@DBoguszP Przecież to jest jawne przyznanie się przed samym sobą, że się boimy Barcelony... rozumiałbym robienie z siebie ofiary, gdyby widać było, że im zależy na jakiejkolwiek poprawie. Ale zaangażowanie widzę w tym sezonie jedynie u Juda, jeśli mówimy o ciągłości jako takiej.
Jak się widzi te kolejne statystyki, newsy i pseudonewsy o bieganiu, zaangażowaniu, grze etc. etc. w Realu... nie przesadzam, każdy z nas zrobiłby tam więcej. Jak się któremuś piździelowi nie chce biegać, to wpuszczam chłopa z Castilli. Wyniki zrobimy te same.
Swoją drogą, Mourinho miał rację z tym byciem naiwnym. I to jest tak wkurwiajace. Dostajesz strzała, zagranie turbo niebezpieczne, ale w pierwszej chwili wydaje ci się, że nic ci nie jest, więc wstajesz, zamiast turlać się po ziemi. I przez ten brak turlania przeciwnik gra dalej.
Po pierwszej części sezonu tylko jedno przemyślenie. Gramy chujnie. Mourinho po każdym meczu mówi, że jest zadowolony z gry. Mam tylko nadzieję, że to tylko dobra mina, a w środku ich ruga, bo ich ruga, prawda? Nie można tego nazywać dobrą grą, prawda?
Ciekawe czy dożyjemy meczu, po którym przyznamy, że odbudowywanie Viniciusa miało sens. On jest niegrywalny, nie ma prawa wyjść na Atletico, zwlaszcza na Metropolitano, ale skoro dalej gra to nie ma bata, że Józek go tak uwali na taki mecz…
Ja nie wiem co akurat w tej akcji spektakularnego. Oby rzucenie go na głęboką mediolańską wodę nie okazało się tylko pogorszeniem sytuacji, bo na razie jak wchodził to wyglądał mizernie strasznie.
Na tym filmiku to bym się raczej skupił na Rudigerze ;)
@qvrritoo Zmiany dzisiaj imienia Carletto ;) Dłużej czekać już nie mógł i mam nadzieję, że zwiastuje to roszady w niedzielę. Brahim i Yanek do pierwszego, Kylian niech ustrzeli coś w 1. połowie i na drugą Espi.
Za @RealMadryt_pl: "Nigdy nie zdjąłbym Viníciusa, gdyby nie strzelił gola i gdyby nie miał pozytywnych odczuć po dobrej grze w drugiej połowie."
Jose, nie idź tą drogą. Nie wierzę, że mógł coś takiego powiedzieć i nie wierzę, że w niedzielę Vini będzie grał piach i dostanie 90
@RM_nalop Nie no, przecież zachowanie Konate w pierwszej fazie to jakaś kpina, podobnie jak „dobieg” Carrerasa. Przeciez wystarczyło na pełnej wjechać wślizgiem i piłka wybita.
Ale fakt faktem, pressing nie istnieje, a jak już jakiś zostanie założony to jednym podaniem mijają jak chcą
@ElessharRM 16 metrów do bramki, na wprost tejże bramki. I nie pocelujesz przy słupku… no przecież to najebany Kylian powinien nawet celować, a nie, że bez rytmu meczowego. Skuteczność drugi mecz z rzędu słaba
Nieoglądalny jest dalej ten Real… nie ma co liczyć na jakieś wytrenowane schematy czy cokolwiek, ale poza Bellinghamem i Valverde to tam się nie chce za bardzo im biegać.
Trzymanie Viniciusa na boisku to zbrodnia przeciwko ludzkości.
A miał człowiek nie narzekać…