Mam własne doświadczenie z procesami sądowymi z powództwa prezydenta. 8 lat spędziłem w sądach z machiną prawniczo - polityczną Aleksandra Kwaśniewskiego po tekście "Wakacje z agentem" - opisałem w nim w 1996 roku (razem z Rafałem Kasprowem i Krzysztofem Miśdziołem) historię z wybrzeża z 1994, kiedy to w jednym miejscu wakacje spędzali i pułkownik KGB, przyjaciel Oleksego Władimir Ałganow i Aleksander Kwaśniewski z rodziną. Co więcej - w tym samym pensjonacie.
To było dokładnie 20 lat temu.
Co pokazaliśmy przed sądem:
- kilku świadków, którzy potwierdzali obecność Kwaśniewskiego na miejscu i w tym terminie: z detalami, pod nazwiskiem, osoby w żaden sposób nie zwiazane z nami, nie mające żadnego interesu by kłamać. Wprost przeciwnie, mieli z tego powodu kłopoty.
- Spisane zeznania świadka - kelnera, który opisywał nam, jak obsługiwał obu panów jedzących obiad przy stoliku w oddzielnej sali. Rachunki państwa Kwaśniewskich i Władimira Auganowa za pobyt w pensjonacie Rybitwa w tym samym okresie sierpnia 1994.
- Tekst wywiadu prasowego z Kwaśniewskim z sierpnia 1994, w którym opisywał jak był świadkiem meczu tenisowego rozgrywanego w tych dniach w Sopocie.
Przed publikacją rozmawialiśmy z kilkudziesięcioma osobami.
Sąd uznał, że to za mało by potwierdzić obecność Kwasniewskiego w tym miejscu.
Rzecznik Kwaśniewskiego Antoni Styrczula oświadczył, że panowie nigdy się nie spotykali. Wydrukowaliśmy ich wspólne zdjęcie. Rzecznik skomentował, że to nie było w czasie spotkania.
Gazeta Wyborcza, Polityka i wszystkie możliwe telewizyjne przekaziory jakie wtedy stanowiły rdzeń medialnego układu wspierającego budowę IIIRP jechały po nas jak po łysej kobyle, odsądzając od czci i wiary. Tygodnik "NIE" zorganizował nagonkę na świadków - jednemu z ratowników wyciągnięto, że w czasie, gdy był w Cetniewie i widział Kwaśniewskiego i z nim rozmawiał, wziął urlop zdrowotny na basenie na Śląsku, gdzie pracował. Skąd mieli dostęp do jego danych ? Dobre pytanie.
Dziś żadnego z tych tekstów nie znajdziecie w internecie. "Życie" zostało zniszcone, archiwum przepadło - zostaje Biblioteka Narodowa.
Teraz patrzę na proces Onet - Nawrocki i śmiech mnie pusty ogarnia.
📍- Nie dajcie się nabrać, że referendum jest jakimś świętem demokracji. Nie jest - przekonuje w WP europoseł Borys Budka, pytany o ewentualne odwołanie prezydent Gliwic Katarzyny Kuczyńskiej-Budki.
Zespół Delbrücka - medyczna i historyczna nazwa mitomanii, czyli patologicznego kłamstwa (łac. pseudologia fantastica).
Nazwa pochodzi od niemieckiego psychiatry Antona Delbrücka, który w 1891 roku opisał to zjawisko w literaturze medycznej, zauważając u swoich pacjentów tendencję do tworzenia niesamowitych, fantastycznych opowieści, które były całkowicie niezgodne z prawdą.
Współczesna medycyna rzadko używa określenia „Zespół Delbrücka”, zastępując je terminami pseudologia fantastyczna lub patologiczne kłamstwo.
Głównym celem chorego jest zwrócenie na siebie uwagi, podniesienie własnej wartości, wzbudzenie podziwu, współczucia lub unikanie poczucia wstydu.
Pan Matczak twierdzi, że proces Nawrocki-Onet dowodzi, iż wyborcy obecnego prezydenta dali się oszukać w kampanii. Jest dokładnie odwrotnie - proces dowodzi, że wyborcy Karola Nawrockiego nie dali się oszukać.
KSeF i obcy operator bezpieczeństwa. Nadal nie wiemy, kto faktycznie widzi metadane polskich faktur.
Post @gps65 ujawnia, że @MF_GOV_PL outsourcuje WAF (Web Application Firewall - bramkę bezpieczeństwa KSeF) do zagranicznej firmy, która widzi metadane polskich faktur.
Zapytani o to urzędnicy uznali protokoły za tajemnicę i odmówili ujawnienia szczegółów. Wchodzę w szczegóły, bo to nie jest kwestia techniczna - to kwestia prawna i suwerennościowa dotycząca każdego podatnika VAT w Polsce.
WAF przy KSeF widzi metadane każdej faktury: numery NIP wystawcy i odbiorcy, daty, sekwencje i wolumeny transakcji. Nie musi czytać treści faktury, by zrozumieć strukturę biznesową: ile razy firma X kupuje od Y, kiedy i za jakie kwoty. To kompletna mapa przepływów handlowych B2B w Polsce - w czasie rzeczywistym. W rękach podmiotu zagranicznego taka baza to równocześnie informacja wywiadowcza i potencjalna przewaga konkurencyjna dla firm powiązanych z operatorem.
Prawny wymiar: art. 293 Ordynacji podatkowej chroni tajemnicę skarbową - czy metadane transakcji są nią objęte?
I co z RODO: zagraniczny procesor danych musi działać na podstawie art. 46 RODO (standardowe klauzule umowne lub inny mechanizm, jeśli siedziba poza EOG). Czy MF opublikowało te umowy i stosowne zabezpieczenia? Nie - i w tym jest sedno problemu, nie technologia.
To nie jest argument przeciw KSeF jako systemowi. E-fakturowanie obowiązkowe działa we Włoszech, Rumunii i Chorwacji. Problem leży wyłącznie w architekturze bezpieczeństwa i braku transparentności kontraktowania zewnętrznego - i to jest do naprawienia.
Trzy pytania, które MF powinno publicznie odpowiedzieć: Kto jest operatorem WAF i gdzie ma siedzibę rejestrową? Czy umowa zakazuje wtórnego wykorzystania metadanych transakcji? Co konkretnie kryje się pod 'publicznymi protokołami internetowymi' uznanymi za tajemnicę?
W Agroland pod Wieluniem polscy inżynierowie projektują, a ponad stu pracowników produkuje maszyny rolnicze, z których 95% trafia na eksport. Właśnie takie firmy budują naszą gospodarkę. Chcemy wspierać ich rozwój, dlatego razem z @KamilMroczek4 odwiedzamy je podczas #TrasaBosaka🍁
“Polskie organizacje wspierane przez USAID:
⛔️Gazeta Wyborcza
⛔️Krytyka Polityczna
⛔️https://t.co/uXFuXflW0y
⛔️TVN
⛔️Polskie Forum Migracyjne
⛔️Polska Akcja Humanitarna
⛔️Helsińska Fundacja Praw Człowieka
⛔️Instytut Reportażu
⛔️Sieć Obywatelska Watchdog Polska
⛔️Instytut Spraw Publicznych
⛔️Stowarzyszanie 61
⛔️Fundacja „To proste”
⛔️Kampania Przeciw Homofobii
⛔️„Tour de Konstytucja””
via @BBochenczak
Podatek ETS2 wchodzi w życie w 2028 roku!
ETS 2 to zaszyty podatek w cenie paliwa do ogrzewania domu - węgla, gazu, oleju opałowego czy w cenie paliwa drogowego. Co to system ETS? To unijny system handlu uprawnieniami do emisji CO2 (z ang. Emission Trading System, EU-ETS) funkcjonuje w Unii Europejskiej już od 2005 roku opiera się na zasadzie "kto emituje, ten płaci": celem jest uwzględnienie kosztu emisji CO2 w produkcji energii czy innych produktów przemysłowych. Ma skłonić przedsiębiorstwa do szukania mniej emisyjnych i bardziej ekologicznych alternatyw, których koszt - również przez brak obowiązku kupowania uprawnień do emisji CO2 - będzie mniejszy. ETS działa na podstawie uprawnień. Każde przedsiębiorstwo działające w branży objętej systemem i emitujące dwutlenek węgla musi kupić uprawnienie na każdą jego wyemitowaną tonę.
W 2020 roku na Radzie Europejskiej Państwa członkowskie UE zobowiązały się jednak do dalszego ograniczania emisji gazów cieplarnianych, o 55% do 2030 roku, w związku z czym podjęto decyzję o rozszerzeniu systemu ETS na kolejne branże i gałęzie przemysłu w tym na budownictwo i transport.
Dlatego w 2021 roku zapowiedziano powstanie tzw. systemu ETS 2. Po dwuletnich negocjacjach ustalono, że obejmie on transport drogowy, żeglugę i budownictwo, w tym właśnie ogrzewanie domów i mieszkań paliwami kopalnymi. Oczywiście ceny za emisję CO2 nie będą nakładane bezpośrednio na właścicieli domów ogrzewanych gazem, węglem lub olejem opałowym. Uprawnienia do emisji będą musiały kupować firmy dostarczające paliwa do odbiorców, kto w konsekwencji poniesie koszt? No każdy konsument. Należy się jednak spodziewać, że będą przerzucać ten koszt na konsumentów i doliczać cenę zakupionych uprawnień do rachunków za ogrzewanie. Dlatego jeśli ktoś po wejściu w życie systemu nadal będzie ogrzewać dom paliwami kopalnymi, powinien się przygotować na to, że będzie płacić więcej. Warto też pamiętać, że w przypadku ogrzewania węglem dopłata będzie wyższa, bo emituje on więcej dwutlenku węgla niż gaz czy olej opałowy.
Nie wiem, czy towarzysz Czarzasty wstępował po stanie wojennym do PZPR, zauroczony ruskim mirem.
Nie wiem, czy Włodzimierz Czarzasty był kluczową postacią największej korupcyjnej afery III Rzeczpospolitej, jak mówił Lew Rywin.
Nie wiem dlaczego Włodzimierz Czarzasty odmawia złożenia ankiety bezpieczeństwa osobowego.
Nie wiem, czy Czarzasty jako Marszałek Sejmu jest paskudnym, antypolskim partyjniakiem.
Ale wiem jedno. Życie uczy, że przed przeszłością się nie ucieknie. Pana też dopadnie.