@kookyun He could've easily stayed silent but he chose to address this with so much honesty & compassion. he made it clear this was never about peru or any nationality but about respecting them as humans. he refuses to let actions of a few define an entire fandom. that's our namjoon 🥺
Namjoon in his speech today
"Peruvians! You are truly the best.
I’m going to talk about the post I wrote yesterday, and I’ll speak in Korean.
The post I wrote yesterday wasn’t just about America or Peru.Similar things have happened in Europe and the United States, and they’ve actually been happening for a long time. They can happen in Asia, too.
I know very well that many of you try not to approach us, and even when you see us on the street, you pretend not to recognize us.
But using drones or pointing lasers at us is actually not okay.
In Europe, he (Taehyung) was the one who said it, but here, I’ll say it myself.
When have we ever divided people based on their nationality or continent?
Under the term ARMY, and under the term BTS, we are all the same people.
I’d like you to ignore those who say strange things and for us to keep this love alive.
Some people will only hear what they want to hear and see what they want to see.
But I will continue to believe that there are so many more amazing and lovely ARMYs out there. And that goes for Peru, too!
No matter how I speak about this, I know some people will only hear what they want to hear.
Even so, I know there are so many wonderful and very, very beautiful ARMYs out there.
Thank you so much "
i’m so sad 😭 #taehyung saw a poster of an army apologising for the hotel noise and he nodded in acknowledgment
even after all of this.. they seriously have the biggest hearts ever 😣😣
To pani Daria. Miała 37 lat. Pracowała jako woźna w Szkole Podstawowej im. Jana Pawła II w Leszczydole-Nowinach pod Wyszkowem. Była żoną i mamą dwojga dzieci. Mieszkańcy wspominają ją jako sympatyczną, życzliwą kobietę, lubianą przez uczniów.
W 2014 roku wzięła ślub. Dwanaście lat później jej rodzinie przyszło zmierzyć się z czymś, z czym żadna rodzina nie powinna się mierzyć.
W czwartek, 8 października, około godziny 9 rano do szkoły wszedł 15-letni Wiktor, jej były uczeń. Miał przy sobie trzy noże. Według ustaleń „Faktu” nastolatek wyciągnął jeden z nich i zaczął nim wymachiwać. Pani Daria zwróciła mu uwagę. Chwilę później została zaatakowana i wielokrotnie ugodzona ostrym narzędziem.
Jej krzyki usłyszał dyrektor szkoły, Krzysztof Ochmański, który wybiegł na korytarz. Wówczas napastnik skierował się również w jego stronę. Dyrektor próbował powstrzymać nastolatka. Z pomocą przyszła mu nauczycielka, która wyszła z jednej z sal lekcyjnych. Oboje zostali ranni.
Dyrektor opowiadał później, że chwycił stojącą obok tablicę, osłonił się nią i zaczął spychać chłopaka na koniec korytarza, aby zabezpieczyć pozostałą część szkoły. Wzywał innych do ucieczki i wezwania policji. Ostatecznie udało mu się nakłonić nastolatka do odłożenia noży.
W tym czasie ratownicy walczyli o życie pani Darii. Pomimo prowadzonej reanimacji 37-latki nie udało się uratować.
W jednej z sal, które dyrektor próbował chronić przed napastnikiem, przebywało dziecko pani Darii. Drugie było w tym czasie na szkolnej wycieczce. Taką informację przekazał sam dyrektor. Wspominając zamordowaną pracownicę, podkreślał, że nie słyszał, aby miała jakiekolwiek konflikty z uczniami.
Wiktor ukończył tę podstawówkę w poprzednim roku szkolnym. Według ustaleń „Faktu” od września uczył się w technikum w Wyszkowie. Jego starsza siostra powiedziała reporterowi, że wcześniej mówił o podpaleniu kościoła i zaatakowaniu ludzi nożem. Twierdziła, że bliscy traktowali te wypowiedzi jak żarty. To oczywiście relacja członka rodziny, a nie rozstrzygnięcie, dlaczego doszło do tej zbrodni.
Nastolatek został zatrzymany. Sprawą zajmuje się sąd rodzinny w Wyszkowie. Nie zapadło jeszcze rozstrzygnięcie, czy będzie odpowiadał za zabójstwo na zasadach przewidzianych dla dorosłych.
Chciałbym, żeby pani Daria pozostała w tej historii wyłącznie „woźną zabitą w szkole”. Miała imię, rodzinę i własne życie. Dwojgu dzieciom odebrano mamę. Mężowi odebrano żonę. Dla nich ta tragedia nie skończy się wtedy, gdy przestanie być tematem nagłówków.
Warto o tym pamiętać, szczególnie kiedy kolejne dramatyczne wydarzenia stają się w internecie przedmiotem żartów, sensacyjnych nagrań czy prób zdobycia popularności. Za każdą taką historią stoją prawdziwi ludzie. I prawdziwe rodziny, których życie w jednej chwili zostaje zniszczone.
Y ojalá q NUNCA dejemos de dar ejemplo, gracias a esto siempre van a querer volver, solo había q ver lo felices q estuvieron aquí, es que se les notaba muchísimo la comodidad, lo bien q se lo pasaban en los conciertos y lo mucho que pudieron disfrutar de hacer turismo TRANQUILOS
I’ve been in this fandom for 13 yrs and I’ve never seen anything like this during a tour. The level of contempt and disrespect BTS is facing in Peru is appalling, and on top of that, you still have to read local ARMYs justifying this shit. You’ve completely lost your minds. SHAME
Visto che state parlando troppo, questo è Jimin in Europa, completamente circondato da fan che non si sono permesse nemmeno di fare un passo avanti, e il tutto senza nemmeno avere davanti le transenne.
Everyone who is saying that the company should have rented a house instead of a hotel, you are shifting the responsibility. Similar to telling women to not step out of their houses after dark.