Returning altar rails, ad orientem, decent vestments, Gregorian chant, throwing in a bit of incense, doing away with altar girls as well as Bob and Susan at Communion et al: all that can serve to make the NO less intolerable, sure, but it can't fix THE problem, the Original Sin of the liturgical upheaval we're all living though, which is the insane rejection of what was received and handed down through the centuries, the ancient rituals and ceremonies which Latin rite Catholics are as bound to cherish and "own" EVERY BIT as much as, for example, Byzantine Catholics are bound to cherish their liturgical heritage (Divine Liturgy of Saint John Chrysostom). Paul VI (being merely and importantly the Pope) had absolutely no right to discard and replace it, on the contrary he was bound to defend it with his lifeblood, and to do everything for its preservation. Ditto a Council of the Church. That's my conviction. When sanity is restored to the Church, I cannot bring myself to doubt that it will be the prevailing view.
🚨Starmer’s Selective Silence: Loud on Floyd (Pre-Sentencing), Silent on Henry Nowak
Starmer on George Floyd (30th May 2020 - months before trial/sentencing):
"George Floyd must not become just another name. His shocking death should be the catalyst for change... stand together against racism and injustice."
Then at PMQs: "The killing of George Floyd has shone a light on racism... including here in the UK." Took the knee, demanded Parliament silence, wrote to Boris. Quick outrage.
On Henry Nowak (stabbed to death Dec 2025, sentenced 1st June 2026)? Complete silence for nearly 6 months.
Only spoke after sentencing when shamed - even then forced by Speaker Lindsay Hoyle to address Parliament today.
He could have safely posted: "Tragic killing of Henry Nowak. Thoughts with his family - knife crime shatters lives. Justice through the courts."
Sub judice rules allow basic empathy. To defenders using "contempt law" as excuse: weak & dishonest. He chose silence on a British victim.
Selective outrage. Two-tier Keir. 🇬🇧 #HenryNowak @elonmusk
'It's perfectly alright to be enraged by George Floyd, but it's not somehow okay to be enraged by the death of Henry Nowak?'
Catch up now on today's Daily T where @CamillaTominey and @timothy_stanley discuss the riots in Southampton in response to the death of Henry Nowak, and Keir Starmer's denial of 'two-tier policing' in Britain at today's Prime Minister's Questions
👇 Let us know your thoughts below
🎧 Listen to the full episode now through the link in our bio
The Catholic Mass is a union of Word and Eucharist. But the Word is God’s, first and foremost, solemnly proclaimed, honoured with lights and incense, and a very ancient way of paying respect: a kiss.
If the brother had called an ambulance straight away (or father, or mother for that matter, while on her way to hide the knife) the precious young lad might still be alive. Likewise if the police had responded appropriately to the sight of an *obviously severely injured person*.
🟥 Czy Henry Nowak mógł przeżyć?
Dr Krzysztof Magier @DrMagier , lekarz pediatra i były konsul honorowy RP w Cowes, przeanalizował nagrania z policyjnej kamery nasobnej pokazujące śmierć Henry'ego Nowaka.
Dr Magier jest lekarzem prowadzącym oddział intensywnej terapii dziecięcej, z doświadczeniem w szkoleniach z medycyny pola walki oraz po specjalistycznym kursie leczenia ciężkich urazów (w tym ran postrzałowych i kłutych).
Nie zgadza się z opinią patologa i sędziego, że Henry Nowak nie miał żadnych szans na przeżycie i ze skucie go w kajdanki nic w zasadzie nie zmieniło. Wręcz przeciwnie – istnieje duże prawdopodobieństwo, że to interwencja policji przyczyniła się do jego śmierci.
Przeanalizował on raport z sekcji, który wskazuje na uszkodzenie żyły podobojczykowej jako główne źródło krwawienia i tłumaczy, gdzie leży problem.
U zdrowej osoby krwawienie żylne odbywa się pod niskim ciśnieniem i często samoogranicza się dzięki powstającemu naturalnie skrzepowi, a samo zbliżenie krawędzi rany i ucisk otaczających tkanek domyka żyłę na tyle, że spowalnia albo nawet zatrzymuje krwawienie.
Z nagrania z policyjnej kamery nasobnej wynika, że gdy policja przybyła na miejsce (prawdopodobnie 5-10 minut po zranieniu), Henry był na tyle przytomny, że mówił dość głośno. Nie był zatem jeszcze w stanie terminalnym. Po wykręceniu rąk do tyłu i skuciu za plecami najprawdopodobniej doszło do rozciągnięcia żyły, rozerwania skrzepu i gwałtownego nasilenia krwawienia. W ciągu zaledwie ok. trzech minut stracił przytomność i zmarł.
Osoby z podejrzeniem urazów wewnętrznych nigdy nie powinny być gwałtownie przemieszczane ani szarpane – takie działanie może zniszczyć naturalny skrzep i doprowadzić do masywnego krwotoku wewnętrznego.
Zamiast natychmiastowego wezwania zespołu ratownictwa medycznego i przekazania pacjenta w ręce ratowników, policja go skuła. Gdyby na miejscu jako pierwsi pojawili się paramedycy, szanse Henry’ego na przeżycie byłyby znacznie większe. "50%" - pisze dr Magier.
Ratownicy mogliby szybko założyć kroplówkę, podać płyny zwiększające objętość krwi krążącej oraz kwas traneksamowy stabilizujący skrzep, a w razie potrzeby wykonać dekompresję igłową (wkłucie grubej i długiej igły w płuco), bo problemem nie był tyle brak funkcji płuca, ale ucisk zalanego krwią płuca na serce i śródpiersie, który blokuje krążenie.
Co gorsza, incydent miał miejsce zaledwie kilka minut jazdy samochodem (2–3 minuty karetką na sygnale) od Southampton University Hospital – regionalnego Major Trauma Centre dysponującego pełnym zapleczem specjalistów, procedur i sprzętu. "Jestem przekonany, że gdyby Henry dotarł tam żywy, lekarze nie pozwoliliby mu umrzeć" - pisze dr Magier.
Podsumowując: agresywna interwencja policji, zamiast ratować życie, doprowadziła do śmierci przez nieodpowiednie postępowanie z ciężko ranionym człowiekiem, mimo że najwyższej klasy opieka była w zasięgu kilku minut. "Obawiam się, że Sędzia i patolog byli zbyt łaskawi dla policji" - pisze dr Magier.
🟥 Czy Henry Nowak mógł przeżyć?
Dr Krzysztof Magier @DrMagier , lekarz pediatra i były konsul honorowy RP w Cowes, przeanalizował nagrania z policyjnej kamery nasobnej pokazujące śmierć Henry'ego Nowaka.
Dr Magier jest lekarzem prowadzącym oddział intensywnej terapii dziecięcej, z doświadczeniem w szkoleniach z medycyny pola walki oraz po specjalistycznym kursie leczenia ciężkich urazów (w tym ran postrzałowych i kłutych).
Nie zgadza się z opinią patologa i sędziego, że Henry Nowak nie miał żadnych szans na przeżycie i ze skucie go w kajdanki nic w zasadzie nie zmieniło. Wręcz przeciwnie – istnieje duże prawdopodobieństwo, że to interwencja policji przyczyniła się do jego śmierci.
Przeanalizował on raport z sekcji, który wskazuje na uszkodzenie żyły podobojczykowej jako główne źródło krwawienia i tłumaczy, gdzie leży problem.
U zdrowej osoby krwawienie żylne odbywa się pod niskim ciśnieniem i często samoogranicza się dzięki powstającemu naturalnie skrzepowi, a samo zbliżenie krawędzi rany i ucisk otaczających tkanek domyka żyłę na tyle, że spowalnia albo nawet zatrzymuje krwawienie.
Z nagrania z policyjnej kamery nasobnej wynika, że gdy policja przybyła na miejsce (prawdopodobnie 5-10 minut po zranieniu), Henry był na tyle przytomny, że mówił dość głośno. Nie był zatem jeszcze w stanie terminalnym. Po wykręceniu rąk do tyłu i skuciu za plecami najprawdopodobniej doszło do rozciągnięcia żyły, rozerwania skrzepu i gwałtownego nasilenia krwawienia. W ciągu zaledwie ok. trzech minut stracił przytomność i zmarł.
Osoby z podejrzeniem urazów wewnętrznych nigdy nie powinny być gwałtownie przemieszczane ani szarpane – takie działanie może zniszczyć naturalny skrzep i doprowadzić do masywnego krwotoku wewnętrznego.
Zamiast natychmiastowego wezwania zespołu ratownictwa medycznego i przekazania pacjenta w ręce ratowników, policja go skuła. Gdyby na miejscu jako pierwsi pojawili się paramedycy, szanse Henry’ego na przeżycie byłyby znacznie większe. "50%" - pisze dr Magier.
Ratownicy mogliby szybko założyć kroplówkę, podać płyny zwiększające objętość krwi krążącej oraz kwas traneksamowy stabilizujący skrzep, a w razie potrzeby wykonać dekompresję igłową (wkłucie grubej i długiej igły w płuco), bo problemem nie był tyle brak funkcji płuca, ale ucisk zalanego krwią płuca na serce i śródpiersie, który blokuje krążenie.
Co gorsza, incydent miał miejsce zaledwie kilka minut jazdy samochodem (2–3 minuty karetką na sygnale) od Southampton University Hospital – regionalnego Major Trauma Centre dysponującego pełnym zapleczem specjalistów, procedur i sprzętu. "Jestem przekonany, że gdyby Henry dotarł tam żywy, lekarze nie pozwoliliby mu umrzeć" - pisze dr Magier.
Podsumowując: agresywna interwencja policji, zamiast ratować życie, doprowadziła do śmierci przez nieodpowiednie postępowanie z ciężko ranionym człowiekiem, mimo że najwyższej klasy opieka była w zasięgu kilku minut. "Obawiam się, że Sędzia i patolog byli zbyt łaskawi dla policji" - pisze dr Magier.
This is ethnic cleansing amounting to genocide being conducted by the Chinese state.
Muslim communities are murdered and their mosques destroyed. Their qurans burned and families torn apart.
Where are the marches? Where are the protests?
I think it's really important to remember quite how insane the British establishment went in 2020, in response to the accidental death of a petty criminal 4000 miles away.
My respect for Leo would have increased a thousandfold if he said, "No child I don't have time for such silliness" then given the parents an annoyed glance that said, "How are you raising these insolent brats?! Children should be seen and not heard, speak only when spoken to, etc
My respect for Leo would have increased a thousandfold if he said, "No child I don't have time for such silliness" then given the parents an annoyed glance that said, "How are you raising these insolent brats?! Children should be seen and not heard, speak only when spoken to, etc
Rose: "Holy Father, can I tell you a joke?"
Pope Leo: "Is it short? Lots of people want to meet me. Yes yes, okay. What's your joke?"
Rose: "What do you give an Italian ghost for dinner?"
Pope Leo: "I don't know...what do you give an Italian ghost for dinner?"
Rose: "Spookghetti!"
Pope Leo: "Oooooohhhhhoooo..." *cue laughter*
“It was never about EWTN, it was about that mean Arroyo!”
A classic Team Francis pivot, whereby suddenly they claim distinctions never made when they were trashing an entire entity…
Absolutely! He's in respiratory distress and is desperately trying to tell the officers about it. He is literally gasping for air and pleading for help.
Idk where he was stabbed but based of the video I'd guess the chest, injuring either his lungs or his heart. Which obviously is REALLY bad 💀
I am speechless. Even a random bystander would show more concern for him than these officers did.
A reasonable person would assume the person claiming to have been stabbed is telling the truth, until proven otherwise. The cost of not believing them is too high, if you don't believe them and you turn out to be wrong.
Male officer: "He says he's been stabbed."
Female officer: "We have to check, don't we?"
Male officer: "No."
I worked in emergency care for years... YOU ALWAYS CHECK, even if you think the patient is unreliable.
The guy is on the ground and clearly in respiratory distress, telling you he's been stabbed. What the fuck is wrong with you to automatically assume he's lying?
That's gross disregard for human life and as far as I'm concerned as a non-law person; it's criminal negilence. 💀
Obviously no one should be threatening anyone or any police officer related or not related to this case.
But if @HantsPolice don't like "the significant spread of misinformation online", why did they post this and then delete it when the bodycam footage proved it was a blatant lie?
“Now we are basically told to put a lid on it, that it’s divisive! Basically saying that the tensions and divisions are being created by the reactions. No, the tensions and the divisions are created by the incident!”
AOI Director @Fox_Claire on @GBNEWS 👇