Ludzie siedzą latem do późnego wieczora i palą papierosy, szepczą, snują marzenia, flirtują i wiedzą w głębi serca, że nic ich lepszego w życiu nie spotka.
Tak, zabrali nam kolory 🎨 I nie, nie był to przypadek.
Szarość, biel, beż są tańsze i "bezpieczniejsze" marketingowo. Łatwiej sprzedawać neutralne produkty globalnie. Po wielkiej konsolidacji firm w latach '90/2000 wygrywają najwięksi, którzy pompują te same nudne projekty na cały świat.
Jednocześnie kolory nie są tylko dekoracją — nasz mózg ewolucyjnie jest nastawiony na bogate, zróżnicowane bodźce wzrokowe — jak w naturze
Kolory wpływają na nasz układ nerwowy.
Badania Colina Ellarda (psychologia architektury) pokazują, że monotonne, szare fasady budynków powodują fizjologiczny spadek nastroju, wzrost stresu i przyspieszenie kroku.
Kolorowe lub zróżnicowane fasady działają odwrotnie — poprawiają nastrój i angażują.
To nie jest tylko estetyka, to symbol tego, jak bardzo świat spłaszczono i zdehumanizowano.