Axel Rudakubana, a 17-yr old Black Rwandan, murdered 3 children in 2024.
Inspired by this horrific act, Netflix made "Adolescence," where he was portrayed as a 13-yr old White kid instead.
Weszliśmy z ukrytą kamerą do gabinetu Dawida Kacprzyka. W rozmowie wprost stwierdza, że "ma w dupie" aferę w Szpitalu Południowym.
Z jego słów wynika, że jednym z największych problemów, jakie widzi w całej sytuacji, jest to, że nie może jeździć swoim Porsche.
Materiał autorstwa @M_Krzesniak.
‼️ Agresja za brak polskiego w centrum Warszawy. Zaczęło się od uwagi, skończyło na duszeniu na ulicy.
To, co miało być spokojnym powrotem do Polski, w kilka minut przerodziło się w koszmar. Krótka wizyta pary z USA w Warszawie zakończyła się brutalną napaścią i szykanami przechodniów z jednego absurdalnego powodu: braku znajomości języka polskiego.
🗣️Całość od autorki:
"Mój mąż i ja mieszkamy w USA od wielu lat i przyjechaliśmy do Warszawy na kilka dni, aby odwiedzić przyjaciół. Wczoraj przydarzyło mu się coś, w co wciąż trudno mi uwierzyć.
Spacerował po Warszawie z przyjacielem, gdy kobieta skonfrontowała się z nim za to, że nie mówi po polsku. Poprosił ją, żeby zostawiła go w spokoju i próbował odejść.
Zamiast tego poszła za nim, złapała go za ramiona i ubranie, popychała i wielokrotnie powtarzała, że jeśli jest w Polsce, to powinien mówić po polsku.
Mój mąż próbował odejść.
Następnie kobieta zawołała do przechodzących ludzi. Zaangażował się jeden mężczyzna, złapał mojego męża za ubranie i torbę i fizycznie uniemożliwił mu odejście. Mój mąż wielokrotnie prosił go, żeby odpuścił.
Kiedy w końcu to zrobił, mój mąż próbował uciec od sytuacji, w której nie czuł się już bezpieczny.
Mężczyzna go gonił.
Dogonił mojego męża, wepchnął go do zaparkowanego samochodu, zabrał na ziemię i dławił. Mój mąż powiedział mu, że nie może oddychać i dopiero wtedy mężczyzna poluzował uścisk.
Kiedy czekali na policję, inny przechodzień, który nawet nie był świadkiem, jak zaczęła się konfrontacja, również skrytykował mojego męża za to, że jest w Polsce i nie mówi po polsku.
Kiedy przyjechała policja, kobieta nadal narzekała, że mój mąż nie mówi po polsku. W pewnym momencie, tuż przed funkcjonariuszami, nazywała siebie nawet ksenofobką.
Policja wysłuchała obu stron i ostatecznie wypuściła wszystkich.
Najbardziej szokuje mnie to, jak coś, co zaczęło się od konfrontacji z turystą za to, że nie mówi po polsku, przekształciło się w zupełnie obcych fizycznie uniemożliwiających mu odejście, goniących go, zabierających go na ziemię i dławiących.
Mieszkamy w USA i przyjechaliśmy do Polski jako turyści na kilka dni. Dlaczego ktoś miałby uzasadniać, jakim językiem mówi, idąc ulicą?
A jak nie eskaluje do tego mówienie po polsku?
Jeśli wiesz, co powinniśmy zrobić dalej lub z kim powinniśmy się skontaktować w Polsce, daj nam znać."
Kto nie cofnął się ani o krok w obronie życia, zdrowia, wolności i godności Polaków?
A Ty? Po której stronie jesteś teraz?
- - -
Realizacja: Szymon Styrczula
Scenariusz: Tomasz Erm
Wystąpili: Członkowie Konfederacji @KoronyPolskiej
@MarekFanatyk Nie boisz się, że inwestując w nieruchomości w mniejszej miejscowości ich cenna sporo spadnie przez następne 20-30 lat przez słabą demografię i wyjazd młodych ludzi do 5 największych miast?
>ucieczka do kontrolowanego przez putinowców terytorium, gdzie nie da się wjechać a tym bardziej zamieszkać bez zgody tamtejszego KGB, zarządzanego przez kacapskie FSB
>doklejona prorosyjskość xDDDD
Dobra, jednak już lepiej mogłeś się nie odzywać i nagrywać ten swój miesiąc miodowy z Giertychem
Że Janusz jest kretynem to akurat wiadomo.
Może ktoś, kto nie ma bana, powie Januszowi, co by się stało z polską gospodarką gdyby nagle wszyscy, pracujący tu Ukraińcy, zniknęli?
Ja już nie mam siły do tego wioskowe pajaca.
#Siódemka
Dzmitry Halko:
👇
Patrzę na @GromdaTV i mam bardzo nieprzyjemne déjà vu. Bo ja już taki film kiedyś widziałem.
W Ukrainie.
Czy ktokolwiek jeszcze ma złudzenia, czym to się skończy?
Przecież to kalka, mroczne, polskie xero ukraińskiego „Opłotu” – tego charkowskiego potwora, który wyrósł z sal treningowych i kryminalnych struktur, by stać się bojówką wynajmowaną do tłumienia protestów, a potem do siania terroru.
Sportowcy, ochroniarze, pseudokibice, „chuligani jako bezpośrednia siła narodu” – schemat jest przerażająco identyczny.
Najpierw buduje się mit „obrońców tradycji” i „świętego obowiązku”.
Potem legitymizuje się uliczny lincz jako „szybką weryfikację bez taryfy ulgowej”.
Nareszcie przejęcie ulicy, zaszczucie słabszych i stworzenie alternatywnego, paramilitarnego prawa, nad którym państwo powoli traci kontrolę.
Najpierw człowiek staje się „intruzem”. Potem „pasożytem”. Potem problemem.
A potem jego pobicie można sprzedać jako „prostowanie pyska”, „polską gościnność” albo „obronę swojego”. I nagle okazuje się, że słowa od miesięcy ćwiczyły mięśnie, zanim mięśnie ruszyły do pracy.
Jeżeli polskie państwo nie obudzi się dzisiaj, jutro obudzimy się w kraju, gdzie o tym, kto ma prawo przejść przez osiedle, decyduje łysy „Scarface” z rynsztoka.
A wtedy żaden hashtag nie uroni już ani jednej łzy nad rozbitymi głowami.
Opłot powstał jako sportowo-patriotyczny klub.
Przez pewien czas organizował turnieje MMA i walk bez zasad.
Z czasem jednak jego działacze ogłosili się „obrońcami” kraju. Przede wszystkim przed mitycznymi „banderowcami”.
W latach 2013-2014 bili już uczestników Euromajdanu, a po ucieczce Janukowycza i rozpoczęciu rosyjskiej agresji hybrydowej ruszyli terroryzować Donbas pod pretekstem jego obrony.
Czołgi są drogie.
Kij bejsbolowy kosztuje kilkadziesiąt złotych, a poczucie misji jest za darmo.
Każdy faszyzm zaczyna się od uzurpacji.
Od ludzi, którzy uznają, że mają prawo decydować, kto jest „swój”, a kto „obcy”.
Że są strażą narodu.
Policją od polskości.
Sądem od akcentu.
Reszta jest już tylko kwestią tego, ile takich pięści zbierze się w jednym miejscu i jak długo społeczeństwo będzie udawało, że to tylko folklor.
Gromda. Gdy opisałem przestępcza przeszłość jej szefa Mariusza Grabowskiego, ten zaczął grozić mi i mojej rodzinie w mało zaowalowany sposób.
Warto też przypomnieć, że Grabowskiego na salony do TVP wprowadził oprócz Mateusza Borka obecny dyrektor @Rakow1921 Marek Szkolnikowski.
https://t.co/cY78U4L5Sv