Razed is back online, and we are overwhelmed with the support!
As a small thank you, we’re giving back $10,000 (20 winners).
Simply repost and you're in.
New and existing players, keep an eye on your accounts this week. It's bonus season.
🟨$10,000 GIVEAWAY
Valkyrie been going crazy!
Hit #1 for Stake Engine providers for the month with only 7 games released😎
So to celebrate, we are giving 20x people $500
✅Retweet+Follow
✅Comment your stake username
☑️Optional, share screenshot of ur biggest Valk win
3 days🕒
Giveaway time.
3 x Lucid Trading 50K Flex Accounts.
How to enter:
1. Follow @PropFirmPerk + @TradingLucid
2. Like + repost ( Quote Post Also )
3. Reply “I’m in”
Bonus entry:
Use code PERK at Lucid
Winners announced in 48 hours.
🚨🚨🚨Uważajcie na te podejrzane działania.
Im więcej widzę promo giełdy WEEX, tym bardziej mam deja vu z poprzednich bezpiecznych platform, które skończyły dramatem dla zwykłych ludzi. Proponowanie WEEX jako „spoko miejsca na krypto” wygląda dla mnie jak wpychanie was na kolejną bombę, która już tyka w tle.
Pamiętajcie, że to promuje osoba, która jest poważnie zadłużona i zdesperowana, zrobiła rug pull w swoim projekcie, a działa z nimi w modelu jak kasyniorze.
W wątku na Reddicie (link w komentarzu i sami poczytajcie) ludzie opisują bardzo podobne historie. Jedna osoba pisze, że po wpłacie środków na WEEX w ogóle nie może ich wypłacić – platforma żąda najpierw dopłaty rzekomych „10% podatku od całej wartości konta”, inaczej wypłata jest zablokowana. Kto dopłacił, dalej nie widział pieniędzy, tylko kolejne wymówki.
Ktoś inny opisuje, jak „znajoma” namówiła go, by przetestował WEEX małą kwotą – wypłata tej pierwszej, drobnej sumy faktycznie przeszła, żeby zbudować zaufanie. Dopiero gdy przelał większe pieniądze, środki zniknęły, a support zasłaniał się podatkami i tajemniczymi „opłatami za odzyskanie środków”. Finalnie nie wypłacono mu nic, a w grę weszły nawet pseudo‑„recovery specialists”, którzy obiecywali odzyskanie kasy za kolejną opłatę.
Są też relacje osób, które wpadły w tzw. „Weex loan scam”: system pokazuje ogromne zyski, ale pojawia się komunikat, że zanim będzie można je wypłacić, trzeba spłacić zewnętrzną „pożyczkę”, o którą nikt nigdy nie prosił. Ofiary opisują, że zyski na koncie znacznie przewyższają rzekomą pożyczkę, ale i tak nie dostają wypłaty – zamiast tego są nękani, żeby spłacić całkowicie fikcyjne zadłużenie.
W sieci są wątki, w których ludzie opisują problemy z WEEX (i serwisami podszywającymi się pod tę markę): blokady wypłat, żądania dopłat pod różnymi pretekstami, brak realnej pomocy ze strony supportu. Część ofiar trafiała tam przez „doradców”, Tindera/WhatsAppa i „zaufane polecenia” – klasyczny schemat pig‑butchering, tylko z logiem WEEX w tle.
Oficjalna giełda tłumaczy to „fałszywymi stronami”, ale z perspektywy zwykłego użytkownika nie ma znaczenia, czy kliknąłeś w „prawdziwy” czy „podrobiony” WEEX – efekt jest ten sam: ryzyko utraty środków. Jeśli wokół brandu wyrasta tyle scamowych klonów, sam brand staje się toksyczny, a świadome promowanie go bez mocnego disclaimera to wpychanie ludzi w pole minowe.
Do tego dochodzi kwestia regulacji i przejrzystości. WEEX chętnie chwali się licencjami (MSB w USA, Kanada, SVG itd.), ale brak publicznie dostępnych, niezależnych proof‑of‑reserves, brak raportów z audytu i brak raportowania w standardzie spółek publicznych. Jurysdykcje typu SVG czy sama licencja MSB nie dają ochrony klienta jak w nadzorowanych bankach czy domach maklerskich, a w praktyce odzyskanie środków z upadłej giełdy krypto bywa niemal nierealne.
W serwisach z opiniami widać mieszankę zachwytów (często wyglądających jak reklamy) i ostrych skarg: problemy z wypłatami, kiepski kontakt z supportem, ostrzeżenia o bardzo wysokim ryzyku. To nie jest profil zaufania, którego szukałbym dla miejsca, gdzie leżą czyjeś oszczędności.
I najważniejsze: trzymając środki na takiej giełdzie, nie masz kluczy prywatnych – masz tylko obietnicę, że platforma kiedyś ci je wypłaci. Jeden hack, jeden kryzys płynności, jedna „aktualizacja regulaminu” i zostajesz w najlepszym razie wierzycielem w długim postępowaniu, a w najgorszym – z niczym.
Jeśli ktoś mimo wszystko chce korzystać z WEEX, niech traktuje ją wyłącznie jako przejściowe narzędzie do handlu i jak najszybciej wypłaca krypto na własny portfel. Not your keys, not your coins. W mojej ocenie wciskanie tej giełdy masowemu retailowi bez pełnego wyłożenia tych ryzyk jest po prostu wpychaniem ludzi na kolejną bombę.
Pan Dominik Konopacki jest z @RecoverisTeam i tutaj z kolejnymi ważnymi informacjami na temat pseudo giełdy WEEX.
Uważajcie i nie pakujcie tam żadnych środków. Zgłaszajcie również tych, którzy promują takie coś.
Together if we keep the pressure up we could all circumvent the algorithm. They can mute us as much as they want, but when we all come together and ratio them - the algorithm can't censor that.