Pamiętacie jak mówiłam jak nienawidzę mojej uczelni i promotora. No to zaczynamy poprawiać pracę, czyli połowę jej bo mu sie kurde wszystko prawie nie podoba.
Przykład z tego tygodnia, kiedys nakreślę tło, bo ono jest potężne, ale no musiałam przesłać pracę promotorowi, jemu sie zawsze cos jie podoba, wiec prez tydzień wszystko zrobiłam, praca skończona
Chyba muszę zacząć pisać jakąs książkę o przygodach z moją jeb***** uczelnią. Bo jaka ona jest głupia to głową mała a ja juz nie wiem gdzie wylać z siebie swoją frustrację.
Hej! Wiem, ze nie było mnie tu 100 lat, ale przychodzę z prośbą.
Zapraszam serdecznie do wypełniania ankiety, która pomoże mi w mojej pracy dyplomowej.
Proszę o wypełnianie i udostępnianie.
Z góry dziękuję
https://t.co/kwbjkHPc7e