jeszcze parę lat temu wypierałam to z siebie, a teraz parę dni temu obchodziłyśmy drugą rocznicę, mieszkamy razem już pół roku i jesteśmy tak blisko jak jeszcze nigdy, życie jest piękne
dziś pierwszy dzień pracy w nowym miejscu i już się zaczynam stresować mimo że kilka godzin zostało mi do pójścia tam
ale powiedziałam sobie, że jak będzie źle to szybko będę szukać czegoś nowego
dziś był mój ostatni dzień w pracy i aż łezka się w oku zakręciła jak wychodziłam stamtąd bo naprawdę polubiłam tych ludzi i byliśmy zgraną ekipą, ale jedno jest pewne, kontakt będzie dalej a ja będę ich odwiedzać