zajebisty vibe dzisiaj boże, super ludzie, bolące gardło i nogi, płaczący jk, jimin nam wysłał buziaka na idol, najlepsze możliwe suprise song, słynne im your hope, wab the eternal… i love life again
po paris d1 stwierdziłam że zaryzykujemy z viagogo i dokupimy bilety jeszcze na dzisiejszy koncert i WESZŁYŚMY WŁAŚNIE JAPIDI WSZYSTKO ZADZIAŁAŁO TAK JAK POWINNO