Dostałem zaproszenie na streama od @AudiotechPros
i uznałem że samo gadanie ze mną będzie zbyt nudne, więc coś tam sobie na tym streamie zmixuje. A jeśli ogladaliście streamy NOBOCOTO na których mixowałem to wiecie że lubię sobie do tego mixowania dodać jakieś ograniczenie żeby nie było za łatwo 😀
Potrzebuje też od Was kawałka do zmixownia - poniżej link do formularza w którym możecie uploadowaś ścieżki i prevkę - wybierzemy jeden kawałek
Dajcie coś fajnego żeby się to przyjemnie mixowało i oglądało 🥰
Co robić w sytuacji gdy bas brzmi dobrze w solo a w miksie znika?
Pierwszy odruch? Podgłośnić. Ale rzadko kiedy to się sprawdzi - bo miks zrobi się zamulony i straci głośność.
Zamiast tego wysoluj bas i po kolei włączaj inne elementy i szukaj co powoduje że bas traci. Najczęściej to stopa, synthy z niskim dołem, gitary a czasem nawet wokale.
Jak już znajdziesz ścieżki które clashują z basem korzystaj z na nich z EQ, sidechainu czy kompresji wielopasmowej - to narzędzia, które pozwolą basowi oddychać.
NIE WSZYSTKO MA BRZMIEĆ IDEALNIE
W miksie nie chodzi o to, żeby każdy moment był maksymalnie dopieszczony.
Jeśli wszystko przez cały czas jest głośne, szerokie, duże, to słuchacz przestaje to zauważać. Właściwie wtedy wszystko staje się małe, wąskie i ciche. Brakuje dynamiki.
Czasem specjalnie trzeba coś przygasić - zwrotkę zrobić węższą, bardziej mono, wokale bardziej suche, mniej efektowne, albo nawet przycięte filtrem.
Po co?
Żeby refren miał szansę wybuchnąć.
Kontrast sprawia, że kolejna sekcja brzmi potężniej.
To nie sam mocny drop robi efekt.
Różnica między nim a cichszą lżejszą partią robi efekt wow.
Czasem najlepszy ruch w miksie to celowo sprawić, żeby coś brzmiało gorzej.
Dzięki temu kolejna partia brzmieć będzie dużo lepiej.
Wokal nie przebija się dobrze w miksie a zwiększenie jego głośności psuje balans?
Spróbuj takiego patentu:
1. Zrób dodatkowy kanał sendowy i wyślij tam wokal.
2. Wytnij górę i dół high cutem (zostaw tylko środek pasma).
3. Następnie mocno zsaturuj lub nawet przesteruj ten kanał.
4. Zmieszaj to z czystym sygnałem, ale kontroluj głośność faderem tego kanału a nie ilością wysyłki (bo zmniejszając wysyłkę zmniejszysz też saturacje).
@KPietrasCompose@ZenZenq594 Wysyłki akurat w tym przypadku lepiej nie ruszać. Wysyłka na 0 i faderem kontrolować kanał wysyłkowy. Bo zmieniając wysyłkę zmieni się poziom który wpada do wtyczki saturującej
EQ to nie tylko balans częstotliwości. To też sposób na ustawienie elementów w głębi miksu.
Dźwięki które są bliżej mają więcej wysokich i niskich częstotliwości. Więc przycięcie góry i dołu wycofa nam dany dźwięk w przestrzeni, a dodanie góry może go przybliżyć.
Myśl o eq nie tylko jako o korektorze ale też jako o narzędziu do budowaniu sceny 3D.
TIPY NA 808 W MIKSIE
1. EQ
Zrób miejsce dla 808 i stopy.
Często działa zasada: stopa bardziej w okolicach 50–60 Hz, 808 bardziej 80–100 Hz.
Nie zawsze, ale warto sprawdzić.
Wycinaj ze wszystkich instrumentów i wokali, które grają w tym samym czasie co 808 wszystko poniżej 80hz
2. Saturacja / distortion
Jeżeli brakuje mu prezencji, dodaj lekko harmonicznych, żeby 808 było słyszalne nie tylko na dole. Dzięki temu będzie też lepiej słyszalne na mniejszych głośnikach.
3. Sidechain
Wg mnie sidechain na kompresor na 808 rzadko się sprawdza. Lepiej soothe na dół, lub wielopasmowa kompresja na dół. Albo w ogóle.
4. Mono
808 raczej trzymaj w mono.
Dół miksu musi być stabilny i skupiony w centrum.
5. Transient shaper
Jeśli 808 ma za długi ogon i muli miks, skróć sustain.
6. Produkcja
Jeśli sample kicka i 808 są idealnie dobrane do całej reszty produkcji to wszystkie porady wyżej są nieistotne
7. Balans
808 musi napierdalać głośno
WORKFLOW > WTYCZKI
Dobry workflow - szybciej dochodzisz do efektu, mniej się gubisz i masz więcej energii na kreatywność.
Wtyczki to tylko narzędzia a Twoje workflow to to, co sprawia, że te narzędzia działają na Twoją korzyść.
Briefy od artystów to raczej wskazanie referencji i opis gdzie coś ma być glosniej itp. To budowanie napięcia, energii to już moja inwencja. Ale trzeba pamiętać że te emocje, energię już narzuca sama produkcja utworu a moim zadaniem jest zrozumienie i odpowiednie tego wyeksponowanie
EQ, kompresor, reverb, delay, automatyzacja, leveling, saturacja... - to tylko narzędzia, które mają pomóc Ci przekazać emocje
Samymi wtyczkami nie zrobisz dobrego miksu.
Możesz mieć perfekcyjnie ustawione EQ i kompresję, a kawałek i tak będzie brzmiał nijako.
Miks to nie tylko technika.
To decyzje, które sprawiają, że słuchacz coś czuje
Podbijesz wokal w refrenie - refren staje się większy i mocniejszy.
Dodasz więcej przestrzeni w bridgu - zmienia się klimat i oddech.
Ściszysz instrument w zwrotce – wokal staje się bliższy i bardziej intymny.
Twoim zadaniem jako mixer nie jest żeby było ładnie i czysto.
Twoim zadaniem jest sprawić, żeby słuchacz przeżył coś razem z utworem.
distortion -> eq -> slap lub reverb
albo eq -> distortion -> znowu eq żeby ściąć górne częstotliwości -> reverb/slap
distortion mocno i eq całkowicie wycięte filtrami góra i dol, i podbicia z wąskim q w miejscach cutoffow filtrów. Taki „Batman” ci powstanie wtedy na eq
Można też nagrać prawdziwy megafon do mikrofonu
Istotne jest samo nagranie wokalu bo jak coś ludzie krzyczą do megafonu to wiadomo w specyficzny sposób to wykrzykują
Slap delay to bardzo krótki delay, w okolicach 60–140 ms, bez feedbacku (albo z minimalnym)
Zamiast wielu powtórek jak przy standardowym delayu dostajesz jedno szybkie powtórzenie
Taki delay daje poczucie przestrzeni, ale nie rozmywa tak jak reverb
Dobrze komponuje się z krótkim room lub ambience reverbem
Timing slap delaya ma ogromne znaczenie:
- szybszy slap (krótszy niż tempo utworu) daje poczucie energii i pchania do przodu
- wolniejszy slap sprawia, że brzmienie robi się bardziej przestrzenne i senne
W większości kawałków, które mixuje slap delay się nie sprawdza bo daje dosyć charakterystyczny efekt. Często sprawdzi się na rapowych kawałkach w bitach w stylu EDMowym - bo takie bity często są już mocno zatłoczone i nie warto tego bardziej rozmywać długimi reverbami. Może sprawdzić się też w kawałkach bardziej boombapowych a także gitarowych. Dobrze też komponuje się z efektem megafonu