Le 7 janvier 2015, une attaque terroriste a visé les locaux de la rédaction, faisant 15 morts, dont quatre dessinateurs qui réalisaient des caricatures satiriques et des portraits qui, malheureusement, n'ont pas plu aux islamistes.Mes condoléances aux familles des victimes.
Ce soir, la Nation est en deuil après l’attentat terroriste qui a frappé Trappes et La Verrière.
Nous sommes confrontés à un acte d’une gravité extrême et qui par son caractère raciste avéré marque un tournant pour notre pays.
Monsieur Pengo Bossio Wangi a perdu la vie. Cinq autres personnes sont en urgence absolue, dont une petite fille qui lutte pour survivre. Nous pensons à chacune et chacun d’entre eux, à leurs proches, à leurs familles. Nous leur devons le soutien, l’affection et la solidarité de toute la Nation.
Ce qui s’est passé aujourd’hui nous oblige. J’ai redit ce soir le soutien de la Nation à toutes les victimes et à leurs familles. J’ai également rappelé notre détermination absolue à poursuivre le combat contre le racisme, sous toutes ses formes.
Je veux aussi rappeler une vérité essentielle et éviter toute polémique : notre pays a connu, ces dernières années, des attentats qui ont frappé des chrétiens parce qu’ils étaient chrétiens et des juifs parce qu’ils étaient juifs. Aucune de ces victimes ne doit être oubliée. Aucune douleur ne doit être hiérarchisée. Et je veux que rien, ce soir, ne vienne ajouter à la peine des familles, à la tristesse du pays et au recueillement de la nation.
Notre combat est celui de l’universalisme, celui de la République, celui de notre unité et de notre cohésion. Il n’y a rien de plus important ce soir.
Une France unie qui pleure ses enfants, qui accompagne les victimes et leurs proches.
Une France qui combat le racisme, l’antisémitisme et toutes les formes de haine et de persécution fondées sur la religion ou la couleur de peau.
C’est cette France que nous devons défendre. C’est pour son unité, pour la sécurité de chacune et de chacun, et pour les valeurs qui nous rassemblent que je me battrai jusqu’au bout.
Wojciech Olszański, ps. „Jaszczur”, został zatrzymany przez Policję i trafił do zakładu karnego. To wykonanie prawomocnego orzeczenia Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia za nawoływanie do nienawiści na tle narodowościowym.
Każdy, kto łamie prawo, będzie za to odpowiadał. Tak jak zapowiadałem: zero tolerancji dla przestępców.
Byle bubel prawny i kaci bez wyroku unormalizowanie patologie bo doktor habilitowany burak udaje ,, autorytet prawniczy,, obyś dostał sraczki i żaden medykament ci nie pomógł.
Sebastian M. dostał 8 lat więzienia. To maksymalny wymiar kary, jaki przewiduje prawo za ten czyn. Do tego sąd orzekł 2,5 mln zł zadośćuczynienia dla bliskich ofiar i 15 lat zakazu prowadzenia pojazdów. Sprawca tragedii z września 2023 r. na autostradzie A1 liczył na to, że pieniądze i ucieczka do Dubaju pozwolą mu uniknąć odpowiedzialności za śmierć trzyosobowej rodziny.
Dziękuję prokuratorom z Prokuratury Okręgowej w Katowicach za konsekwentną walkę w sądzie, Biuru Współpracy Międzynarodowej Prokuratury Krajowej oraz Departamentowi Współpracy Międzynarodowej i Praw Człowieka w Ministerstwie Sprawiedliwości za przeprowadzenie skomplikowanego procesu ekstradycji. Dziękuję też funkcjonariuszom Komendy Miejskiej Policji w Katowicach i Specjalnej Grupie Poszukiwawczej. Szczególne podziękowania kieruję do służb dyplomatycznych oraz Ministra Spraw Zagranicznych, Wiceprezesa Rady Ministrów Radosława Sikorskiego za osobiste zaangażowanie i wsparcie dyplomatyczne, które pomogło doprowadzić tę pierwszą w historii ekstradycję ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich do finału.
„Moje ciało nie jest już moje. Głowa podsuwa obrazy, których nie chcę pamiętać. Rachunek jest prosty: siedemnaście uratowanych osób za jedno zniszczone życie. Przeżyłem. Ale mnie praktycznie już nie ma.Ta praca była całym moim życiem. Po odejściu ze służby nie mam pojęcia, kim jestem”
W nocy z 8 na 9 sierpnia 2025 r. w Chorzowie na ul. Morcinka doszło do pożaru. Policjant Łukasz Schön i jego kolega ze służby ewakuowali 17 osób.
W wyniku niedotlenienia mózgu u Łukasza rozwinął się zespół Lance’a-Adamsa, bardzo rzadkie zaburzenie neurologiczne.
Uznano go za niezdolnego do służby. Właśnie odszedł z Policji.