@MikiWrobelek_ Pan Sławomir myśli, że zrobiłby z Polski potęgę militarną jednocześnie obniżając podatki i redukując dlug publiczny. Stąd jego zdziwienie, że na to trzeba pieniędzy
@Darth_Morkai@tomasz_swaczyna@jakubwiech Nie mylę. Doskonale dostrzegam akcję wymierzoną w kolesia, z którym się nie zgadzacie. Nie podoba się przekaz to atak jest personalny.
@Darth_Morkai@tomasz_swaczyna@jakubwiech Bezczelny to jest ten zlot bezrobotnych i wyzwiska jakie w jego kierunku lecą. Nie wspominając już o zdjęciach w kiblu. Poziom rynsztoka chce oceniać kto jest kompetentny.
Jeżeli zjeżdżałeś z przejazdu a on do niego nie dojechał to nawet gdyby chciał to nie miałby jak wymusić. Jeżeli mówisz o zjeździe z ronda to tak. Widzisz rower zbliżający się do przejazdu i wiesz, że przed nim nie zdążysz przejechać to masz obowiązek zatrzymać się i go przepuścić. Rowerzysta nie ma pierwszeństwa tylko w przypadku przecinania drogi z pierwszeństwem.
Wsp. doktoratu Jakuba Wiecha @jakubwiech
Rozumiem, że zostały spełnione formalne kryteria by otworzyć przewód, by przyjąć (i przesłać do recenzentów) jego pracę i dopuścić do jej obrony.
Praca zyskała trzy pozytywne recenzje, obrona przebiegła zgodnie z wymogami formalnymi, nie zakończyła się tym (czy z powodu tego), że którykolwiek z członków komisji (czy obserwatorów) zadał pytanie obnażające niekompetencje Jakuba Wiecha. Ani dlatego, że znaleziono w pracy (w recenzjach) błędy. Choć sprawdzano i próbowano, nie wykazano też że praca jest plagiatem, ani że jest napisana przez jakikolwiek model językowy.
Mimo wielu godzin obrony, pomimo nadstandardowej liczby pytań kilku członków komisji wciąż jednak nie wiedziało co myśleć i wstrzymało się od głosu. To brak przekonujących argumentów czy odwagi by podjąć jednoznaczną decyzję i wziąć za nią odpowiedzialność? Decyzję pozytywną bądź negatywną. Jakąkolwiek. Woleli nie mieć żadnego zdania. Tak niewątpliwie jest łatwiej.
Zadziwiające. Wystraszyli się tego, że to ich zdjęcia czy karykatury zostaną rozklejone na podłodze w kiblu uczelni? Może to, że zrobiono to ze zdjęciami Kuby ich jakoś zmroziło? Może wystraszyli się, że to ich prace naukowe zacznie przeglądać horda domorosłych (i najczęściej anonimowych) specjalistów, których pełne błędów "analizy" napisane przez AI będą klikane setki tysięcy razy w internetach? Być może.
Polska Akademia ma wiele problemów. Jednym z nich jest odwaga. Jak widać ona ma często konkretne imiona i nazwiska. Przykładacie ręce do linczu Panie i Panowie.
A Jakubowi życzę powodzenia. Nie w tym, by zdobył tytuł doktora, tylko w tym by miał szansę na uczciwą obronę.