@20sunrise22@krzysztofbosak „Swoich bohaterów Ukraińcy mają prawo wybierać sami, nawet jeśli dla nich bohaterem jest Bandera czy Szuchewycz. My nie mamy prawa im tego zabraniać. Mamy natomiast obowiązek mówić prawdę o tym, co ci ludzie robili Polakom na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej.”
Move along, nothing to see here.
Just Ihor Kostiuk, an officer from the 🇺🇦"Karpatska Sich" battalion giving an interview while wearing a T-shirt bearing the insignia of the 3rd SS Panzer Division "Totenkopf."
Apparently, those T-shirts are invisible to Mr. Merz and EU politicians. And anyone who does notice them is, of course, a Kremlin agent.
@TomaszSekler@IrenaDoDomu@JacekWasilewsk@S___0___L___O Wiśniowiecki tłumił powstania, a brutalność podczas takich czynów to norma w tamtych czasach, nie mialo to nic wspólnego z czystką etniczną, ktorej rozkaz dokonania mieli rezuny z UPA. Poza tym kozacy też brutalnie mordowali polskich żołnierzy, zwłaszcza nieuzbrojonych w Batoh np
@IrenaDoDomu@TomaszSekler@JacekWasilewsk@S___0___L___O Nazwa dzikie stepy nie wzięła się znikąd, tak samo znaczenie słowa "Ukraina". Nikt nie mówi, że niewinni. Zaprzańców u nas pełno, dlatego od zarania łatwo Polakami manipulować.
@Pk0066@S___0___L___O Ale masz wysyp ojkofobów spod znaku koalicji uśmiechniętych razem 😂 będą Wołyń do pojedynczych przypadków porównywać. Pewnie są to uaktywnione komórki banderowskie potomków "ofiar" akcji Wisła 🤭
1. This is not a city. It's a region of Ukraine.
2. It features a photo of the UPA, which is a clear reference to the Volhynia Massacre.
3. There's also a knife. Is the history of Volhynia really just about knives?
4. Why did this patch appear at the height of the Ukrainian-Polish dispute over the UPA?
I believe the Polish Ministry of Foreign Affairs should respond to this provocation.
Dlaczego Lwów wyrzucił polską firmę Control Process?
NOWE FAKTY❗
Oszukani zostali nie tylko Polacy, ale i ukraińscy podatnicy. Sprawa może mieć bowiem charakter korupcyjny.
Pisałem kilkukrotnie o polskiej firmie Control Process, która budowała dla Lwowa zakład przetwarzania odpadów. Inwestycja była gotowa w 95 procentach, gdy władze miasta z merem Andrijem Sadowym zerwały kontrakt. Polska firma wygrała przed sądem arbitrażowym siedem razy. Lwów te wyroki ignoruje. Teraz, dzięki ukraińskiemu źródłu, poznajemy domniemany motyw.
Ukraiński portal Zahid Front opublikował oświadczenie Ihora Getsa, przewodniczącego grupy roboczej Narodowego Związku Architektów Ukrainy do spraw tej budowy. Oświadczenie trafiło do ukraińskiej prokuratury antykorupcyjnej.
Według tego oświadczenia mechanizm wyglądał tak:
◾ Polakom proponowano różne układy i kwoty w celu przekazania części prac ukraińskim podmiotom. Control Process odmówił
◾ Wtedy budowę jednego zakładu podzielono na trzy etapy, by część prac oddać "swoim" firmom. Eksperci uznali to za nielegalne, bo nie można wydać trzech pozwoleń na jeden obiekt
◾ Gdy plan się nie powiódł, zerwano umowę z Polakami, twierdząc rzekomo, że to oni jej nie wywiązali
Nowy ukraiński wykonawca wycenił prace, które polska firma miała wykonać za 69 milionów hrywien, na 113 milionów hrywien. Różnica to prawie 44 miliony hrywien z publicznych pieniędzy. Ihor Gets nazywa to wprost grabieżą w czasie wojny i pyta, do czyich kieszeni trafią te pieniądze.
Do dziś nie doczekaliśmy się żadnej poważnej interwencji polskiego rządu w tej sprawie. Dość naiwności i klękania. Żadnych polskich pieniędzy na odbudowę Ukrainy!
@rzeczpospolita OUN-UPA zamordowało więcej polskich cywili w latach 1943-45 aniżeli Sowietów w latach 1944-53. Wciągu 2 lat wymordowali między 100 a 120 tysięcy Polaków, większości kobiety, starców i dzieci. Zabicie 30stu tysięcy sowieckich żołnierzy zajęło im 9 lat