Nowoczesne pułapki na lisy, 2 kotwice - jedna wbija się zwierzęciu w język, podniebienie- gdzie trafi kawałek jedzenia z żelastwem, druga w łapę. Zwierzę, gdy próbuje ruszać łapą, jedna kotwica rozrywa górne części ciała, druga głębiej wbija się w łapę. Szukany zwyrodnialec.👇
@Keir_Starmer Jesteś botem? Jak można sprzedać swój kraj! Rodaków! Na zawsze twoje nazwisko będzie kojarzone z ze wstydem, pogardą i synonimem słowa kurwa. W tym negatywnym kontekście. Gdybyś się nie domyślił puenty przekazu... Ujuuu!!
Myśliwi zabili w Polsce 100 razy więcej ludzi niż niedźwiedzie.
Dla niedźwiedzi szykują odstrzał, a dla myśliwych utrzymanie przywilejów i kolejne miejsca w parlamencie (nadreprezentacja lobby w partiach politycznych).
@MrAdamPLII@brunecki00@thepolandnews_ Jeśli dwie osoby się kochają i chcą ze sobą spędzić resztę życia, to nikt nie powinien wpierdalać się w ich życie osobiste. Dajcie ludziom żyć godnie i szczęśliwie.
Pilne! LP znowu chce strzelać do bobrów... bo podtapiają poletko myśliwych! Petycja!
W Nadleśnictwie Józefów jest wielu myśliwych.
Dwa mundury, jeden interes? Czas porozmawiać o "zielonym lobby".
Często myślimy o nich jako o dwóch różnych światach: leśnicy – strażnicy drzew, i myśliwi – hobbyści z bronią. Ale jeśli przyjrzeć się bliżej, ta granica zaciera się tak szybko, jak ślady jelenia w gęstwinie. To naczynia połączone, które ramię w ramię kształtują polską przyrodę pod swoje dyktando.
🦫 Sprawa bobra – wspólny wróg jednoczy najmocniej
Najlepszy dowód na tę symbiozę? To, jak oba środowiska patrzą na bobry. Naturalni inżynierowie, którzy robią dla retencji wody więcej niż miliardowe dotacje, są solą w oku tego lobby.
Dla leśnika: Bóbr to "szkodnik", bo zalewa cenne uprawy dębu czy sosny. Zamiast oddać naturze kawałek terenu, woli widzieć w bobrze wroga gospodarki leśnej.
Dla myśliwego: Bóbr to kolejny cel do wpisania na listę zwierząt łownych. To szansa na rozszerzenie uprawnień i "regulację" tam, gdzie natura radzi sobie świetnie bez pomocy człowieka.
🤝 Dlaczego to de facto jedno lobby?
Personalna unia: wielu pracowników Lasów Państwowych to aktywni członkowie Polskiego Związku Łowieckiego. Trudno oddzielić obowiązki zawodowe od pasji do polowania, gdy siedzi się na tej samej ambonie.
Model gospodarczy: Obie grupy traktują las jak fabrykę desek i mięsa, a nie jak skomplikowany ekosystem. Wszystko, co "przeszkadza" w produkcji (jak zalane przez bobry drogi zrywkowe), musi zostać usunięte.
Wspólny front polityczny: Gdy pojawiają się pomysły reformy łowiectwa lub ochrony lasów, oba środowiska reagują identycznym oporem, chroniąc status quo.
Zamiast promować naturalną retencję i dzikość, mamy sojusz, który woli strzelbę i piłę mechaniczną od akceptacji naturalnych procesów. Czy nie czas, by o losie naszych lasów zaczęli decydować przyrodnicy, a nie tylko ludzie z dubeltówkami?
Petycja : https://t.co/hfJ6UVD8RM
@genia910 Trochę wstyd grać pd na revie. Są takimi patałachami, że trzeba było dać im mega boosta. Do tego za łamanie regulaminu brak banów. Nieudaczniki.
Doda, tak jak zapowiadała, założyła na IG profil, na którym można zgłosić uchybienia i nieprawidłowości w polskich schroniskach.
Link do profilu
https://t.co/u0uNjrzlxA
piszcie, obserwujcie schroniska, przyglądajcie się tym, które ograniczają wolontariat, REAGUJCIE!