Praca w Parlamencie Europejskim @Europarl_EN wróciła pełną parą! Ruszamy do swoich zadań. Dla mnie to przede wszystkim zadanie głównego sprawozdawcy odnośnie raportu o stanie praworządności w Unii!🇪🇺
Gdzie jest OJCIEC CHRZESTNY PIESIEWICZA ?
Stary, sprawdzony numer PiSu polega na schowaniu skompromitowanego członka do szafy. Od jakiegoś czasu zniknął Sasin. A tak swoją drogą, czy obok Sasina to nie Duda wylansował Piesiewicza?
Wtedy kiedy marzył o MKOL?
,,W ciągu ostatnich 100 lat Rosja zaatakowała ponad 19 krajów, niektóre z nich nawet trzy lub cztery razy. Żaden z tych krajów nigdy nie zaatakował Rosji.”
- Kaja Kallas
W grudniu Nawrocki ma się spotkać z Trumpem, wtedy już co raz bardziej politycznym trupem. Trump będzie mógł mu już opowiedzieć jak partia prezydenta dostaje straszne manto w wyborach. Karolowi ta wiedza za rok się przyda.
Patriotyczna PiS-owska prawica, czyli kontakty z mafią, gangsterami i złodziejami. Typowa ZGP. Jeśli prokurator Wełna nie odpuści, to PiS i Nawrocki zaczynają walkę o życie. Chyba powinni współpracować z prokuraturą. Lepiej żyć, do tego na wolności, niż się odmeldować przegrywając wszystko. Proste.
Poparcie polityczne nie oznacza politycznej zależności.
Premier Donald Tusk, Władysław Kosiniak-Kamysz i Jacek Majchrowski mówią o mnie podobnie: samodzielna, niezależna, zdeterminowana. Premier dodał nawet: uparta. I dobrze mi z tym! 💙❤️
Bo w sprawach Krakowa chcę iść własną drogą. Startuję z komitetu Ponad Podziałami, a jeśli mieszkańcy powierzą mi urząd prezydenta, będę odpowiadać przed nimi. Nie przed liderami partii.
#MonikaPiątkowska #Kraków #PonadPodziałami #LokalnaPatriotka
Liczba pozwoleń na pobyt wydanych obywatelom Rosji. Dane dla wszystkich państw UE.
Na uwagę zasługuje zdecydowanie 1sze miejsce rządu PiS. @paweljablonski_ gratulacje.
Dane Eurostatu.
Bartosz Lewandowski – mecenas reprezentujący Ordo Iuris oraz wszelkiej maści bohaterów zeszłej ekipy rządzącej – ogłosił w sieci kolejny „wielki sukces” i „ostateczne potwierdzenie” praworządności przez Sąd Najwyższy. Chodzi o sprawę prokuratora Jakuba Romelczyka i orzeczenie, w myśl którego Dariusz Korneluk rzekomo nie miał prawa powołać rzecznika dyscyplinarnego ad hoc, bo „prawowitym” Prokuratorem Krajowym jest wciąż Dariusz Barski.
Mecenas Lewandowski triumfuje, pisze o „nielegalnych działaniach” i próbie obejścia Prezydenta. Problem w tym, że cała ta misternie tkana opowieść to jedna wielka manipulacja, zbudowana na ignorowaniu decyzji europejskich trybunałów, przemilczaniu statusu tzw. neosędziów oraz udawaniu, że prywatny teatr prawniczy Ordo Iuris to obowiązujące w Polsce prawo.
Gdyby stawka tej gry nie była tak wysoka, można by się z tego po prostu pośmiać. Jeśli jednak pan mecenas Lewandowski będzie nadal z taką gorliwością mylić legalne organy państwa z nielegalnymi atrapami stworzonymi po 2017 roku, to niedługo swoje płomienne wpisy w mediach społecznościowych będzie musiał pisać w najlepszym wypadku z Serbii. A w gorszym – poszukać wolnego pokoju u swojego słynnego klienta Marcina Romanowskiego. Gdzie dokładnie znajduje się ten pokój? To wie już chyba tylko sam mecenas.
Rozłóżmy kłamstwa i manipulacje zawarte we wpisie Bartosza Lewandowskiego na czynniki pierwsze – prosto, ostro i bez prawniczego bełkotu, tak aby każdy obywatel zrozumiał, na czym polega ten cyniczny spektakl.
1. Pierwsze kłamstwo: „Sąd Najwyższy orzekł” – czyli jak nazwać atrapę sądem
Główna teza Lewandowskiego opiera się na prostym zabiegu socjotechnicznym: używa nazwy „Sąd Najwyższy”, aby wywołać w czytelniku wrażenie, że wypowiedziała się najwyższa, niezależna instancja sądowa w Polsce.
To manipulacja pierwszej wody. O tym, kto wydał owe orzeczenie, mecenas wolno milczy. A wydały je osoby powołane do Sądu Najwyższego w procedurze z udziałem politycznej, nielegalnej neo-KRS (często zasiadające w nieuznawanej przez europejskie trybunały Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych lub Izbie Odpowiedzialności Zawodowej).
Dla każdego, kto choć trochę śledzi stan prawny w Polsce i Europie, sprawa jest jasna:
Europejski Trybunał Praw Człowieka (ETPC) w Strasburgu oraz Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) w Luksemburgu w dziesiątkach wyroków wprost orzekły, że osoby powołane do Sądu Najwyższego na wniosek politycznej neo-KRS nie są niezawisłymi i bezstronnymi sędziami w rozumieniu prawa.
Działania tych osób nie stanowią wyroków niezależnego sądu. To decyzje wydawane przez osoby, których status został skasowany przez międzynarodowe i krajowe orzecznictwo.
Kiedy Bartosz Lewandowski pisze, że „Sąd Najwyższy potwierdził”, w rzeczywistości mówi tylko tyle:
„Grupa kolegów wybranych przez polityków poprzedniej władzy przybiła pieczątkę pod dokumentem innego kolegi z poprzedniej władzy”.
Nazywanie tego „wyrokiem Sądu Najwyższego” to tak, jakby nazwać uchwałę osiedlowego kółka różańcowego ustawą Sejmu RP.
2. Drugie kłamstwo: „Dariusz Barski jest Prokuratorem Krajowym”
Mecenas Lewandowski z uporem maniaka powtarza narrację, że Dariusz Barski – emerytowany prokurator i zaufany człowiek Zbigniewa Ziobry – wciąż sprawuje funkcję Prokuratora Krajowego, a jego zmiana wymagała zgody Prezydenta RP.
Prawda jest jednak wyjątkowo bezlitosna i wynika bezpośrednio z przepisów prawa, które politycy Suwerennej Polski sami uchwalili, a potem nieumiejętnie zastosowali:
Nielegalny powrót ze stanu spoczynku: Dariusz Barski został przywrócony do służby czynnej w 2022 roku na podstawie przepisów wprowadzających ustawę o Prokuraturze z 2016 roku. Sęk w tym, że przepisy te miały charakter epizodyczny i czasowy – termin na ich zastosowanie bezpowrotnie minął wiele lat wcześniej.
Nieważność od samego początku (ex tunc): Ponieważ decyzja o przywróceniu Barskiego opierała się na przepisie, który już nie obowiązywał, jego powrót do służby był prawnie bezskuteczny. Dariusz Barski nigdy legalnie nie wrócił ze stanu spoczynku, a co za tym idzie – nigdy nie mógł skutecznie objąć stanowiska Prokuratora Krajowego.
Brak potrzeby zgody Prezydenta:
Skoro decyzja o powierzeniu funkcji Barskiemu była od początku dotknięta wadą prawną i nieważna, to nie było potrzeby „odwoływania” go w trybie wymagającym zgody Prezydenta. Państwo po prostu stwierdziło fakt: pan Barski jest emerytem, a stanowisko Prokuratora Krajowego było wakujące.
Powołanie Dariusza Korneluka odbyło się w pełni legalnej procedurze, a próby kwestionowania jego statusu przez osoby związane z poprzednią władzą to nic innego jak desperacka obrona własnych wpływów i bezkarności.
3. Tłumaczymy bez prawniczego nowomowy: O co naprawdę chodzi w tej grze?
Żeby zrozumieć, dlaczego Bartosz Lewandowski i Ordo Iuris tak wściekle walczą o status Barskiego i podważają decyzje rzecznika dyscyplinarnego ad hoc, trzeba odrzucić prawnicze parawany i spojrzeć na czystą politykę.
Przez osiem lat stworzono w Polsce zamknięty system:
W Prokuraturze Krajowej usadzono ludzi, którzy gwarantowali, że śledztwa dotyczące polityków ówczesnej władzy, afer finansowych czy wyprowadzania kasy z Funduszu Sprawiedliwości będą trafiać do szuflady.
W Sądzie Najwyższym stworzono nowe izby i obsadzono je neosędziami, którzy mieli w razie potrzeby kasować wszelkie niekorzystne dla władzy decyzje.
Kiedy Prokurator Krajowy Dariusz Korneluk wyznacza Rzecznika Dyscyplinarnego Ad Hoc, by ten pociągnął do odpowiedzialności prokuratorów blokujących śledztwa (takich jak Jakub Romelczyk), cały ten misternie budowany układ domków z kart zaczyna się walić.
Co robi wtedy mecenas Lewandowski? Biegaja do neosędziów w Sądzie Najwyższym po papier, który ma stwierdzić, że Rzecznik Ad Hoc nie istnieje, Korneluk nie istnieje, a prawo obowiązuje tylko wtedy, gdy chroni jego klientów. To nie jest obrona prawa – to jest obrona układu bezkarności.
4. Gdzie jest ten pokój? Czyli o politycznej turystyce klientów mecenasa
Najbardziej komiczny w tym wszystkim jest ton moralnej wyższości, jaki w swoich wpisach przybiera Bartosz Lewandowski. Człowiek, który na co dzień reprezentuje polityków uciekających przed polskim wymiarem sprawiedliwości, próbuje pouczać państwo polskie o praworządności.
Przypomnijmy:
Marcin Romanowski, poseł i były wiceminister sprawiedliwości odpowiedzialny za Fundusz Sprawiedliwości, zamiast z podniesioną głową stawić czoła zarzutom prokuratorskim, szukał schronienia za granicą i kombinował z azylami politycznymi.
Klientelizm i doradztwo prawne ze strony środowisk Ordo Iuris doprowadziło do tego, że zamiast merytorycznej obrony w polskim sądzie mamy do czynienia z ewakuacją za granicę i szukaniem schronienia w państwach o mocno specyficznym podejściu do europejskich standardów praworządności.
Jeśli mecenas Lewandowski nadal będzie doradzał swoim mocodawcom opieranie obrony na orzeczeniach nielegalnych neosędziów z SN i ignorowaniu prokuratury, to sam niedługo będzie musiał pakować walizki. Może Serbia?
Tylko Lewandowski wie. Ale jedno jest pewne – w polskim systemie prawnym te gierki dobiegają końca.
Podsumowanie
Wpis Bartosza Lewandowskiego o „sukcesie przed Sądem Najwyższym” to podręcznikowa dezinformacja. Nie ma żadnego nowego wyroku niepodważalnego Sądu Najwyższego. Jest tylko kolejna próba wykorzystania neosędziów do zablokowania rozliczeń w prokuraturze.
Dariusz Korneluk jest jedynym legalnym Prokuratorem Krajowym, Rzecznicy Dyscyplinarni Ad Hoc działają na podstawie obowiązujących ustaw, a Dariusz Barski pozostaje emerytowanym prokuratorem, którego polityczna misja dobiegła końca. A panu mecenasowi Lewandowskiemu życzymy udanego poszukiwania nowych kwater – przyda się na przyszłość.
Redaktor AtuśMi®
Bibliografia / Źródła:
Post w serwisie X (Twitter) autorstwa mecenasa Bartosza Lewandowskiego dotyczący orzeczenia ws. prokuratora Jakuba Romelczyka oraz statusu Dariusza Barskiego i Dariusza Korneluka (2026).
Wyrok ETPC z dnia 8 listopada 2021 r. w sprawie Dolińska-Ficek i Ozimek przeciwko Polsce (skargi nr 49868/19 i 57511/19) ws. braku statusu niezależnego sądu przez Izbę Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN.
Wyrok TSUE z dnia 21 grudnia 2023 r. (sprawa C-718/21) dotyczący pytania prejudycjalnego nielegalnego składu sędziowskiego w Sądzie Najwyższym.
Opinie prawne i decyzje Ministerstwa Sprawiedliwości ws. bezskuteczności przywrócenia prokuratora Dariusza Barskiego ze stanu spoczynku na podstawie art. 47 § 1 i 2 Przepisów wprowadzających ustawę o Prokuraturze (Dz.U. z 2016 r. poz. 178).
Ustawa z dnia 28 stycznia 2016 r. – Prawo o prokuraturze (Dz.U. z 2024 r. poz. 390 ze zm.) – art. 145 (instytucja Rzecznika Dyscyplinarnego Ministra Sprawiedliwości ad hoc).
Ciekawy tekst w „The Telegraph” o programie wGotowości. Brytyjski autor spędził dzień na szkoleniu z polskimi żołnierzami i stawia prostą tezę: Wielka Brytania powinna zrobić to samo.
Polska coraz częściej jest dziś przykładem, jak budować odporność państwa i społeczeństwa.
Warto przeczytać.
https://t.co/d6OJDLLiL6