Opus 5.5 mapped the entire coast to coast route across the USA for a clicker game I'm playing with.
5,285 km of real road, sampled every 10m from OpenStreetMap.
À la base j’ai acheté une Ledger pour me sentir en sécurité et maintenant je dois sortir ma balance de précision tel un traficant de drogue pour savoir si je risque de me faire hack ou non mdr.
vi pouco conteudo sobre o REA em portugues entao vim espalhar a palavra
tao vendo essa quantidade de jogo saindo no navegador? os cara rodando ps5 no pc?
uma das causas é esse repo: https://t.co/tobHXY3Wee
"Engenharia reversa de qualquer coisa" - basicamente permite vc apontar pra qualquer app, jogo, até IoT (um mano fez do ar condicionado kkk) e fazer engenharia reversa
essa semana fizeram de todos os produto da Adobe, PS5, CODs, e muito mais
ideias? quero testar mas nem sei com oq
Eski iphone 4’ü evin ışıklarını kontrol eden duvar kontrol paneline çevirdim. Telefona cydia ile python kurdum, SimpleHTTPServer ile küçük bir sunucu ayağa kaldırdım. Panelin sürekli açık kalması için küçük müdahaleler ve ta-daa.. haftasonu çerezi. Çöpe gideceğine işe yaradı. Biraz daha donanımı iyi iphone boşa çıkarsa kamerasından offline ai modeli çalıştırıp ev güvenlik sistemi niyetim var.
Para quem não sabe: a própria Ledger publica fotos das placas (boards) dos seus dispositivos. Assim pode comparar com a sua e confirmar que não foi adulterada. 🔍
https://t.co/Idvo0w0P0F
Dlaczego wojsko zakazało noszenia koszulek typu "dry-fit"? Brutalna lekcja z Iraku:
W 2006 roku w irackiej prowincji Al-Anbar termometry pokazywały 50°C. Przepisowe bawełniane T-shirty Marines nasiąkały potem w kilka minut. Żołnierze zaczęli więc masowo kupować prywatne, sportowe koszulki z poliestru. Były lekkie, przewiewne i schły w mgnieniu oka – idealne pod ciężką kamizelkę kuloodporną.
Wszystko zmieniło się, gdy nasiliły się ataki za pomocą aidików. Wybuch pod pojazdem generuje falę ognia trwającą zaledwie sekundę lub dwie. Bawełna w tym czasie się osmali. Poliester zamienia się w płynny plastik.
Chirurdzy ze szpitali polowych zaczęli raportować o przerażających urazach. Sztuczny materiał topił się na ciałach żołnierzy, po czym stygł, tworząc twardą skorupę wtopioną w tkanki. Rany, które normalnie byłyby do wyleczenia, stawały się śmiertelnym zagrożeniem, bo lekarze musieli dosłownie wycinać stopiony plastik ze skóry.
W kwietniu 2006 roku dowództwo wydało kategoryczny zakaz noszenia syntetyków na misjach bojowych. Armia musiała znaleźć coś, co oddycha, szybko schnie i nie topi się w ogniu. Ratunek znaleziono w Nowej Zelandii. Do dziś standardem dla jednostek narażonych na kontakt z ogniem jest noszona bezpośrednio na ciele wełna merino. To kolejny raz w historii, kiedy nowoczesna technologia przegrała z naturą, a właściwą odpowiedź dała owca.