🇩🇪 Ten zamach się nie mial prawa wydarzyć, bo jego sprawca powinien był siedzieć za kratkami. A jednak nie siedział tylko zabił jedna osobę, a 29 zranił. Jak to możliwe? Już wyjaśniam.
21-letni Abdul Ballout to niemiecki obywatel od urodzenia. Jego matka z Libanu dostała obywatelstwo w 2002 r., a on urodził się się 2005. Prawo krwi i prawo ziemii - dwustuprocentowy Niemiec.
Od 16 roku życia był znany służbom jako bandzior oraz islamista. W 2022 r. skazano go za ciężkie uszkodzenie ciała i wymuszenie rozbójnicze. Z kolei w 2025 r. próbował dołączyć do Państwa Islamskiego w Syrii. Zatrzymano go w Libanie, gdzie odsiedział trzy miesiące. Po powrocie do Niemiec w listopadzie 2025 r. aresztowano go na lotnisku. Przebywał w areszcie śledczym do maja 2026 r.
Teraz najlepsze: 12 maja sąd skazał go na rok i 10 miesięcy wg zasad wymiaru sprawiedliwości dla nieletnich (w Niemczech można o to wnioskować do 21 roku życia) za przygotowanie ciężkiego przestępstwa zagrażającego państwu czyli szykowanie zamachu. Prokuratura żądała wyższej kary i złożyła apelację.
Teoretycznie powinien zatem zacząć odbywać swój rok i 10 miesięcy w oczekiwaniu na drugi proces, ale sąd zwolnił go warunkowo (tzw. Vorbewährung), nakładając jedynie obowiązek udziału w programie ���deradykalizacji”, regularne stawiennictwo u kuratora i monitoring telefonu. Był częściowo obserwowany przez policję i klasyfikowany jako „Gefährder” (osoba niebezpieczna).
Odbył dwa spotkania „deradykalizacyjne”, trzecie miało się odbyć jutro, 27 lipca, ale już na nie nie pójdzie, bo został odstrzelony przez policję trzy godziny temu.
🇩🇪 Ten zamach się nie mial prawa wydarzyć, bo jego sprawca powinien był siedzieć za kratkami. A jednak nie siedział tylko zabił jedna osobę, a 29 zranił. Jak to możliwe? Już wyjaśniam.
21-letni Abdul Ballout to niemiecki obywatel od urodzenia. Jego matka z Libanu dostała obywatelstwo w 2002 r., a on urodził się się 2005. Prawo krwi i prawo ziemii - dwustuprocentowy Niemiec.
Od 16 roku życia był znany służbom jako bandzior oraz islamista. W 2022 r. skazano go za ciężkie uszkodzenie ciała i wymuszenie rozbójnicze. Z kolei w 2025 r. próbował dołączyć do Państwa Islamskiego w Syrii. Zatrzymano go w Libanie, gdzie odsiedział trzy miesiące. Po powrocie do Niemiec w listopadzie 2025 r. aresztowano go na lotnisku. Przebywał w areszcie śledczym do maja 2026 r.
Teraz najlepsze: 12 maja sąd skazał go na rok i 10 miesięcy wg zasad wymiaru sprawiedliwości dla nieletnich (w Niemczech można o to wnioskować do 21 roku życia) za przygotowanie ciężkiego przestępstwa zagrażającego państwu czyli szykowanie zamachu. Prokuratura żądała wyższej kary i złożyła apelację.
Teoretycznie powinien zatem zacząć odbywać swój rok i 10 miesięcy w oczekiwaniu na drugi proces, ale sąd zwolnił go warunkowo (tzw. Vorbewährung), nakładając jedynie obowiązek udziału w programie ���deradykalizacji”, regularne stawiennictwo u kuratora i monitoring telefonu. Był częściowo obserwowany przez policję i klasyfikowany jako „Gefährder” (osoba niebezpieczna).
Odbył dwa spotkania „deradykalizacyjne”, trzecie miało się odbyć jutro, 27 lipca, ale już na nie nie pójdzie, bo został odstrzelony przez policję trzy godziny temu.
A teraz kochani wytłumaczę dlaczego wjazd polskich huliganów na plac zabaw jest groźniejszym zjawiskiem niż wjazd samochodem w ludzi przez Abdula w Berlinie na paradę dewiantów 🤡