Największą katastrofą w historii energetyki nie był żaden Czarnobyl, tylko przerwanie zapory Banqiao w 1975 r.
Wywołało to trzecią najbardziej zabójczą powódź w historii, bo kosztowało życie nawet do 240 tys. osób.
Duża część ofiar to ludzie, którzy już po powodzi zapadli na rozmaite choroby zakaźne, ale też umierali z głodu; kumulatywnie ucierpiało 10 milionów osób, zniszczeniu uległo 5-7 mln domów, woda zalała 30 miast.