony w reklamówkach, rzekomo dla męża hazardzisty.
Artur Chodziński zabrał głos w końcowej części dyskusji. Wskazał na potrzebę wzmocnienia współpracy służb specjalnych i biznesu. Ma to przynieść niesamowite synergie. Podał przykłady z USA i Izraela. Ciepło wspomniał, że Pegasus był super i był efektem ścisłej współpracy izraelskich służb specjalnych i biznesu.
Rzucił bardzo konkretną propozycję, aby zebrać z budżetu państwa, spółek Skarbu Państwa, funduszy operacyjnych służb specjalnych oraz z rynku (być może miał na myśli ZondaCrypto) kwotę 500 mln złotych i stworzyć całkowicie polski fundusz Capital Venture do finansowania pomysłów służb specjalnych realizowanych przez polskie start-upy. Brzmi to na pomysł jak okraść polskie państwo na kwotę 500 mln zł. Fundusz miałby być wyjęty spod nadzoru polityków.
„Osoba zarządzająca lub firma zarządzająca tym funduszem to musi być twardy venture kapitalista z rynku, który już w życiu dowiózł wiele inwestycji startupowych w te nowe technologie. To musi być ktoś, kto zamiast mózgu ma Excela po prostu i gdzieś tam na końcu dla niego najważniejszy jest wynik.” powiedział Artur Chodziński trochę przecząc samemu sobie. Albo projekt ma służyć realizacji ważnych potrzeb służb i wojska, albo ma się kierować wyłącznie wynikiem finansowym.
Nad prawidłowością funkcjonowania funduszu miałaby czuwać „rada ekspertów złożona z przedstawicieli służb i wojska, która zarządowi funduszu przedstawia potrzeby”. Na koniec dodał jeszcze, że dla służb i wojska potrzebne są ultraszybkie ścieżki realizacji zamówień całkowicie obchodzące urzędową biurokrację. Jaki ekspert, takie propozycje. Ekstremalnie prokorupcyjne.
autor: @GasewiczJarek dla @AkademiaPrawdy
źródła: YouTube, PiS, ONET, WP, TVN24, X
ilustracja: YouTube – fragmenty konwencji programowej PiS 24.10.2025 – Michał Moskal, Ernest Bejda i Artur Chodziński
1,6 miliarda złotych wyparowało na ropie za czasów Obajtka‼️ I to nie są drobne z kasy Orlenu.
Minister @w_zurek mówi o konkretach, @Renata_Grochal dopytuje.
Radiowa Trójka. Warto posłuchać.👇
Osoba wobec której sędzia TK składa ślubowanie - o ile ten nie złamie konstytucji nie odbierając ślubowania - musi być krystalicznie czysta. W końcu to urząd prezydenta i źle by było żeby ktoś np. z historią ustawek w lesie czy mieszkania od staruszka umniejszał tej ceremonii.
Panu Michałowi Sopińskiemu wydawało się, że ucieczka na Forum Ekonomiczne do Karpacza i barykadowanie się w hotelowym pokoju przed funkcjonariuszami Służby Więziennej zatrzyma bieg prawa.
To tak nie działa.
Świadoma odmowa odebrania pisma z rąk upoważnionych funkcjonariuszy jest w świetle art. 47 Kodeksu postępowania administracyjnego równoznaczna z jego skutecznym doręczeniem. Zwłaszcza gdy sam zainteresowany publicznie w mediach przyznaje, że doskonale wiedział, jaki dokument na niego czeka.
Decyzja o odwołaniu dr. Sopińskiego z funkcji Rektora-Komendanta Akademii Wymiaru Sprawiedliwości weszła w życie 9 września. Jest ostateczna i wykonalna.
Era uciekania przed odpowiedzialnością bezpowrotnie dobiegła końca.
Amerykański SAFE tylko na sprzęt Z USA...!!
Wiecie, że propozycja Amerykanów to też kredyt i też trzeba go zwrócić...?! 😉
Władysław Kosiniak-Kamysz mówi o finansowaniu zbrojeń.
TVP Info
@michalsopinski Eh... Michał, Michał że ty takie hece będziesz odstawiał po tym jak senat uczelni AWS w czerwcu przyjął twoje odwołanie z funkcji to nie przypuszczałem?
Zamknął się gnojek w pokoju hotelowym i nie chciał zejść odebrać pisma. Haha. Co to są za ludzie jprdl. Co oni myślą, że wszyscy będą się z nimi bawili w kotka i myszkę?! Skończyło się.
2️⃣ art. 47 § 1 i 2 k.p.a. - po poinformowaniu przez recepcję hotelu w Karpaczu o oczekujących funkcjonariuszach SW, adresat odmówił zejścia i odebrania pisma. W prawie administracyjnym świadoma odmowa oznacza, że pismo uważa się za skutecznie doręczone w dniu odmowy - czyli 9 września.
Władza dla pieniędzy, pieniądze dla władzy. Dla czwartej władzy też. Dlatego dusili demokrację. By trzymać w garści i władzę, i kasę. Dziś ośmiornica wypływa na wierzch.
Niebezpieczne związki, 20:15, @tvp_info. Zapraszam!
K.Marcinkiewicz
@EMichalik@czuchnowskiw@MTomczykiewicz
Minister @sikorskiradek o Nawrockim i Zondacrypto.
„Co ma Nawrocki do wdrażania dyrektyw europejskich? Czy on ma ministra finansów w swoim rządzie?” 😏
No właśnie. Posłuchajcie …
#ZondaKryptoNawrocki
Jeszcze raz. Konstytucyjną rolą prezydenta RP nie jest weryfikowanie decyzji Sejmu ani prowadzenie polityki kadrowej @MSZ_RP ani decydowanie o składzie Rady Ministrów.
Prezydent nie jest w naszym systemie królem ani tym bardziej Królem-Słońce.
Obalam manipulacje i kłamstwa @OzdobaJacek do motłochu o IQ kury nioski.
Ozdoba, jako dowód, że Afera Zondacrypto jest aferą KO, twierdzi, że @GiertychRoman broni Krala "pro bono",. Cóż według Jacusia gdyby Mec. Giertych, brał za obronę Krala wynagrodzenie, byłoby to skandalem, ale że, broni Krala za darmo, to jeszcze gorzej i obciąża to KO.
Drugi argument jest jeszcze głupszy.
Mec. Giertych broni przestępcy, który "najprawdopodobniej oszukał ponad 30 tys Polaków"
P. Jacku, Giertych ma taki zawód, a twój szef @ZiobroPL wziął od tego przestępcy który, "najprawdopodobniej oszukał ponad 30 tys Polaków" łapówkę - 450 tys zł a domagał się 2 mln. Druga sprawa, Kral okradł 30 tys ludzi z waszą pomocą i domniemanego Nawrockiego
Trzeci argument, równie głupi, gdzie Ozdoba obciąża równo wszystkich, rozmywając winę.
TVN, Polsat, Jurek Owsiak nie umarzają śledztw, nie wnoszą poprawek do ustaw, i nie mają prawa weta, debilu.
A motłoch klaszcze kłamcy.