Barbara Mróz-Gorgoń tłumaczy czemu Polki kupują ubrania online, a nie w sklepach:
„Sama jestem FASHION VICTIM, nasze ciało to świątynia, UNDERNEATH IT ALL (?), ta korelacja, mówię tu o wszystkich VERY LARGE PLATFORMS, my kobiety się nie akceptujemy i to kupowanie online powoduje, że nie musimy się przebierać nigdzie w miejscu publicznym”
Dobra ja mam dość XDDDD
💣 BUM 💣
Miała być wielka afera w NCBIR, Jacek Żalek opowiadał o korupcji, szantażach, groźbach, prorządowe media kręciły sensacyjne reportaże, Silni Razem wieszczyli aresztowania Adama Bielana i koniec PiS.
I co? I lipa.
Wszystko co mówił Żalek okazało się farmazonem, prokuratura umorzyła właśnie wszystkie wątki w śledztwie z jego zawiadomienia i zawiadomienia Mariana Banasia, który jako prezes NIK próbował wspierać tę narrację.
A zarzuty płatnej protekcji postawiono samemu Żalkowi i jego koledze Piotrowi M.
https://t.co/pQqa3I9GU3
We are bringing home an outstanding son of the Ukrainian people – an exemplary warrior and a prominent Ukrainian statesman, Colonel Yevhen Konovalets. Throughout his conscious life, he fought for Ukraine to be restored and to gain real independent strength. Unfortunately, at that time, Ukraine was unable to establish itself. There was not enough unity, not enough wisdom among the political leaders of the time, not enough ability to build genuine ties with the world.
But Ukraine’s time has come. Independence was restored, and we defended Ukraine’s right to be itself. No one will ever remove the blue-and-yellow flags from Kyiv again, and it is only Ukraine that will choose its national path. Now, remembering Ukraine’s struggle for liberation, we all know with absolute certainty what mistakes must not be made. We know what Ukraine needs and where we must focus our attention and efforts. We know what national priorities our state must have.
Glory to Ukraine!
Wszystkiego od 4 lat o polskiej pomocy militarnej dla Ukrainy dowiadujemy się z zewnątrz. Dziś ambasador Ukrainy ujawnił, że decyzja w sprawie przekazania pocisków do Patriotów ma być „niepubliczna” i że za MiGi mają przekazać drony, a nie technologie ich produkcji.
BOOOOOOM‼️‼️
"Cztery perony dworca CPK wracają na pełnej"
Ze źródeł, których informacje do tej pory ZAWSZE się potwierdzały wiem że nowy pełnomocnik #CPK@PiotrMalepszak nakazał radykalną REDUKCJĘ kosztów ZAPROJEKTOWANEGO już dworca kolejowego CPK oraz tunelu pod lotniskiem (screen).
Oczywiście taka redukcja wymusza ich przeprojektowanie.
Zadaniem tym mają się zająć pozostający na stanowiskach członkowie Zarzadu spółki czyli Piotr Rachwalski i Adam Ferens.
Tunel i dworzec mają być radykalnie mniejsze co NA ZAWSZE ograniczyłoby możliwość pełnienia przez #CPK funkcji kluczowego intermodalnego węzła transportowego.
Oczywiście elementem tej fantazji (inaczej nazwać tego nie potrafię) byłoby też podniesienie prędkości w przeprojektowanym tunelu.
Tymczasem:
1. Projekt dworca będący elementem odebranej już dokumentacji całego terminala od grudnia 2025 UZYSKUJE pozwolenie na budowę. Dokumentacja ta kosztowała ~ miliard złotych.
2. Projekt strefy Airside (pasy drogi kołowania, etc.), którego elementem jest tunel kolejowy i pozostała gigantyczna infrastruktura podziemna lotniska, jest na końcowym etapie prac i też POWINIEN być już odbierany i składany do pozwoleń.
Wdrożenie koncepcji "wielkiego optymalizatora" oznaczałoby zatem:
1. Dewastację programu CPK i ograniczenie przewag komparatywnych polskiego systemu transportu budowanych dzięki CPK. Dewastację trwałą gdyż podziemnych części nie da się rozbudować.
2. Cofnięcie projektu o minimum 3-4 lata czyli wygenerowanie KOLEJNEGO OPÓŹNIENIA o taki okres dla budowy CAŁEGO kompleksu lotniska.
3. Opóźnienie startu pierwszego fragmentu KDP Igrek o taki sam okres.
4. Dziesiątki miliardów strat rocznie dla polskiej gospodarki (w postaci utraconych korzyści). za każdy rok opóźnienia startu funkcjonowania hubu CPK,
5. Wygenerowanie krytycznych zagrożeń dla przyszłości @LOTPLAirlines, które w oparciu o "pseudo-hub" na Okęciu, nie mają szans na dalszy rozwój jako przewoźnik sieciowy.
6. Dodatkowy koszt setek milionów złotych na samą dokumentację, związaną z przeprojektowaniem lotniska dworca i strefy Airside. Dokmentacją która po zmianie rządu pójdzie do kubła.
Uzasadnieniem (fałszywym ale coś trzeba było ludziom powiedzieć) jest BRAK PIENIEDZY na ten absolutnie kluczowy element systemu polskiej infrastruktury‼️ Oczywiście to tylko pretekst bo ten brak pieniędzy wygenerował sam Rząd i sam wiceminister Malepszak.
Z moich informacji wynika, że wiceminister już wcześniej miał oczekiwania co do przeprojektowania dworca, związane jednak głównie z podniesieniem prędkości w tunelu (czyli słynną "obsesją minutek"). Wtedy jednak pełnomocnik @LasekMaciej i zarząd spółki, wiedząc jakie niesie to konsekwencje terminowe, zignorowali te obłąkane pomysły i kontynuowali projekt w pierwotnej wersji.
I być może dlatego zostali usunięci. A jeśli chodzi o byłego członka Zarządu Dariusza Kusia to jestem tego nawet pewny.
Drodzy pracownicy CPK...
Jako ktoś, kto ma już trochę doświadczenia w polityce i zarządzaniu projektami publicznymi, mam dla Was drobną radę.
Ta ekipa, nie jest na tyle obłąkana żeby nie wiedzieć jaką kwalifikację karną będzie miała zamiana tych "wizji" na DECYZJE. Nawet najbardziej ograniczony "słup" wstawiony do zarząd spółki, by to zrozumiał.
I dlatego będą chcieli WAS ubrać, we współodpowiedzialność za ewentualne "decyzje optymalizacyjne".
A w związku z tym, na wypadek gdyby to szaleństwo miało jednak zmienić się w konkretne rozstrzygnięcia to na potrzeby ewentualnych przyszłych postępowań w swoim własnym interesie procesowym:
- żądajcie formułowania poleceń na piśmie,
- rejestrujcie rozmowy (jeszcze bardziej niz do tej pory)
- archiwizujcie na własnych nośnikach maile i screeny notatek (j.w.).
Bo "zabawa już się skończyła".
P.S. Oczywiście stali czytelnicy mojego profilu doskonale rozumieją, że opóźnienie startu CPK i KDP w żaden sposób nie wpłynie na realizowane plany zakupu zagranicznego taboru KDP 350km/h.
Bo przepompowanie gigantycznej kilkunastu miliardowej kasy kasy w zagraniczną kieszeń, jest podstawowym celem tej ekipy. I fakt że kupowany tabor przez dekadę nie będzie miał po czym jeździć z prędkościami za które zapłacimy, tego celu nie zmienia.
Bo ta prędkość od począku była tylko pretekstem.
Tak samo jak jest nim ten BRAK PIENIĘDZY
Paryż: Dom Kombatanta im. Gen. Andersa i Szkoła Polonijna zostały eksmitowane przez francuskie władze. Słynna kamienica w 17 dzielnicy została przejęta przez sprytnych prawników i luki prawne. Polacy od 4 lat błagali o pomoc ambasadę i konsulat - bez rezultatów. Dziś na bruku.
Tymczasem rolnik z Gliwic wychodzi z aresztu, bo okazało się, że nie zniszczył jednak mienia znacznej wartości. Teraz pytanie: czy beknie prokurator, który na takiej podstawie zawnioskował o zastosowanie TA? Bo są tylko dwie możliwości: albo prokurator świadomie naciągnął fakty w swoim wniosku i jego uzasadnieniu; albo jest skrajnie niekompetentny. Oba wyjaśnienia go dyskwalifikują.
https://t.co/jUOPcF6nNW
‼️BUM‼️
PO i PSL mają problem. Śledztwo w sprawie afery powodziowej wszczyna Prokuratura Europejska. Na nich Tusk ani Kosiniak nie mają wpływu, ślamazarne CBA też już nie będzie opowiadało bajek o kontrolach.
Trzymam kciuki za śledczych. Dolny Śląsk potrzebuje przewietrzenia.
https://t.co/cAyhtJDwZM
Jak zrobić z gęby cholewę, a z siebie idiotę w 24 miesiące.
Pokażę Wam coś śmiesznego. Ale i strasznego. Jest 24 lipca 2024. Godz. 17:05:30. Czyli niemal dwa lata temu. Sytuacja polityczna niemal taka sama jak dziś.
Trwa głosowanie nr 12 na 16. posiedzeniu Sejmu nad ustawą o Trybunale Konstytucyjnym.
Za są między innymi Donald Tusk i Roman Giertych. (skriny poniżej).
A wiecie co zawiera uzasadnienie tej ustawy, pisanej przez posłów KO, prezentowanej najpierw przez @Gasiuk_Pihowicz a potem przez @20Jaskulski ?
Według projektu osoba sprawująca mandat posła, senatora, posła do Parlamentu Europejskiego lub wchodząca w skład Rady Ministrów nie może ubiegać się o stanowisko sędziego Trybunału, jeżeli od wygaśnięcia mandatu lub zakończenia pełnienia funkcji członka Rady Ministrów nie upłynęły co najmniej 4 lata (art. 17). Podobne ograniczenie dotyczy członkostwa w partii politycznej. Regulacja ta ma na celu zapobieżenie sytuacji, w której do Trybunału Konstytucyjnego wybierani są kandydaci będący czynnymi politykami. Okres 4 lat karencji wydaje się czasem wystarczającym na wypracowanie niezbędnego dystansu do bieżącej sytuacji politycznej.
Ustawa nie weszła w życie bo zablokował ją prezydent. Dziś Tusk i Giertych chcą złamać dokładnie to prawo, za którym głosowali 24 lipca 2024 r. I wepchnąć Macieja Berka do Trybunału Konstytucyjnego.
Najbardziej to chce zobaczyć tych 154 posłów, ktorzy najpierw głosowali za, a teraz zagłosują przeciw temu co sami uchwalali. I pewnie zrobią to z uśmiechem na twarzach.
Osiem lat gadania i manifestowania w obronie APOLITYCZNOŚCI
sądów za czasów PiS jak krew w piach. Dzisiaj potwierdzona przez dziennikarzy TVN 24 informacja, że kandydatem na sędziego TK ma być Maciej Berek, minister nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu w gabinecie Donalda Tuska, powszechnie uznawany za jego prawą rękę.
Dr Berek jest bardzo dobrym prawnikiem. Ale jest politykiem. I to koalicji, która uchwaliła ustawę o naprawie TK, w której przewidziano karencję 4 lat między zasiadaniem w rządzie a kandydowaniem do TK, żeby ten organ odpolitycznić. A teraz chce przesadzić polityka z rządu do TK natychmiast.
Jego wejście do TK pokaże, że KO niczym nie różni się od PiS - chce mieć zaufanych politycznie ludzi w instytucji, która ma być apolityczna. I co z tego, że M. Berek nie jest tak agresywny jak K. Pawłowicz, czy tak hipokrytyczny jak walczący z komuną prokurator PRL S. Piotrowicz? W Polskę pójdzie tylko jedna wiadomość: Tusk wstawia do TK swoją prawą rękę, tak jak
Kaczyński i Ziobro wstawiali swoje. I znowu najważniejszy sąd w Polsce ludzie uznają za narzędzie polityczne.
To jest kpina z wysiłku społeczeństwa obywatelskiego, które walczyło o niezależność sądownictwa od polityki. To jest wyraz egoizmu stawiającego własny interes nad interesem wspólnym. To jest prezent dla Karola Nawrockiego, żeby nielegalnie, ale skutecznie w sensie politycznym odmówił znowu ślubowania, przedstawiając się jako obrońca Konstytucji.
Słyszę, że wiele osób nie ma problemu z tą nominacją, byle, jak mówią, naprawiło to Trybunał. Pytam, w jaki sposób jedna osoba ma naprawić Trybunał? Zwłaszcza jak po odmowie ślubowania będzie siedzie�� na korytarzu? Naprawi Trybunał sojusz nowych sędziów ze starymi, który może doprowadzić do uchylenia immunitetu Święczkowskiemu. A do tego potrzeba atmosfery szacunku dla prawa, a nie realizacji interesów politycznych.
Jest wiele osób, które nadają się na to stanowisko merytorycznie równie dobrze, jak Maciej Berek, a które nie są zaangażowane ani politycznie, ani publicznie, a tym samym nie są kontrowersyjne. Należy szukać kandydata wśród osób podobnych profilem jak ostatnio powołany sędzia Patyra. Bo inaczej koalicja wyśle jasny przekaz, że kiedy trzeba protestów, ludzie są jej potrzebni, ale kiedy realizuje swój egoistyczny interes, zarówno tych ludzi, jak i zasady, w które wierzą, ma w nosie.
‼️ZOBACZCIE TE ZDJĘCIA‼️Miliony za zacieki na ścianach i zalaną piwnicę. Na ich podstawie rozdano 4 ponad miliony złotych.
Szokujące, że nikt jeszcze nie siedzi w tej sprawie. A Hubert Papaj ośmieszył dziś @donaldtusk i zachował posadę szefa KARR.
A to on odpowiada za ten skandal. Zresztą zobaczcie sami. Zdjęcia udało się wyciągnąć dzięki @jciesz i Marzenie Machałek, bo dziennikarzy ta władza ma gdzieś.
Za te zdjęcia zacieków na ścianie w sali zabaw, która wtedy nie istniała, wypłacono 3 mln. Mimo, że nic się nie zgadzało w dokumentach.
Za zdjęcie zalanej piwnicy wypłacono 1 milion zł. Chociaż woda nie pochodziła z powodzi.
To jest absolutny kryminał. Gdzie jest CBA? cc: @JacekDobrzynski@MKierwinski@JarosMichal@RobertRaczyski1
https://t.co/rKNC2vNpbD
🇬🇧 Liverpool. 27 lipca w Netherton policja przyjechała przesłuchać 12-letniego Wojtka, którego lokalni Murzyni kłamliwie oskarżyli o kradzież. Jego matka nie chciała zostawić nieletniego syna samego z policjantem. Doszło do szarpaniny: policjant kilkakrotnie odepchnął Polkę i zagroził użyciem gazu pieprzowego. Matka została skuta aresztowana pod zarzutem zakłócania porządku.
Policja nie pozwoliła chłopcu zabrać butów i skarpet. Na nagraniu widać, że został zabrany do radiowozu boso. Rodzina twierdzi, że podczas zatrzymania funkcjonariusz złamał mu nadgarstek i załącza zdjęcia ze szpitala. Przybyli licznie na miejsce policjanci, z tym uzbrojeni, zablokowali samochód ojca chłopca, a potem sąsiada, którzy chcieli jechać za radiowozem. W rezultacie rodzice nie wiedzieli nawet dokąd policja wywozi ich syna. Warto zauważyć, że brytyjscy sąsiedzi wyszli bronić Polaków.
Policja Merseyside potwierdziła zdarzenie i poinformowała, że po sprawdzeniu monitoringu ustalono, iż do włamania nie doszło. Chłopiec został pomówiony przez Nigeryjczyków, nowych mieszkańców miejscowych mieszkań socjalnych. Ich 13-letni syn był częstym gościem w domu Polaków, ale ponieważ często kradł, ojciec Wojtka powiedział, żeby już nie przychodził, co wywołało furię u Nigeryjczyka (m. in. dobijał się do drzwi).
🇵🇱 "W Polsce się nauczyłem, że już nie ma Europy Wschodniej. Wy jesteście Nową Europą. Przez całe życie się nigdzie nie czułem tak bezpieczny jak w Polsce. Stara Europa, Niemcy, Francja i inni, niestety sporo rzeczy robią ostatnio źle".
- Fredi Bobić
/37-krotny reprezentant Niemiec, obecnie dyrektor sportowy Legii Warszawa/
♦️ Bezpieczeństwo jest naszym wielkim skarbem. Mówią o tym dosłownie wszyscy obcokrajowcy, w tym wielu jutjuberów zajmujących się podróżami. Nie pozwólmy, aby ten skarb nam zmarnowano!
Kompromitacja i kapitulacja Premiera Tuska wobec prerogatywy Prezydenta RP!
Pan premier Tusk nagrał specjalny filmik, jak podpisuje – uwaga – akty powołania asesorów, które to akty zostały wcześniej wręczone przez Pana Prezydenta.
I uwaga: nigdy, podkreślam, NIGDY w polskiej historii te akty nie były podpisywane przez Premiera. Kontrasygnata premiera była na postanowieniu, czyli akcie normatywnym.
To pokazuje, w jakiej mizerii polityczno-prawnej funkcjonuje Premier i ci ludzie, którzy są wokół niego. Ośmieszają nie tylko samego Premiera, bo tym bym się jakoś szczególnie – mówię o Donaldzie Tusku – nie martwił, chociaż mu tego nie życzę. Natomiast ośmieszają urząd Prezesa Rady Ministrów.
Bo jeżeli kręci się film i pokazuje się jako wiekopomne wydarzenie czyli podpisanie, a tak naprawdę bazgranie po aktach powołania, które nigdy nie były z podpisem Premiera, bo kontrasygnata dotyczyła postanowienia, to mamy do czynienia z kompromitacją i de facto z kapitulacją wobec prerogatywy Prezydenta RP.