We all have women in our lives we love beyond words, our mothers, sisters, daughters, wives, partners and friends. Women we would protect, fight for and, without hesitation, give everything for.
And sometimes, they are forced into fights they never asked for.
Cancer is one of those fights. It has taken far too many mothers, daughters, sisters and wives from families around the world. This cause is deeply personal to me. My mother has fought cancer several times, and I have lost my grandmother, two aunts and other women in my family to this terrible disease.
That is why this year we wanted to create something that means more than football. A shirt made with love, for a cause built around the women we love. Something that gives back to our women, our families and our community.
So even if you are not a Pogoń supporter, and even if you are not a fan of mine, if there is a woman in your life you love, care about and would fight for, PLEASE LIKE AND RETWEET THIS POST.
And while you are at it, buy one or two of these jerseys for the special women in your life. This is their fight, but they should never have to fight it alone.
Let’s stand beside them. Let’s fight with them. Let’s remind every woman facing cancer that an entire community is behind her.
Made with love. Worn with purpose.💗
Już bardziej na spokojnie kilka słów
Wiedziałem: dlaczego nie zestrzelono?
Najprostsza odpowiedź: bo nie jesteśmy w stanie wojny.
Co się robi na wojnie?
1. Zamyka się przestrzeń powietrzną nad państwem. Tylko specjalne loty i specjalne zezwolenia na loty w szczególnych warunkach. Latają służby państwowe, wojsko, LPR, SG, Policja, w ścisłej wojskowej koordynacji. Cywilni kontrolerzy mają wolne, albo idą w kamasze, choć specyfika kierowania lotami wojskowymi, grupowymi, przechwyceniami, itp. to rzecz w której trzeba by ich wyszkolić. Oczywiście sto razy łatwiej niż człeka z ulicy.
Aerokluby, użytkownicy prywatni, przewoźnicy, agro, zagranica - stoi. Nie ma. Zaorane.
2. Wyprowadza się wszystkie jednostki przeciwlotnicze i stawia na pozycjach polowych. Komuś w rzepaku, a komuś za lasem, na łące - krowy won. I codziennie manewr na nowe pozycje. Gąsienicami lub ciężkimi na kołach. Po polach, po zbożu, ziemniakach i pietruszce.
3. Samoloty myśliwskie dyżurują w powietrzu w wyznaczonych strefach, tankowiec wspiera. Co wlatuje to kraju, a będzie tego dużo na wojnie, walimy jak leci. Komuś spadnie na dom, komuś rakieta rozpieprzy stodołę. Tu zginą ludzie i tam. Ale oczywiście więcej będzie ginąć od trafień pocisków czy dronów, bo wszystkiego zestrzelić się nie da. Codziennie coś gdzieś będzie trafiać, a od czasu do czasu komuś przez okno wleci własna rakieta przeciwlotnicza i rozwali coś więcej, niż meblościankę.
Ale jest pokój. Nie walimy salwami do wszystkiego co się rusza w powietrzu aż wióry lecą, nie rozstawiamy baterii rakiet wzdłuż granicy, i pozwalamy na wiele różnych lotów nad Polską.
W takich warunkach nie strzelamy do wszystkiego co nie odpowiada na sygnały identyfikacji. Oczywiście w zaistniałej sytuacji był to na 90 procent pocisk. NA DZIEWIĘĆDZIESIĄT... A co jak nie?
Dlatego jest wymóg wzrokowej identyfikacji (VID - Visual ID). Jest noc, więc normalnie się nie da, ale F-16 ma zasobnik celowniczy Sniper. Jak przechwyci radar, to może go slejwnąć (slave mode - zakres "niewolniczy", kiedy radar odwraca układ optyczny zasobnika na cel który sam widzi) jego termowizorem na wskazany kierunek. Wąski szpaler powiększonego obrazu trafia na ekran w kabinie, albo z kamery pracującej w podczerwieni, albo z telewizyjnej jak się da. Pilot patrzy i widzi: dobra, pocisk, strzelamy?
W czasie pokoju są sektory, tu strzelamy, bo pusto, a tu nie - bo wiocha obok wiochy, albo miasto. Z tego co powiedział Dowódca Operacyjny gen. dyw. pil. Ireneusz Nowak, to do identyfikacji zabrakło 1-2 minut i zapewne padła by komenda na zestrzelenie, bo 2,5 minuty lotu pocisku dalej na zachód jest Kraśnik, a w nim zakład zbrojeniowy. Choć pocisk nie leciał dokładnie w tamtym kierunku, według wróżenia z fusów na podstawie ukraińskiej mapy (na ile prawdziwej? Wygląda git, ale pewności nie ma) pocisk leciał od strony Lwowa i zmierzał w kierunku tak między Opole Lubelskie - Kazimierz Dolny. Nad Lwowem zestrzelono sporo tych pocisków, bo poszło ich na rejon miasto sporo. Tego też gonił ukraiński myśliwiec, ale nie zdążył, musiał odejść na 20 sekund przed polską granicą, bo by wleciał do nas.
Polski samolot właściwie wychodził na pozycje do identyfikacji i strzału, ale w tym momencie pocisk spadł sam z siebie.
Rozważałem trasę w kierunku Kaśnika, ale wtedy poszedłby nad Zamościem, a tu zapewne stał w gotowości 18. Pułk Plot z "Małą Narew". Dziwie się, dlaczego nikt nie zapytał z dziennikarzy, czy pułk (choćby jedną baterię ogniową) został postawiony w gotowość operacyjną, czy nie. Ale nikt o to nie zapytał na konferencji z MON czy DORSZ, nie mogę tego zrozumieć dlaczego.
Nie oczekujcie, że wszystko co wleci będzie zestrzeliwane zaraz za granicą, tak się nie da. Popatrzcie na Ukrainę, jak jest nalot, to wiele środków napadu powietrznego jest zestrzeliwanych daleko w głębi kraju, a co najmniej 10-20 % i tak trafia w cele. Te wieczne trafienia w całej Ukrainie dedykuje tym, co publikowali mapki "gdzie jest wojna, więc dlaczego ci ludzie wyjeżdżają z innych miejsc". Takie naloty na Ukraine to obecnie (od dwóch z górą lat) co drugi dzień. Loteria. Na kogo popadnie, na tego bęc. Tak wygląda wojna.
I teraz pytanko. To jak ludzie chcą. Strzelamy, ale potem żeby nie było płaczu jak zestrzelona rakieta walnie w wieś i zabije 6 osób, czy niech leci, póki nie leci na miasto czy wielką wieś?
Sam nie odpowiem. Na szczęście, nie mnie o tym decydować. To trudna decyzja.
Ale ogólnie, to wygląda mniej więcej tak.
Na zdjęciu polski F-16 tuż po starcie z kierowanymi rakietami "powietrze-powietrze".
Fot. Michał Fiszer
PS. Przepraszam, że nie pluje na wojsko. Tak się złożyło, że nie wyrzucono mnie z WP, nie odszedłem w atmosferze skandalu, z ciężkim żalem, z urazą, czy coś takiego. Miałem w porządku dowódców, nikt mi nigdy w wojsku krzywdy nie zrobił, wręcz przeciwnie - moje autystyczne dziwactwa były tolerowane. Nie mając żalu, frustracji, niespełnionych ambicji, odszedłem bo chciałem co innego robić, a wojsko wspominam z sentymentem i radością,
Dlatego nie wylewam żali, nie biorę rewanżu, nie tryskam żółcią. Przykro mi.
Jeśli chcecie, żebym poświęcał swój czas na te wpisy, jeśli w ogóle chcecie je czytać, to poproszę o kawkę. To tylko kilka złotych, a mnie rekompensuje włożony w tę pracę czas. https://t.co/pPHnCSlfpS
Poland Paid $50 Billion for America’s Friendship. Turns Out That Wasn’t the Deal.
Poland has spent fifty billion dollars on American weapons. F-35s, Abrams tanks, Patriots, HIMARS. The full catalogue, ordered with the desperate enthusiasm of a country that shares a border with Belarus.
Last week the Pentagon scrapped plans to deploy 4,200 troops to Poland. The brigade had already held a send-off ceremony, shipped its tanks, and sent advance personnel into Europe. Then came the call. Don’t bother.
Poland was blindsided. Their officials found out by ringing American congressmen. JD Vance turned up at the White House briefing today and told a Polish reporter he was overreacting. It was just a delay, he said. Europe needs to stand on its own two feet.
Poland spends nearly four percent of GDP on defence. It hosted American troops and paid fifteen thousand dollars per soldier per year for the privilege. It sent men to Iraq when Washington asked, even when France and Germany quietly suggested that everyone involved might regret it.
Rumsfeld once called Poland the most pro-American country on earth, including America itself. 
The reward for twenty years of that devotion is being told, by a man who has never heard a gunshot in anger, to look in the mirror.
Na prawej stronie hula ta fotka @donaldtusk z Orbanem, jako dowód na hipokryzję Tuska i "uśmiechniętych".
No to #jedziemy.
Fotka ta pochodzi z nieformalnego szczytu UE w Kopenhadze, na którym obecny był Orban jako szef rządu państwa należącego do UE. Fotka została zrobiona okazjonalnie, na życzenie reporterów.
Okoliczności jej powstania były następujące:
Po rozmowach Tusk wyszedł do dziennikarzy, aby odpowiedzieć na pytania. W trakcie ich udzielania podszedł Orban. Tusk zażartował: "Wiktor, dziennikarze chcą naszego zdjęcia".
Potem Orban zaczął mówić o tym, że UE wydaje na obronność więcej niż Rosja, na co Tusk wtrącił słynne: "Uwielbiam, jak Wiktor używa moich argumentów".
Jeśli sytuacja ta wg prawych jest porównywalna do specjalnej podróży "pana prezydenta" @NawrockiKn do Orbana, aby go wspierać w kampanii, to znaczy, że prawi to rzeczywiście stan umysłu. O wrednej manipulacji nie wspominając.
No ale o tym to przecież wiadomo nie od dziś.
P.S.
Uprasza się o RT.
@RichardHanania Even if he resigned, do you mind explaining how do you run elections in the country at war and with some of it's territories occupied by the invading country?
Trump: "The European Union was formed in order to screw the United States, that's the purpose of it. And they've done a good job of it. But now I'm president."
#NATO's Article 5 was only invoked once, by 🇺🇸 after 9/11.
As a result, 1,105 European & Canadian soldiers died in the 20-year Afghanistan War - 1/3 of coalition casualties.
I don't recall the Europeans demanding America surrender its mineral wealth in exchange for their help.
@f_sterczewski Bardzo dobra decyzja, sytuacja na granicy raczej nie będzie się poprawiać chyba że potencjalni uchodźcy będą wiedzieć że przez Polskę nie przejdą. Ale mimo wszystko, w Klubie chyba Państwo dyskutują i ma Pan szansę na zaproponowanie alternatywy?
Singapur. Były minister przyjął korzyści prezenty od biznesmena na dość znaczną kwotę. Nie ma udowodnionej korupcji i mimo to, za same przyjęcie prezentów zostaje skazany na 12 miesięcy więzienia. Tak się właśnie ustawia standardy. Może kiedyś w Polsce...
President Vladimir Putin’s 10 lies on Poland 🇵🇱 and Ukraine 🇺🇦, to which Tucker Carlson was silent.
Read the entire MFA statement ⬇️https://t.co/tAcHt8ce2g
Parcel delivery firm DPD have replaced their customer service chat with an AI robot thing. It’s utterly useless at answering any queries, and when asked, it happily produced a poem about how terrible they are as a company. It also swore at me. 😂