@MubaKidel9741@M_Ursynski Równie dobrze mogą wziąć goryla. Jeszcze silniejszy i bardziej dziki. Czarnuchy były zawsze i wszędzie podbijani, nici z czystej fizyczności.
Pomijam kolejny aspekt - już w antyku "ciemni" byli uznawani za gorszych, stąd np system kastowy w Indiach.
@MubaKidel9741@M_Ursynski W ogóle "hipergamia" w kontekście zostawienia białego na rzecz czarnego, udowadnia, że "babska hipergamia" to ślepa uliczka w ewolucji.
Nie bez powodu, nigdy nie decydowały one o wyborze partnera. Tylko rodzice, lub były zapładniane w wyniku podboju.
@Ponurakk@Eksterminatore Akurat, by szatyni, blondyni i rudzi byli w milionach, w Europie musiała zajść nie tylko mutacja genetyczna, ale i selekcja naturalna. Dlatego jesteśmy bielsi od reszty czarnuchów. Nawet azjaci z jaśniejszą skórą są ciemniejsi.
Im jaśniejszy pigment tym więcej wkładu w rozwój.
@KamraciRodacy Nie dziwota. Sośnierz to rasowy kukold. Przecież murzyn odbił mu babę i zdaje się dzieciaków narobił. Marzy o większej ilości takich sytuacji.
@KotPrzyKawie@BNBNewsy@Carionator@Warszawski_R@PawelDSM Dokładnie. Dlatego postuluję indoeuropeanpill.
Nie bez powodu 70% mężczyzn posiada haplogrupy ze stepów Euroazji, a prócz tego jasną pigmentację czy tolerancję na laktozę.
Gdyby wtedy istniało "randkowanie" to cóż. Żylibyśmy jak czarnuchy.
@KotPrzyKawie@BNBNewsy@Carionator@Warszawski_R@PawelDSM Nie ma co ich słuchać w tym kontekście. Rzucają głównie danymi zawierania małżeństw, choć głupi nie są i wiedzą, że przecież ich zawiera się coraz mniej.
Czemu to robią?
Moim zdaniem oni nie chcą naprawić problemu, tylko go podtrzymać, to leży w ich interesie.
@LeonBlackpill Takie karlice to już dysgenika.
Gdyby hodowca owczarków niemieckich, miał w miocie taką niską kundlice, to skończyłaby w worze i jeziorze.
@BostonTea84 To jest to. Ludzie od tysięcy lat wiedzą, że łączenie podobnych istot, daje podobne cechy potomstwu, ale lewary ciągle uprawiają jakiś łysenkizm.
@gulczynskim@NAWAPoland@ForumAkad Nie prościej i łatwiej zrobić projekt powrotu patriarchatu zamiast bawić się i płakać kto ma gorzej i jak tu wyrównać nierówności?
@AnkaWroc Problemem nie są "pigularze", to po prostu efekt emancypacji.
Naprawdę myślisz, że ich dziadkowie i dalsze pokolenia tolerowaliby podejście kobiet jak ich obecne?
Nie bez powodu wymyślono bycie "dżentelmenem" ale i nie bez powodu kobieta podlegała ojcu i mężowi.
@udany5@ekonomat_pl Spadek jakości życia zapewne ma, ale nikt nie mówi, że to ma być do końca życia.
I no nie. Kurwienie się, a sprzedawanie ogóreczków to jednak jest różnica społeczna. W moralności czy nawet użyteczności społecznej.