Może wyjdę na prawicowa konserwatystów i swiftie mnie zjedzą, ale 01.08 w Warszawie powinien należeć do Powstańców, a nie kapitalistycznej gwiazdeczki.
@zuchostop i tu i tu jest trudno, w przypadku pracy potem to się łączy też z masą obowiązków jakiś formalnych albo nawet w domu ogarnąć zrobić zakupy wszystko, to jest bardziej męczące niż praca w sama sobie no a jak zes się uczył to było beztrosko i nie trzeba było o wszystkim myśleć
@venomed_m z jednej strony tak oczywiście, a z drugiej porównując poziom życia w naszym kraju i ogólnie mentalność do np Bałkanów to jesteśmy o wiele dalej