Jeszcze się poharatalam tym plastikiem jak ją niosłam. O tyle dobrze, że materiał wytrzymał i nic się nie pogubiło i nie zniszczyło. Chyba bym się zaryczała, bo specjalnie sobie nakupowalam rzeczy na ten wyjazd.
+ szukać (a przeszłam tylko przez drzwi) XDD no i dlatego, że kiepsko się czułam to jej posłuchałam, a kurde trzeba było próbować. Bo teraz nawet jak wyśle zgłoszenie, to i tak nie mam potwierdzenia z lotniska. :)
Nikogo nie widziałam z obsługi (albo nie zauwazylam z nerwów, dodatkowo glowa mi pekala, bo jakzeby inaczej), wszystko pozamykane, więc poszliśmy do babki od naszego biura, a ta że powinnam od razu zgłosić to obsłudze (ciekawe komu xd) i że nic mi to nie da jak teraz pójdę kogoś+