#TAK_dla_CRU, nie dla progu 10 000 zł!
97% Polek i Polaków chce jawności wydatków publicznych.
93% uważa, że przejrzystość umów buduje zaufanie do władz.
Dlatego razem z @SiecObywatelska i ponad 40 innymi organizacjami sprzeciwiamy się wprowadzeniu progu 10 000 zł dla umów publikowanych w Centralnym Rejestrze Umów.
Podniesienie progu z 500 zł do 10 000 zł oznacza, że w praktyce większość umów w samorządach nie będzie ujawniana. To krok wstecz dla jawności, przejrzystości i kontroli obywatelskiej nad publicznymi pieniędzmi.
Jako społeczeństwo mamy prawo wiedzieć, jak wydawane są środki publiczne — bez wyjątków, limitów i progów.
📢 Apelujemy razem z innymi organizacjami o zachowanie pełnej jawności w Centralnym Rejestrze Umów!
Zapoznaj się z treścią naszego apelu: https://t.co/mTQmohDcER
Panie Premierze @donaldtusk jak wynika z badań @IFP_OrgPL 97% społeczeństwa chce jawności wydatków publicznych.
Czy to prawda, że rząd planuje ograniczyć zakres jawności pokazywanych wydatków w taki sposób, że nawet do 80% faktur, umów będzie ukryta w szufladach?
Poprzednicy (nie słynący z przejrzystości) założyli w Centralnym Rejestrze Umów pokazywanie wydatków z progiem 500 zł. A resort finansów chce zwiększyć próg jawności 20-krotnie do 10 tys. zł. Czy to prawda?
Prace nad CRU są owiane wielką tajemnicą i nieprzejrzystością. A przecież obiecaliście na konwencji w Tarnowie "wszystkich", "każdy i każda".
"wprowadzimy jawny rejestr wszystkich umów w sektorze publicznym. Każdy obywatel i każda obywatelka mają prawo wiedzieć, na co władza wydaje nasze wspólne pieniądze”.
Straciliśmy rok! Zostało niewiele czasu. Czekamy!
Pełna analiza i komentarz @IFP_OrgPL w linku:
https://t.co/sCZkT4rkDp
Centralny czy Ukryty Rejestr Umów?
Obiecana przejrzystość finansów publicznych miała być filarem demokratycznego państwa i narzędziem odbudowy zaufania obywateli. Centralny Rejestr Umów (CRU) – podstawowe narzędzie, nie dla ekspertów, ale właśnie dla zwykłych obywateli, które mogłoby ujawnić polityczne patologie i ograniczyć korupcję – utknęło w zamrażarce resortu finansów. Zgodnie z badaniami Instytutu Finansów Publicznych Polacy chcą jawności (97%), a dostają tylko pozory zmian. Czy władza rzeczywiście boi się prawdy o swoich wydatkach? „Otwarty” rejestr ma być tak ograniczony, że w wielu jednostkach finansów publicznych ponad 80% umów pozostanie ukryta w szufladach przed obywatelami.
Polecam najnowsze badania IFP 👉 https://t.co/QKKy51wI6B
💵Fundusze dla samorządów powinny służyć https://t.co/fwIgE5BqQo. rozwojowi infrastruktury, poprawie jakości życia mieszkańców i zmniejszaniu nierówności międzyregionalnych. W teorii ich podział powinien opierać się na obiektywnych kryteriach.
A jak jest w rzeczywistości? Często środki te stają się narzędziem do realizacji politycznych celów rządzących. 🔍
Zapraszamy do lektury najnowszego badania dr. Łukasza Olejnika i Marcina Grygo, które ujawnia, jak rywalizacja wewnątrzpartyjna i międzypartyjna wpływają na dystrybucję funduszy rządowych. Wyniki są zaskakujące – to właśnie rywalizacja wewnątrzpartyjna odgrywała większą rolę w dystrybucji funduszy niż rywalizacja międzypartyjna z opozycją.
Sprawdź szczegóły w felietonie:
👇https://t.co/ehoN16pHXi
Już jest❗️
Pierwsza kompleksowa analiza ponad 40 000 dotacji przyznanych samorządom w ramach dotacji rządowych w latach 2019 - 2023. @l_olejnik i Marcin Grygo udowadniają: miliardy rozdzielono według politycznych preferencji.
Całość na naszej stronie już dostępna 👇
Polecam tekst @rzeczpospolita 👇o raporcie @IFP_OrgPL "Dotacje dla swoich"
Rząd Zjednoczonej Prawicy rozdawał pieniądze podatników dla samorządów jak przedwyborczy budżet partyjny. Ogromny budżet partyjny, bo wynoszący 168 mld zł.
Te ogromne pieniądze były dzielone wg klucza partyjnego. W większości poza budżetem, poza parlamentem, w zaciszach gabinetów kancelarii premiera, bez protokołów, wg klucza politycznego.
Wszystko to udowodniliśmy metodami naukowymi.
Patrząc łącznie na wszystkie programy samorządy Zjednoczonej Prawicy dostały relatywnie 2,4 razy więcej niż samorządy tzw. paktu senackiego (dzisiejszej koalicji rządzącej).
Ale w Rządowym Funduszu Inwestycji Lokalnych "swoi" dostali 8 razy więcej. W programie "Sportowa Polska" prawie 5 razy więcej. Klientelyzm i korupcja polityczna do n-tej potęgi.
I to wszystko głównie z długu poza budżetem, który będziemy spłacać do połowy tego wieku. Dług będą spłacać też mieszkańcy tych gmin, które nie dostały tych środków i przedsiębiorcy tych gmina z wyższych podatków.
stay tuned
🔴TYLKO U NAS. Tak rząd @pisorgpl wsparł swoje samorządy. Wielokrotnie większe dotacje
Kliknij w zdjęcie, aby przeczytać więcej🔽
https://t.co/DNX34gN0Z0
Premier @donaldtusk słusznie zapowiedział w expose utworzenie w Polsce rady fiskalnej. To dobrze, że jako szef nowego rządu wskazał ten projekt jako istotny, To podnosi rangę tej inicjatywy.
Wśród ekonomistów i komentatorów rozpoczęła się dyskusja, czy to słusznie, jaka ma być ta rada?
Trzeba sprowadzić dyskusję na ziemię. Nie ma dyskusji czy rada jest potrzebna, czy nie. Wymaga tego nowe prawo europejskie. Ponadto nowa dyrektywa precyzuje minimalne cechy i zadania tej rady. Apeluję aby w dyskusjach brać pod uwagę nowe regulacje. Po co dywagować o sprawach, które przesądziła już dyrektywa.
Polecam komentarz @IFP_OrgPL 👇
https://t.co/6LGsmHam26
Jako Instytut Finansów Publicznych @IFP_OrgPL i Obywatelski Rzecznik Przejrzystości Finansów Publicznych #RPF doceniamy, że #KoalicjaDlaPolski reprezentująca większość w nowym parlamencie w #umowakoalicyjna dostrzega wagę przejrzystości finansów publicznych, przewidywalności i stabilności podatków co jest spójne z misją i celami o które walczy Instytut.
Przejrzystość finansów publicznych jest podstawą demokracji. Praworządność to również praworządność finansów publicznych i zgodność ustawy budżetowej z art. 219 Konstytucji. 💪✌️
#219Konstytucja #RPF