Serio nie rozumiem dlaczego przy takim deficycie finansów politycy nie kładą na stole progresywnego podatku od 3 mieszkania. A dla firm od 1. To powinno być oczywiste dla wszystkich stron i tych po środku.
@zjadlbympesto@dywidendowopl Być może te 5 lat temu już jeździł na uberze, a trzy miesięczny bootcamp pozwolił mu przeskoczyć na stanowisko programisty w czasie covidu
Wspólnoty będą mogły zakazać najmu krótkoterminowego w swoich blokach, a pseudohotelarze na facebookowych grupkach już planują, jak szantażować sąsiadów, którzy zechcą pozbyć się ich biznesu.
Niektórzy nawet są w stanie poświęcić swoje święte betonowe złoto i dać je "bardzo uciążliwym lokatorom", żeby móc ten ostatni raz czerpać przyjemność z deptania spokoju innych ludzi.
To prawdziwe oblicze tzw. "branży gościnności".
Średnia oglądalność Faktów w marcu 2026 r. wynosiła 2,73 mln osób łącznie na antenach TVN i TVN24 BiS i tylko upomnienie @KRRiT__ za nierzetelny reportaż o rynku mieszkaniowym?
Przy takiej skali oddziaływania to zdecydowanie za mało. Minimum powinno być publiczne sprostowanie, emitowane wielokrotnie w tym samym paśmie, tak aby dotarło do porównywalnej liczby odbiorców.
Takie materiały utrwalają przekonanie, że mieszkania mogą już tylko drożeć. Tymczasem dane rynkowe pokazują znacznie bardziej złożony obraz. Ceny ofertowe to nie ceny transakcyjne, a nominalne wzrosty nie zawsze oznaczają realny wzrost wartości mieszkań.
Taki przekaz może wywoływać presję zakupową i wpływać na decyzje o kredytach zaciąganych na 25–30 lat.
Czy sprawa nie wymaga interwencji poselskiej i wyjaśnienia, jak doszło do emisji takiego materiału oraz dlaczego reakcja regulatora ograniczyła się do upomnienia?
TVN dostało upomnienie za słynny reportaż sprzed pół roku naganiający na mieszkania. Wpłynęło ponad 200 skarg.
Najśmieszniejszy fragment to, że "Instytut Dewelopera", na którego dane powoływał się TVN... nie istnieje XD Bo historię o pani z Dekpolu, która występowała tam w roli klienta Dekpolu to wszyscy pamiętają.
https://t.co/iBdUxYTs34
@1972tomek Tzn spodziewałeś się że zostaniesz wiceprezydentem czy o co chodzi? A tak na serio to powinniście być odstawiani na rosyjską granicę i powinny wam być zabierane paszporty, tylko dlatego żeby pokazać ruskim czym jest cywilizacja
Naprawdę chętnie bym się z Panem zgodziła. Ale co ja poradzę, że po prostu pleciesz Pan bzdury.
Dałam twarde, merytoryczne argumenty, dlaczego dwukadencyjność w demokratycznych systemach przede wszystkim dotyczy egzekutywy a nie ciał ustawodawczych. A także instytucji władzy jednoosobowej, a nie kolegialnej. Rozumiem, że rozmowa na argumenty z kobietą Pana przerosła.
Jeśli Senat nie poprawi przepisów i nie da spółdzielniom normalnej decyzyjności co do airbnb - to dojdzie do chyba najbardziej przewrotnego efektu tej maniany czyli do przenoszenia się operatorów ze wspólnot (które będą zakazywać) do spółdzielni (które będą miały związane ręce).
Miało chyba zabrzmieć jak groźba, a zabrzmiało jak zachęta;)
Z Sejmu odeszliby wszyscy liderzy partyjni obu stron sporu. A także takie tuzy, jak np. Pan Patelnia, Pan Mejza czy Matecki. Byłoby naprawdę ciekawie:)
A tak serio: dwukadencyjność w demokracjach prawie zawsze dotyczy jednoosobowych ciał wykonawczych wybieranych w wyborach bezpośrednich. Takich jak np. prezydent państwa. Do tej kategorii zalicza się też wójt, burmistrz lub prezydent miasta. Bo wokół takiej władzy personalnej statystycznie dużo szybciej tworzą się patologiczne układy.
Władza wykonawcza wyłaniana kolegialnie (premier) lub władza kolegialna (poseł, radni), z natury rzeczy jest na układy bardziej odporna. Decyzje zapadają tu wieloosobowo, a skład Sejmu/rad zmienia się z kadencji na kadencję.
Polski system władzy samorządowej wymaga refleksji i być może zmian, np. wzmocnienia siły radnych. Ale likwidowanie dwukadencyjności prezydentów i burmistrzów, w imię zasady: wszyscy albo nikt - jest absurdalne. Według tej logiki należałoby znieść dwukadencyjność prezydenta RP. Czego, jak rozumiem, nikt w Polsce nie chce. Jak to się kończy - możemy łatwo zaobserwować u naszych wschodnich sąsiadów.
@PromenaNieruch@GPW_Trader2022 Myślisz że gdyby brakowało mieszkań w Polsce to by ich nie budowano w takim Radomiu? Serio? Boom w big6 napędzał w ostatnich latach popyt inwestycyjny, tyle że ludzie nakupili już pustostanów inwestycyjnych, czasem mieszkań na wynajem, i dzisiaj trudno sprzedać cokolwiek więcej
@GPW_Trader2022 W Polsce jest większa jeszcze bańka niż była w Chinach, ale trzeba poczekać jeszcze kilka kwartałów, bo jednak przekonanie w narodzie że to ‘chwilowy’ zastój jest ogromne. Zerowe stopy procentowe, uchodźcy, bezpieczny kredyt 2%, zapowiedź bezpiecznego kredytu 0% zrobiły swoje …
No dobra, wiemy, nie musicie nas już bardziej przekonywać.
Naprawcie tylko te spółdzielnie na Senacie, bo 50% kworum to nie zebrano nawet za PRL.
Z góry dzięki XD