@AzideHunter mój ex i jego matka tacy byli…miałam rozmowę „z troski o mnie” bo brałam leki na migrenę (od zerwania prawie mi się nie zdarza XDD) było jeszcze mnóstwo sytuacji typu że umrę za kilka lat po szczepionce, będę bezpłodna, rodzice o mnie nie dbają itp. najcięższe 5 lat życia
@niemampomyslu27 dzieci nie są soba nawzajem zainteresowani jak osoby dorosłe więc jeśli się lubią to będą się wspólnie bawić czy robić dla siebie coś miłego, mi chłopak w przedszkolu zawsze zbierał kwiatki na wianki, a ja się z nim dzieliłam ciastkami… ”pomoc” rodziców nie jest potrzebna