Nieoficjalny monitoring kariery piłkarskiej kopacza Benevento Calcio i reprezentacji Polski. Trzeźwo doglądamy formę i rozkładamy ją na czynniki pierwsze.
Szczęsny wiadomo - król. Jednak warto docenić Kamila Glika. Był szefem obrony na EURO 2016, teraz dowodził defensywą na mundialu. Bez niego 1/8 pewnie by nie było. Często musiał myśleć za dwóch.
Glik - 103 mecze w reprezentacji - piękna kariera nieoczywistego bohatera.
#FRAPOL
🗣️ @wlodar85: Glik jest jedynym graczem kadry, który może poszczycić się występami na MŚ bez straty gola. Eksponuje doświadczeniem, jest liderem i nie patyczkuje się. Ma aurę człowieka: "słuchajcie, zawsze będę z wami do końca. Jak w okopach na wojnie - ostatni zejdę z boiska".
🗣️ @wlodar85: Wydaje mi się, że Piątek jest bliżej wyjazdu na MŚ niż Kownacki. Michniewicz pamięta mu moment, w którym rozcięto mu skórę na Achillesie, a on walczył do końca z zakrwawioną skarpetą. Chciał zostać na zgrupowaniu i - powiedzmy - stał się żołnierzem w imię kadry.
Nie wiem o czym mówi Pan Redaktor, na byle wyjazdowym meczu Polski doping naszych rodaków jest 100 razy lepszy i 100 razy głośniejszy. Gligwatch jeździ na Narodowy i atmo ratuje tylko to marne 3,5% pół-piwo 😊
Byłem na niemal wszystkich najważniejszych stadionach na świecie. Wielkie mecze, wielkie turnieje. Nic jednak nie równa się z Narodowym, z Naszym hymnem i atmosferą, gdy gra reprezentacja Polski #POLNED