🚨 Po moim wniosku NIK skontrolował ekipę Tuska za zaniedbania przy powodzi❗ Wyniki❓ Dramat na KAŻDYM szczeblu❗
Starania o doprowadzenie do kontroli doraźnej ws. zaniedbań rządzących odnośnie powodzi rozpoczęłam już jesienią 2024! W skrócie 👇
✅ W październiku 2024r. złożyłam wniosek do Najwyższej Izby Kontroli
✅ Na zaproszenie wiceprezesa NIK uczestniczyłam w specjalnym spotkaniu, na którym omawialiśmy szczegóły sprawy
✅ Następnie NIK poinformował, że przeprowadzi kontrolę instytucji i przedstawi wyniki
✅ Zgodnie z zapowiedzią przeprowadzono kontrolę i właśnie opublikowano raport
Z informacji, jakie posiadam wiem, że nie byłam jedyną osobą, która wnioskowała o kontrolę doraźną w sprawie tych skandalicznych zaniedbań. Ostatecznie kontrolę przeprowadzono w MSWiA, Rządowym Centrum Bezpieczeństwa, urzędach wojewódzkich – Dolnośląskim we Wrocławiu i Opolskim w Opolu, starostwach powiatowych w Kłodzku i Nysie, urzędach miast i gmin w Kłodzku, Lądku-Zdroju, Stroniu Śląskim, Głuchołazach i Nysie.
Oto główne wnioski fatalnego dla rządzących raportu NIK-u 👇
🔴 Stwierdzono "nieprawidłowości na każdym szczeblu zarządzania sytuacją kryzysową"!
🔴 Wskazano, że skontrolowane podmioty w wielu przypadkach nie zapewniły właściwych ram do zarządzania kryzysem i miały dodatkowo zaniechać części działań związanych z możliwością wystąpienia powodzi.
🔴 Zwrócono uwagę na Rządowe Centrum Bezpieczeństwa, które wysłało alerty o tej samej treści na obszarze 11 województw bez różnicowania zagrożenia i nie uwzględniło pogarszającej się sytuacji w powiatach nyskim i kłodzkim.
🔴 Urząd Wojewódzki we Wrocławiu nie zapewnił odpowiedniego poziomu zarządzania kryzysowego, starostwo powiatowe w Nysie nie miało w czasie powodzi aktualnego Powiatowego Planu Zarządzania Kryzysowego, a starostwo powiatowe w Kłodzku nie zapewniło wyposażenia i utrzymania magazynu przeciwpowodziowego
Cały raport załączam w komentarzu. Rządzący odpowiedzialni za zaniedbania powinni ponieść konsekwencje nie tylko polityczne, ale też karno-skarbowe, bo w konsekwencji doszło do śmierci ludzi i ogromnych szkód materialnych! Taka katastrofa nigdy nie mo��e się powtórzyć. Podajcie dalej, działam dla Was! 🇵🇱
Miliardy ludzi rocznie chorują na choroby grypopodobne. Wirusów odpowiedzialnych za te infekcje jest od 200 do ponad tysiąca. Tylko wirus grypy brzmiał groźnie od pandemii z lat 1918–1919. Ale w 2008 roku ukazała się publikacja udowadniająca na podstawie zachowanych wycinków płuc, że ludzie w czasie tamtej pandemii zmarli głównie na bakteryjne zapalenie płuc. To samo zaobserwowano u zmarłych w czasie pandemii grypy azjatyckiej w roku 1956 i grypy Hong Kong w roku 1968, kiedy to lekarze na ogół nie podawali antybiotyków. Ale dopiero w roku 2015 ukazały się naprawdę epokowe publikacje, w których pokazano, że u dorosłych i u dzieci chorych na ciężkie zapalenia płuc wymagające hospitalizacji, tylko u kilku procent chorych znaleziono wirusy grypy. Po co więc nadal straszyć ludzi grypą?
Czy istnieje naturalna odporność na wirusy infekujące układ oddechowy? Wiemy dokładnie, że nie istnieje, bo wirusy, które nie zmieniają się antygenowo, jak na przykład wirus paragrypy, i tak infekują ludzi sezonowo. Można to łatwo przewidzieć, bo przecież układ oddechowy, tak jak układ moczopłciowy i trawienny, ma inne mechanizmy obronne niż układ krwionośny. Ten mechanizm polega nie na odporności komórkowej i humoralnej, lecz na śluzówce oraz nabłonku urzęsionym. Każdego dnia wdychamy miliardy alergenów, czyli wirusów, bakterii i pyłków, które bez pomocy przeciwciał są usuwane do gardła i połykane. Gdyby każdy alergen dostający się do układu oddechowego wywoływał powstawanie przeciwciał, życie byłoby niemożliwe. Ponieważ szczepionki chronią przed infekcją, udając infekcję, nie mogą chronić przed zakażeniami, które nie wywołują naturalnej odporności.
Trzeba także pamiętać, że wirusy infekujące układ oddechowy nie przechodzą do krwi, czyli nie wywołują wiremii. Po zaszczepieniu na takie wirusy w krwi powstają przeciwciała klasy IgG i IgM, które nie przechodzą do układu oddechowego w ciągu typowej infekcji takimi wirusami trwającej od 5 do 9 dni. Próby wykorzystania przy pomocy szczepionek wydzielniczych przeciwciał klasy IgA znajdujących się w układzie oddechowym jak na razie nie powiodły się. Leki, które kiedyś reklamowano jako panaceum na grypę, takie jak oseltamiwir (Tamiflu), okazały się niewypałem. Pozostają więc tradycyjne sposoby leczenia przeziębień, takie jak mleko z masłem i miodem. Przy przeziębieniach trwających dłużej niż kilka dni trzeba koniecznie wziąć antybiotyki zabezpieczające przed powikłaniami, czyli zapaleniem płuc.
A już jutro opowiem jak to USA poprzez określone działania NGos i think thank zniszczono nam budowę Ostrołęka C a zarazem jak to dalszy ciąg był na uzależnienie energetyki wzgeldem gazu tak przypadkowo.
Mamy prawdziwego Prezydenta RZECZYPOSPOLITEJ.
"Zupełne wygaszenie sporu politycznego nie jest możliwe.
17% obywateli deklaruje NIECHĘĆ, WSTYD I NIENAWIŚ�� DO POLSKI.
Kompromis z tymi, którzy pogardzaja SWOJĄ MATKĄ I JEJ WARTOŚCIAMI, jest nie do osiągnięcia".
W końcu to padło.
@PiotrWiel@donaldtusk@NawrockiKn Tusk - ostatnia wielka nadzieja zarozumiałych, egoistycznych miernot z wielkich miast.
Puści ludzie zadzierąjacy nosa, przekonani o własnej wyższości, których naczelną, charakterystyczną cechą jest mnie-się-należyzm.
Trafiłem w internecie na film "dokumentalny" niemiecko-francuskiej telewizji Arte o polskich barach mlecznych. Wybrali chyba najbardziej zapyziały w Polsce i poinformowali widzów, że to bary dla biednych, bo 50% Polaków żyje w ubóstwie. Oni się jednak nigdy nie zmienią, zawsze nas muszą pokazywać jako skansen.
@JacekWilkPL Działania mają konsekwencje.
Niestety.
Nadmuchany ego-balonik zetknął się ze szpilką rzeczywistości.
Zwykli Polacy, a nie zadzierajacy nosa, nic nie znaczący pseudo-naukowcy, muszą się zmagać z rzeczywistością każdego dnia.