Dziś wiele osób oraz redakcji min. @Meczykipl ocenia zachowanie kibiców Radomiak Radom wyłącznie na podstawie krótkiego fragmentu nagrania. Warto jednak spojrzeć na całą sytuację z szerszej perspektywy.
Tego dnia piłkarze Lech Poznań zasiedli na sektorze B1, podczas gdy ja znajdowałem się na B2. Nie wiem, dlaczego nie wybrano strefy VIP - prawdopodobnie ze względu na ogromne zainteresowanie meczem i fakt, że bilety wyprzedały się błyskawicznie.
Przez całe spotkanie zawodnicy Lecha byli traktowani z szacunkiem. Wielu kibiców podchodziło do nich, robiło wspólne zdjęcia i gratulowało sukcesu. W trakcie świętowania, próbując dostać się na murawę bez akredytacji, najprawdopodobniej nieumyślnie Ali Gholizadeh uderzył łokciem młodego kibica. To wywołało gwałtowną reakcję słowną opiekunów oraz osób znajdujących się w pobliżu.
Emocje były duże - być może momentami niepotrzebne - ale jako ojciec potrafię zrozumieć reakcję dorosłych w takiej sytuacji.
Nagranie, które dziś krąży w mediach, pokazuje jedynie krótki wycinek zdarzenia. Określane jako „odepchnięcie” było w rzeczywistości reakcją ochrony i pracowników próbujących powstrzymać osoby bez uprawnień przed wejściem na murawę. Na miejscu bardzo szybko pojawili się kierownicy obu drużyn, sytuacja została opanowana, a po krótkiej rozmowie zarówno Ali, jak i pozostali piłkarze wrócili do wspólnego świętowania na boisku.
Nie oceniajmy całej sytuacji ani ludzi na podstawie kilkusekundowego nagrania, wyrwanego z pełnego kontekstu.
@HEGEM0N@jonczyk_rafal@Meczykipl Były opinie na podstawie komentarzu waszego trenera. Wasz trener powiedział że piłkarz został uderzony. Komu mamy wierzyć jak nie trenerowi?
Dziś wiele osób oraz redakcji min. @Meczykipl ocenia zachowanie kibiców Radomiak Radom wyłącznie na podstawie krótkiego fragmentu nagrania. Warto jednak spojrzeć na całą sytuację z szerszej perspektywy.
Tego dnia piłkarze Lech Poznań zasiedli na sektorze B1, podczas gdy ja znajdowałem się na B2. Nie wiem, dlaczego nie wybrano strefy VIP - prawdopodobnie ze względu na ogromne zainteresowanie meczem i fakt, że bilety wyprzedały się błyskawicznie.
Przez całe spotkanie zawodnicy Lecha byli traktowani z szacunkiem. Wielu kibiców podchodziło do nich, robiło wspólne zdjęcia i gratulowało sukcesu. W trakcie świętowania, próbując dostać się na murawę bez akredytacji, najprawdopodobniej nieumyślnie Ali Gholizadeh uderzył łokciem młodego kibica. To wywołało gwałtowną reakcję słowną opiekunów oraz osób znajdujących się w pobliżu.
Emocje były duże - być może momentami niepotrzebne - ale jako ojciec potrafię zrozumieć reakcję dorosłych w takiej sytuacji.
Nagranie, które dziś krąży w mediach, pokazuje jedynie krótki wycinek zdarzenia. Określane jako „odepchnięcie” było w rzeczywistości reakcją ochrony i pracowników próbujących powstrzymać osoby bez uprawnień przed wejściem na murawę. Na miejscu bardzo szybko pojawili się kierownicy obu drużyn, sytuacja została opanowana, a po krótkiej rozmowie zarówno Ali, jak i pozostali piłkarze wrócili do wspólnego świętowania na boisku.
Nie oceniajmy całej sytuacji ani ludzi na podstawie kilkusekundowego nagrania, wyrwanego z pełnego kontekstu.
@jonczyk_rafal@Meczykipl Dokładnie tak, to samo wrzucałem. Szkoda że dziennikarze tak szybko oceniają nie sprawdzając dokładnie co się wydarzyło. Łatwo bije się w Radomiaka, sami na to zapracowaliśmy i bardzo długo nam zejdzie żeby to zmienić ale ta sytuacja jest bardzo krzywdząca.
@gini1781452@mRokuszewski Czysty przypadek ale nie przeprosił bo nawet nie wiedział że to zrobił, w radości nie wyłapał tego dlatego została mu zwrócona uwaga. Pewnie po polsku, on nie zrozumiał o co chodzi i zaiskrzyło. Gównoburza, o nic, ale wrzucanie tylko tego fragmentu jest bardzo niesprawiedliwe.
Ali uderza dziecko, kibice Radomika zwracają mu uwagę, pewnie jest bariera komunikacyjna i stąd wynika lekkie napięcie. Tymczasem wszyscy na X "wieś z radomia, zamknąć im stadion" itd. Rozumiem kibiców, ale panowie dziennikarze naprawdę? @mRokuszewski@D_Smyk
Ali Gholizadeh mimo urazu świętował dziś z kolegami z drużyny 😉
Irańczyk przyznał jednak, że jest to dla niego bardzo trudny okres 👇
📺 Oglądaj mecze @_Ekstraklasa_ w CANAL+: https://t.co/ggj8f4RI2h
@Kamczan1@Brisucs Wstyd to oceniać bez kontekstu, Ali uderzył dziecko podczas radości, i została mu zwrócona uwaga, ale po co komu fakty, ważne że można po kimś pojechać, prawda się nie liczy.
@D_Smyk Ali podczas radości "uderzył" łokciem w dziecko, i stąd wynikła ta sytuacja, ale tego już nikt nie powie. Popychanie to buractwo ale ocenianie bez kontekstu jest bardzo krzywdzące.
@Brisucs@mRokuszewski Wina Canal Plusa że pokazał tylko urywek a nie całą sytuację. Ali uderza dziecko podczas radości, dlatego jest reakcja żeby przeprosił i że powinien iść tam pod sektor skakać i się bawić a nie tu wśród ludzi. Gównoburza która pokazuje jak łatwo się ocenia nie znając kontekstu.
@Dzej_ro Ali podczas radości "uderzył" łokciem w dziecko, i stąd wynikła ta sytuacja, ale tego już nikt nie powie. Popychanie to buractwo ale ocenianie bez kontekstu jest bardzo krzywdzące.
@MeczFan Ali podczas radości "uderzył" łokciem w dziecko, i stąd wynikła ta sytuacja, ale tego już nikt nie powie. Popychanie to buractwo ale ocenianie bez kontekstu jest bardzo krzywdzące.
@Kaczor73@BrzozaLP Co jeśli kontekst był taki że Ali podczas radości uderzył dziecko, wtedy teoria się burzy tylko tego kamery na początku nie pokazały...
@BrzozaLP Ali podczas radości "uderzył" łokciem w dziecko, i stąd wynikła ta sytuacja, ale tego już nikt nie powie. Popychanie to buractwo ale ocenianie bez kontekstu jest bardzo krzywdzące.
@karol_kusztal Ali podczas radości "uderzył" łokciem w dziecko, i stąd wynikła ta sytuacja, ale tego już nikt nie powie. Popychanie to buractwo ale ocenianie bez kontekstu jest bardzo krzywdzące.