Okazuje się, że przywódczyni prorosyjskiej niemieckiej partii „AfD” Alice Weidel to wnuczka wysokiego rangą nazisty, esesmana Hansa Weidela, który dokonywał egzekucji ludzi w Polsce i uważał, że na Ziemi istnieją narody, które nie mają prawa do istnienia.
Zdrajcy z PiS i Konfederacji są zadowoleni, a Kay Gottschalk z @AfD zapowiada, że dochodzenie roszczeń wobec Polski będzie jego "pierwszą decyzją jako ministra finansów".
Lista wstydu Konfederacji:
- Naruszenie przepisów w sprawozdaniu za PE 2024 (przyjęcie korzyści majątkowych ok. 47 tys. zł, w tym niefinansowych za ok. 28 tys. zł).
- Zakup alkoholu za 64 zł z subwencji (uzasadniany jako spotkanie z kontrahentem).
- Finansowanie kampanii "Mentzen 2025" z subwencji (zakup 1000 czapek za ponad 17 tys. zł i finansowanie wydarzenia startowego w sierpniu 2024).
- Przekroczenie terminu na złożenie sprawozdania finansowego w 2024 r. (złożono po 9 września).
- Złożenie w 2023 r. projektu ustawy zwiększającej kwotę wolną od podatku, w którym z powodu błędu wyniosłaby ona 500 tys. zł zamiast 60 tys. zł.
- Problemy Bartosza Bocheńczaka ze startem na prezydenta Krakowa (po weryfikacji 4960 podpisów uznano zaledwie 2950, co nie pozwoliło na rejestrację przed terminem – zabrakło 50 do wymaganych 3000).
I ta partia ma aspiracje do rządzenia państwem xD
Jakub Pachocki czyli główny naukowiec OpenAI, napisał bardzo konkretnie gdzie według niego obecny świat za sprawą AI zmierza i przyznam szczerze to całkiem fajny artykuł i ja go postaram się skrócić do minimum. ⬇️
Według Pachockiego AI zaczyna wchodzić w etap, w którym pomaga rozwijać kolejne AI -> ulepsza modele, narzędzia, badania, nawet rzeczy związane z chipami, a to później pozwala budować jeszcze lepsze modele - czyli takie perpetum mobile poniekąd bo AI robi jeszcze lepsze AI XDD które to pomaga zrobić jeszcze lepsze AI itd ipd -> i właśnie tego procesu OpenAI boi się najbardziej przy dalszym przyspieszaniu bo ucieka zrozumienie tego wszystkiego.
Druga rzecz -> właśnie jak wspomniałem wyżej oni sami piszą że nie rozumieją tych systemów w pełni bo model nie jest napisany linijka po linijce jak normalny program przed erą AI a jest stworzony na zasadzie trenujesz go, później patrzysz co potrafi i próbujesz zrozumieć, co właściwie dzieje się w środku, ale czy na pewno wszystko rozumieją w 100% co wyhodowali? no właśnie.
Główny naukowiec OpenAI zadaje pytanie, które poniekąd może definiować poniekąd te słynne już i kontrowersyjne AGI -> czy AI będzie robiło to czego naprawdę chcemy? również w sytuacjach, których nigdy wcześniej nie widziało? no właśnie :)
I tutaj Pachocki odpowiada -> tego nadal nie wiemy, i co ważne OpenAI przyznaje, że coraz trudniej jest nawet monitorować sposób w jaki modele dochodzą do swoich decyzji bo modele robią się lepsze ale nasze narzędzia do patrzenia im do głowy po prostu nie nadążają.
Pachocki pisze też bardzo mocno o rynku pracy -> zmierzamy do świata, w którym większość zadań może wykonywać AI a coś, co dziś wymaga tysięcy ekspertów, może ogarniać kilka osób z dużym komputerem ale to nie znaczy że zaraz będzie masowe bezrobocie bo tego nie wie nikt, ale jedna rzecz już się dzieje -> mała ekipa potrafi dziś zrobić robotę, do której jeszcze kilka lat temu potrzeba było całej firmy, sam widzę to po sobie.
Przyszłość to jedna wielka niewiadoma i moim zdaniem nie powinniśmy wierzyć, że na pewno rynek pracy się załamie, albo że bilans miejsc pracy na pewno będzie tylko dodatki -> bo tego nikt nie wie i wiedzieć nie ma prawa pewne jest jedno że AI wywraca stolik i to nie jak Mentzen w 2023, tylko realnie już to robi, nie jutro, nie za rok -> JUŻ WIDZIMY ZMIANY Z RACJI NA AI, czy to na rynku pracy, czy to w związku z innymi kwestiami.