Jest w polskiej polityce pewna figura, która budzi coraz większe uznanie wśród znawców ironii. Włodzimierz Czarzasty, marszałek Sejmu właśnie postanowił zadbać o bezpieczeństwo narodowe. Napisał do prezydenta, żeby na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego nie było ludzi Grzegorza Brauna, bo – jak tłumaczy – nie ma pewności, czy nie przekażą dalej tajnych informacji.
Brzmi poważnie. Aż do momentu, gdy przypomni się, kto tu właściwie mówi.
Ten sam Czarzasty, który jako wicemarszałek i członek komisji do spraw służb specjalnych przez dwa lata nie wypełnił ankiety bezpieczeństwa osobowego. Tej dwudziestopięciostronicowej, z pytaniami o rodzinę, kontakty zagraniczne, długi, zdrowie psychiczne i wszystko, co mogłoby zainteresować obce służby. Ankieta jest uciążliwa – tłumaczył później. Jak każdy wie, procedury bezpieczeństwa istnieją głównie po to, żeby nie przeszkadzać ludziom w wygodnym pełnieniu funkcji.
Gdy sprawa wyszła na jaw, przyznał się do błędu. Po czym poprosił służby o dodatkowe sprawdzenie swoich „wschodnich kontaktów” i usłyszał, że nie ma zastrzeżeń. I tak zostało. Teraz, jako marszałek, z mocy ustawy ma dostęp do ściśle tajnych informacji bez żadnej ankiety. Kancelaria Sejmu wyjaśniła, że kontrola, której podlega, jest stała i ostrzejsza niż cokolwiek, co mogłaby dać zwykła ankieta. Pewnie dlatego właśnie on czuje się upoważniony, by oceniać, kto może, a kto nie może siedzieć przy stole Rady Bezpieczeństwa Narodowego.
Logika jest klarowna. Człowiek, który sam uznał, że nie musi się poddawać standardowej weryfikacji, bo to uciążliwe, a potem otrzymał ustawowe zwolnienie, teraz z troską o tajemnice państwowe wskazuje palcem na Brauna. Bo Braun mógłby coś przekazać. On – nie. On ma certyfikat z mocy urzędu i czyste sumienie po jednym dodatkowym sprawdzeniu.
Czarzasty nie pierwszy raz uczy nas, że bezpieczeństwo państwa to kwestia względna. Zależy głównie od tego, kto akurat siedzi na fotelu marszałka i komu akurat nie ufa. Ankiety są dla innych. Dla niego wystarczy urząd.
Kanclerz Niemiec🇩🇪 w 2025 roku:
🎙️”Unia Europejska wymaga reform”.
Donald Tusk: milczy
Prezes Kaczyński🇵🇱 w 2026 roku:
🎙️”Unia Europejska wymaga reform”.
Donald Tusk: „PiS wyprowadza Polskę z UE.”
Moim zdaniem w listopadowym posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego zwołanej przez Prezydena RP Karola Nawrockiego nie powinien uczestniczyć były członek sowieckiej PZPR Włodzimierz Czarzasty, który nie wypełnił ankiety ABW i nie posiada poświadczenia bezpieczeństwa najwyższego stopnia.
@wlodekczarzasty Tylko przypomnę, że osobą, która nie posiada poświadczenia bezpieczeństwa koniecznego do uzyskiwania dostępu do informacji niejawnych, jest... Włodzimierz Czarzasty.
Niestety moje przewidywania się potwierdziły i "kierowca" z przejazdu w Poznaniu, który wpakował się cysterną przed nadlatujący pociąg pospieszny, okazał się... nie być Polakiem.
.
Nie twierdzę, że na Ukrainie ludzie nie potrafią jeździć ciężarówkami, co pięknie pokazuje zniszczenie polskich firm transportowych przez nieuczciwą konkurencję właśnie z Ukrainy, ale wiem, że podejście ludzi ze wschodu do przepisów jest zupełnie inne, bo to zarówno inna cywilizacja, jak i inne takich przepisów u nich egzekwowanie.
.
Decyzją prokuratury sprawca jest na wolności, a naszych za mniejsze numery zamyka się na 3 miesiące albo i dłużej.
.
Ot, podwójne standardy żurkowej prokuratury...
.
I ostatnia sprawa - od tej tragedii uratował nas kierowca z ciężarówki, która jakoś jednak przed przejazdem się zatrzymała. To on najpierw opierdzielał ukraińskiego kierowcę, a gdy zobaczył, że tamten nie chce wyłamać szlabanu, sam go wyłamał, aby niedoszły sprawca katastrofy przejazd opuścił.
.
Temu człowiekowi należy się państwowe odznaczenie za postawę i odwagę, bo zrobił wszystko co mógł, narażając własne życie.
Szacun dla Pana Kierowcy.
Jak to jest możliwe, że za obrazę Jurka Owsiaka w internecie staje się przed sądem, a za obrazę prezydenta i jego najbliższych liczy się lajki pod wpisami ?
Gdzie my żyjemy ?
Wtf ?!
Wicepremier Radosław Sikorski z samego rana brutalnie zaatakował prezydenta Karola Nawrockiego. Robert Mazurek przekonuje, że nie stały za tym żadne emocje, a precyzyjnie wyznaczona linia rządu Donalda Tuska: przez rok do wyborów żadnych reform, za to wojna totalna z Pałacem.
Jak chamstwo stało się metodą uprawiania polityki? Zapraszamy na najnowszy komentarz @wina_Mazurka.
@Palikot_Janusz Jakim cudem ten typ ciągle chodzi na wolności? Okradł ludzi na 200 baniek, nawołuje do ataku na inne państwo, ciągle obraża prezydenta, nie spłaca wierzycieli, chociaż żyje ponad stan w apartamencie za 20k na miesiąc. Mam rozumieć, że to standardy demokracji walczacej Tuska?
@sikorskiradek Niesamowite, jak szybko cała ta wyuczone poza „męża stanu z Zachodu” pęka przy pierwszym lepszym tweecie. Możesz ukończyć Oxford i pić herbatę z porcelany, ale jak widać, mentalność internetowego trolla z anonimowego konta zostaje na zawsze.