Zmieniło się sporo rzeczy, w tym jedna zasadnicza:
do niedawna żadna JW wojsk ukraińskich nie nosiła nazwy związanej z UPA. Świadomie odrzucane były wnioski, aby nadawać im takich patronów. Z oczywistych powodów, bo strona ukraińska doskonale wie, jakie tego będą reperkusje międzynarodowe i propagandowe. Sytuacja zmieniła się wraz z całkowitym spadkiem popularności W. Zełeńskiego. W zeszłym roku jedna z brygad dostała za patrona L. Stupnickiego, człowieka współodpowiedzialnego za Rzeź Wołyńską, ale postaci b. mało znanej, przez co sprawa nie została zauważona. Teraz dopiero z powodów wynikających z kalkulacji wyborczych W. Zełeńskiego nadano bezpośredni patronat z UPA w nazwie.
Poza wszystkim trzeba zwrócić uwagę na jedną rzecz: Wojsko Polskie od lat współpracuje z SZU. I jest to współpraca obustronnie korzystna. Jak można teraz wyobrazić sobie kontakty w ogóle między obu armiami, a tymi dwoma jednostkami w szczególe?
Wiecie co tu jest napisane?
Spieszę z pomocą:
Ministerstwo Zdrowia przyznaje, że w wyniku błędu pacjenci onkologiczni od 1 kwietnia mieli gorszy dostęp do leczenia.
Tak się kończy kiedy nieudacznicy szukają oszczędności...
Wyobrażacie sobie, że banda Tuska zabrała się za wyprzedaż instalacji Polimerów w Policach??? Rzucili się na PLATYNĘ z katalizatorów – potwierdza to raport kwartalny Grupy Azoty.
Te szkodniki niszczą najnowocześniejszą fabrykę tworzyw sztucznych. Najpierw platyna z Azotów, a potem złoto z NBP. Szwindel Tuska.
https://t.co/kmiJb8P5BC
Dziwna sprawa z tym uchylaniem immunitetów, drodzy Państwo.
Gdy chodzi o posłów opozycji – mamy tzw. szybką ścieżkę, komunikaty rządu i prokuratury, konferencje prasowe...
Gdy jednak chodzi o zarzuty łapówkarskie dla ludzi Tuska – nagle okazuje się, że NIE SPEŁNIAJĄ WYMOGÓW FORMALNYCH.
Ciekawe, nie sądzicie Państwo?
To jest dramat. Członek rządu kolportuje rosyjski przekaz, "stenogramy" przygotowane przez Anodinę i komisję MAK, niezgodne nawet ze stenogramami ujawnionymi przez prokuraturę wojskową w 2015 roku.
Papierosek z Ławrowem okazuje się wyjątkowo szkodliwy.
Rząd Tuska zablokował wszystkie inwestycje związane z walką z suszą: zbiorniki retencyjne, stopnie wodne, jazy, zastawki i wiele innych. Ustawa o rewitalizacji rzeki Odry, modernizacja Dolnej Wisły czy budowa stopnia wodnego w Siarzewie stały się obiektem nieustannych ataków Hennig-Kloski i wiadomej Uli.
Efekty widać już dziś. A za chwilę przyjdą deszcze nawalne i powodzie błyskawiczne. Jak mówi przysłowie: głupi po szkodzie głupim zostaje! As
https://t.co/iWKXVDlJz7
118 tys. zł miesięcznie? Na jaw wychodzi patologia władzy w Poznaniu. Działacz PO Marcin Gołek z asystenta politycznego wyrósł na milionera... dzięki miejskiej spółce. Nawet TVN24 pokazuje, że Jaśkowiak i jego były asystent poszli na całość. Wystarczyła legitymacja @Obywatelska_KO 😉 Panie @donaldtusk, obiecywaliście konkursy i standardy, ale chyba wyłącznie dla swoich. Kraków już powiedział dość. Czas na Poznań‼️ #PrzebudzeniePolaków
To nie jest tylko prezentyzm. To jest umiejętnie zbudowana ideologia, która uderza w dwa główne powody historycznej dumy Polaków.
Pierwszy: że Polska nie poszła na współpracę z Niemcami, że nie było polskiego SS.
Drugi: że państwo polskie nie skapitulowało formalnie mimo przegranej kampanii 1939 roku. Polska walczyła od pierwszego do ostatniego dnia wojny.
Piotr Zychowicz z jakiegoś powodu zakłada, że gdyby Polska poszła na współpracę z Hitlerem, Niemcy zaniechaliby planu eksterminacji polskiej inteligencji i elit państwowych.
Problem polega na tym, że niemieckie rozpoznanie polskich elit zaczęło się jeszcze przed wojną.
Mam na to dowód rodzinny.
Mój dziadek był znanym w Bydgoszczy kompozytorem, profesorem konserwatorium polskiego i niemieckiego oraz dyrygentem opery bydgoskiej. Zmarł w 1935 roku. Lokalni Niemcy doskonale o tym wiedzieli, bo delegacje niemieckich organizacji były na jego pogrzebie.
We wrześniu 1939 roku, podczas wydarzeń określanych jako „Krwawa Niedziela”, Gestapo przyszło po mojego dziadka. Mieli go na liście proskrypcyjnej.
Babcia powiedziała, że dziadek nie żyje, i pokazała akt zgonu. Poszli.
Wtedy babcia spakowała walizkę, wzięła dzieci – moją mamę i wujka – i uciekła na drugi koniec miasta do znajomych. Sąsiedzi powiedzieli później, że po godzinie Gestapo wróciło po nią.
Ukrywała się do końca wojny.
Jaki to ma związek z Zychowiczem?
Gdyby te listy tworzył wyłącznie lokalny Selbstschutz, to miejscowi Niemcy wiedzieliby, że dziadek nie żyje. Byli przecież na jego pogrzebie.
To znaczy, że lista musiała powstać w szerszym niemieckim aparacie państwowym, na podstawie wcześniejszego rozpoznania, danych policyjnych, wywiadowczych, konsularnych albo otwartych źródeł.
Dziadek był nie tylko muzykiem. Był także wykładowcą dla dyrygentów i tamburmajorów orkiestr wojskowych. Napisał „Marsz Lotników” – oficjalny hymn polskiego lotnictwa, który wygrał konkurs Ministerstwa Spraw Wojskowych.
Dlatego opowieść o tym, że Polska mogła „ułożyć się” z Hitlerem i w ten sposób uniknąć niemieckiej polityki wyniszczenia, jest historycznie fałszywa.
Niemcy nie potrzebowali polskiego oporu, żeby chcieć zniszczyć polskie elity. Oni mieli te elity rozpoznane wcześniej. Mieli nazwiska. Mieli listy. Mieli plan.
I dlatego polska odmowa współpracy z III Rzeszą nie była romantycznym gestem. Była rozpoznaniem rzeczywistości.
Ta ekipa chce zablokować rozwój polskich skladów KDP na DEKADY. Dlatego chcą zakontraktować zagraniczna sklady w ilości dalece przekraczającej potrzeby igreka.
Oprócz "gospodarczej zdrady stanu" to zwykła niegospodarność. I jeśli to zrobią skończy się odpowiedzialnością karną.
Upadek Aleksandra @Miszalski_ ma dla mnie specjalne znaczenie. Książkę @WojciechMucha@A_Gajcy przeczytałem za jednym podejściem i nigdy nie widziałem lepszego opisu mafijnych metod, jakie środowisko "liberałów" stosuje, by dorwać się w Polsce do władzy.
Totalny bałagan w finansach państwa! -5,3 mld zł z akcyzy to nie „odchylenie”, tylko kompromitacja prognoz fiskalnych Andrzeja Domańskiego. Skutki tej niekompetencji to jeszcze większa dziura w budżecie, kolejne zadłużanie i brak stabilności finansowej.