@0XXXIA Ojezu ja kiedyś dostałam takiego gonga drzwiami w kiblu szkolnym prosto w głowę że od siły uderzenia zaczęły aż wibrować, odruchowo przeprosiłam😂😂😂😂
Przypominam wszystkim tym, którzy dziś wydzierają się z hasłem „Sława Ukrainie”.
Ten okrzyk był ostatnim dźwiękiem, jaki słyszeli w swoim życiu wszyscy ci, którzy dziś leżą w dołach, w bezimiennych grobach na Wołyniu.
Podczas ekshumacji na "Trupim Polu" w Ostrówkach odkryto mogiłę kilkuset polskich kobiet i dzieci. Znaleziono wówczas wiele dziewczęcych warkoczy, zachowanych na malutkich czaszkach.
Woli Ostrowieckiej UPA zamordowała 1066 Polaków, w tym 466 dzieci do 14 lat.
@d_smiecinski@NawrockiKn@ZelenskyyUa Wycięli kobiecie w ciąży dziecko z brzucha i zaszyli żywego kota. Rozrywali ludzi na kawałki, zdzierali skórę żywcem dla zabawy
,,Rozwińmy skrót:
Jednostka Sił Zbrojny imienia upa czyli imienia bestii mordujących bezbronne kobiety, maleńkie dzieci siekierami, widłami , nożami kosami, motykami, cepami, łomami, młotami.
Ofiary rozrąbywano, dźgano, rozbijano im głowy.
• Palenie żywcem — całe rodziny zamykano w stodołach, domach lub kościołach i podpalano.
• Mordy w kościołach — w Porycku, Kisielinie czy Chrynowie – strzelano i dobijano bagnetami ludzi zgromadzonych na mszy świętej.
Bestialskie tortury i okaleczenia
• nabijanie na widły, szczególnie dzieci i niemowlęta,
• obcinanie kończyn, głów, piersi, genitaliów,
• wyłupywanie oczu, wycinanie języków,
• piłowanie ludzi żywcem,
• rozrywanie dzieci na połowy,
• wiązanie drutem kolczastym
i powolne duszenie/zaciskanie,
• przybijanie do podłóg lub ścian,
• profanacja zwłok.
W skrócie UPA…"
Treść i foto od Pana @SlawekMazurek
16 czerwca 1944 roku w okolicach Bełżca (powiat Rawa Ruska, województwo lwowskie) Ukraińska Powstańcza Armia (UPA, związana z frakcją Bandery – OUN-B) dokonała brutalnego napadu na pociąg osobowy relacji Bełżec – Rawa Ruska – Lwów.
Pociąg wyruszył rano ze stacji w Bełżcu. Po przejechaniu ok. 3 km (w lesie koło wsi Zatyle, gmina Lubycza Królewska / obecnie gmina Bełżec) został zatrzymany ok. godz. 7:30.
Maszynista (Ukrainiec Zachariasz Procyk) był w zmowie z UPA. Z lasu wyszli uzbrojeni napastnicy (prawdopodobnie sotnia dowodzona przez Dmytra Karpenkę „Jastruba” lub sotnia „Jahody”).
Napastnicy legitymowali pasażerów według narodowości. Ukraińców puszczono wolno (niektórzy mogli kontynuować podróż). Polaków (w tym kobiety i dzieci) wyprowadzono z wagonów.
Polaków mordowano ze szczególnym bestialstwem:
Bito kolbami karabinów.
Rozstrzeliwano salwami.
Kłuto bagnetami (https://t.co/lF89IANUEZ. ciężarną kobietę przybito bagnetami do ziemi i rozpruto jej brzuch).
Rozbijano głowy dzieciom (np. kilkuletniej dziewczynce).
Ofiary obrabowano.
Liczba zabitych: szacuje się 41–75 osób (różne źródła podają różne liczby; najczęściej ok. 50+). Ciała przewieziono drezynami do Bełżca na identyfikację. Byli wśród nich mieszkańcy Tomaszowa Lubelskiego i okolic.